reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Sarna80 w ogole nie pracuje. Nie jestem w ogole w Polsce ubezpieczona. Dlatego sie zastanawiam jak to jest w ciazy. Bo czytalam, ze kobiety ciezarne maja ubezpieczenie nawet gdy przed zajsciem w ciaze nie mialy tego ubezpieczenia.. tylko sie zastanawiam jak ma sie teoria do praktyki...
 
Jednak to jakiś wirus. Wszyscy w domu już wymiotujemy. Mi trochę lepiej po tej coli i paluszkach. W końcu zaczęłam coś jeść. Dzieci za to zwróciły chyba już wszystko co dzisiaj zjadły. Jednym słowem: masakra!
 
Nie mają prawa Ciebie kasować. Twoim dokumentem podstawowym jest karta ciąży i juz masz ubezpieczenie które trwa aż do 6 tygodni po porodzie. Jeśli Wystawia Ci rachunek to nic nie podpisuj i powiedz ,żeby zadzwonili sobie do Funduszu i się dowiedzieli skoro nie są w tej sprawie kompetentni... jest to w Konstytucji naszej i nie mogą łamać prawa ☺ ja jak urodziłam to w mojej przychodni ciągle chcieli ode mnie ubezpieczenia dziecka , nie miałam czasu jechać do księgowego i straszyli mnie ze moje dziecko nie będzie ubezpieczone he krótko mówiąc ich wysmialam i pouczylam o tej konstytucji to rozmowa zaczęła inaczej przebiegać .. zaczęli mi się tłumaczyć , że tam jakiegoś numeru mały tam nie ma wpisany i przychodnia wtedy ma tam dużo papierkologi itp
 
reklama
Kubusiowa A jeśli wystawia Ci rachunek to będą się łudzić ,że go po prostu zapłacisz . To jest tak jak z mandatami z fotoradarów np. zdjęcia robionego tyłem . Nie mogą wskazać kierowcy to mandat na właściciela pojazdu . 80 % zapłaci 20 odmówi i się wykłuci ☺ tak samo pewnie z tymi ubezpieczeniami szukają wystraszony co wola zapłacić niż gdzieś zgłaszać awanturowac się itp i większość płaci ☺
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry