Eviczek, przykro mi że usłyszałaś takie wiadomości, może jeszcze nie wszystko stracone...
La_Luna haha pindor, aż mi się humor poprawił ;-)
Dzasti super
Siwa kciuki za wizytę
Sylvi 9 godzin spać, zazdroszczę

Ja już 2 noc z rzędu budzę się ok 2 45, w pierwszej ciąży codziennie się budziłam o 4, masakra... A jeszcze ok 6 mała do nas przybiega od siebie, jednak ten ciągły sen jest bez porównania z takim z pobudkami
Volka daj im ze 2-3 dni, na nowo się przyzwyczają
Ja się jeszcze z wymiotami trzymam, cały czas mnie mdli dopóki czegoś nie zjem, i zazwyczaj jest to wieczorem, nie rano. Ale za to jadłowstręt mi się włączył, nie mam na nic ochoty, a na pewno mam odrzut od słodkiego
Dziewczyny, czy jest tu jakaś mama w kolejnej ciąży z konfliktem krwi z partnerem? Czy lekarze jakoś dokładniej przyglądają się ciąży, coś dodatkowego zlecają?