Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Goka bardzo Ci współczuję. Nawet nie próbuję sobie wyobrażać co czułaś. Trzyam za Ciebie kciuki. Zobaczysz, że wszystko będzie dobrze. Wstepne wyniki są prawidłowe więc teraz trzeba próbować nie czarnowidzieć.
Ja jak lekarz powiedział, że badania prenatalne są dla kobiet powyżej 35 r.ż lub dla tych u których w rodzinie występowały przypadki chorób gen. i że wtedy są na skierowanie, to stwierdziłam, że poczytam sobie jeszcze na ten temat. Ttyle się naczytałam na forach na temat przezierności, że dosłownie 99% dziewczyn miało powyżej normy, potem test pappa albo od razu amniopunkcja która praktycznie u wszystkich wychodziła dobrze!!! do tego niepotrzebny stres, nerwy, płacz i zamartwianie się w oczekiwaniu na wyniki, który i tak przy złej przezierności wychodziły dobrze Lekarz powiedział,że to badanie nie jest miarodajne, bo kobiety które miały za wysoką przezierność rodziły zdrowe dzieci i odwrotnie.:-)
Goka- bardzo współczuje Tobie przeżyć. Miejmy nadzieję, że teraz już wszystko będzie dobrze.
CieńWielkiejGóry- dawaj linka do tych ćwiczeń to może też coś zacznę robić . Ja jeździłam rowerem pierwsze 3 miesiące. Teraz mąż nie ma tyle czasu, więc narazie odpuściliśmy, ale w poniedziałek idę na pierwsze ćwiczenia do fitness klubu dla kobiet w ciąży i raz w tygodniu zamierzam chodzić.
Hejka.
Goka bardzo współczuję tego co przeżyłaś i wiem,że myślisz nadal...na pewno bedzie dobrze,niunia bedzie zdrowa,wiara czyni cuda
U mnei przeziernosc wyszła 1,9 i odpusciłąm sobie test pappa.
Moja ciotka wyobrazam sobie co przezywała bo jej mąż ma brata z zespołem downa,więc u niej i wiek i obciążenie,mały urodził sie zdrowy