Agiszonek powodzenia.
Ja to doła łapie jak czytam i oglądam zdjęcia maluchow Waszych. Tez bym chciała już tulić Marysie. Chodzę zła jak osa i tylko dopakowuje torbę. Jeszcze mdłości mam od rana pewnie ze złości ze nic sie nie dzieję. Wkurzam mnie już mega ciągle pytania wszystkich czy jyz. Czego nie otworzę wszędzie to samo pytanie od rodziny czy znajomych.