reklama

Marcowe mamy 2016

Ale postow, ledwo nadrobilam :P
Tak tak BarBra lepiej skonsultuj z innymi lekarzami bo moze to akurat nie bedzie konieczne.
Cocosh dobre z tym prasowaniem :D
Co do pampersow i kremow nie wiem nic ale fajnie, ze tyle z Was sie wypowiedzialo, na pewno wezme sobie rady do serca jako swiezak w tych sprawach :)
Wozek tez planuje zakupic 3w1 w granicach 1300-1900 zl. Z reszta ogladalam juz na necie mnostwo i w sumie wszystkie ktore jakos tam wpadly mi w oko to mieszcza sie w tym przedziale. Mysle, ze nie ma co szalec z cenami bo w sumie ten fotelik montowany i gondola nie starcza na dlugo, jedynie co to spacerowka a i tak slyszalam od wielu osob, ze pozniej znow kupuja wozek juz typowo spacerowy :)
A propo krzywej cukrowej to ja tu chyba nie bede miala robionej, nie jestem pewna.
A co do ruchow to w sumie codziennie cos tam poczuje, czasem delikatnie czasem kopniak ale tylko jak jestem w stanie spoczynku na lezaco lub siedzaco :)
My co chwilke cos kupujemy z moim ale to sa drobiazgi, a to body a to buciki. A tak zaszalec to mamy zamiar pod koniec grudnia na poczatku stycznia i mamy w planach takie porzadne zakupy juz :)

A jeszcze mam pytanie do Was, jakiego termometru uzywalyscie dla takich maluszkow ?
I czy mialyscie podgrzewacz do butelek jezeli tak to czy sie przydal ?
Bo jak bylismy w sobote i poszlismy na dzial dzieciecy (nie z ciuszkami) to dostalismy oczoplasu ile i ile rodzajow tego wszystkiego jest :D
 
reklama
My mamy po synku wozek 3w1. Nie zamierzam kupowac nowego bo ten wyglada nadal jak nowy:) gondola uzywana tylko 3 miesiace, fotelik 8. Spacerowka bya uzywana najmniej bo szybko kupilismy parasolke espiro magic. Duzo lzejsza i wygodniejsza do skladania:) chociaz juz nie tak dobra i nie tak wytrzymala jak te spacerowki z wozkow 3w1.

Manka ja od poczatku uzywam termometr Braun IRT 4520. Jeszcze mnie nie zawiodl. Latwo i szybko mierzy temperature. Jedyna jego wada to brak podswietlanego wyswietlacza.
Co do podgrzewacza to mialam, bo kupilam caly zestaw tomme tippee ze sterylizatorem, butelkami, termoopakowaniami itp... tak bylo najtaniej. No i pdgrzewacz to byla jedyna rzecz ktorej nigdy nie uzylam. Ale mysle ze teraz będę uzywala bo nie bedzie mi sie chcialo schodzic w nocy na dol do kuchni. Wiec bede wode podgrzewac.

I ja tez krzywej cukrowej nie bede miala robionej. Tutaj w ogole cukru nie sprawdzaja. Jedyne o ich interesuje to hemoglobina i mocz. I to mam sprawdzane co miesiac. Nic innego.

Bar Bra zdecydowanie skonsultuj to jeszcze z kims.. moze sprobuj pogadac z kims kto juz to mial. Chociaz w sumie co osoba to pewnie inna opinia... ciezka decyzja..

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
 
Bar Bra mam nadzieje ze jak pójdziesz prywatnie to lekarz dobrze Ci doradzi jaka podjąć drcyzje.
Podgrzewacza do butelek nie używałam w domu nigdy. Jedynie w podróży bo dużo jezdzilismy. Na pewno nie jest to jakiś niezbędny sprzet.
Z wózkiem mam duży dylemat bo na początku miałam wybrany nowy za 2300 3w1. Teraz juz nie wiem co kupic. Przy Amelce najlepiej sprawdziła mi się spacerówka mclaren. Podejrzewam że tej spacerówki z 3w1 nie będę za bardzo uzywac. No i koniec końców nie wiem co mam kupic.
 
Ja wczoraj zamowilam posciel do lożeczka minky. Kojec i komodę juz mamy a wózek kupimy w styczniu chyba wezmiemy ten choc na poczatku chcielosmy Camarelo.
 

Załączniki

  • 1447140451299.jpg
    1447140451299.jpg
    25 KB · Wyświetleń: 84
Ona nie wiem czy ja nie mam czegoś takiego jak opisujesz, w poprzedniej ciąży pojawiło mi się to później , to zwalałam to na wsadzanie nóżek w żebra, ale teraz chyba na to za wcześnie (chociaż ruchy czuję tuż pod żebrami). Czuję to tak, jakby niewielki fragment skóry włąsnie pod lewą piersią drętwiał, a zrobiło mi się tak 2 razy podczas podróży samochodem - widocznie za długo w jednej pozycji siedziałam. Na opryszczkę używam tego Regeneracja naskórka i popękanej skóry La Roche-Posay i nic prócz heviranu nie działa tak dobrze

Volka eee jakiś nadgorliwy ten sąsiad, aż dziwne że policji chciało się wzywać Cię na komisariat :eek: Często mu ktoś zastawia garaż?

Fanti no ceny jak z kosmosu, ja trochę żałuję że termin jest na marzec, jakby był odrobinę później to można by było skorzystać z marcowych wyprzedaży :sorry: Też słyszałam o tym tormentiolu, że jest niezły. Moja znajoma tak miała z synem, że co chwilę się odparzał, więc używała sudocremu za każdą zmianą pieluszki, a jak przyszło co do czego to nie wiedziała co robić, bo w końcu sudocrem jest jednym z silniejszych środków. W końcu postanowiła niczym nie smarować i cudownym sposobem okazało się, że może po ok tygodniu skóra wcale nie potrzebuje tego mazidła i żadne odparzenia nie powstawały

MłodaMama ja mam takich sąsiadów, co mieszkają na parterze, a z klatki schodowej zrobili sobie dodatkowy schowek, już pomijam fakt trzymania wózka dla 4-5 latka :sorry:oczywiście miejsca nie ma za bardzo nawet na jeden wózek, ale mieszkając na parterze i wiedząc, że kilka pięter wyżej też są małe dzieci to chyba przesada.

Barbra o matko, to jakiś psychopata chyba był. Moi znajomi potrafią mieć wizytę ok 22 sąsiada, żeby nie korzystali z łazienki o tej porze, bo jest za głośno...

Manka ja miałam długo termometr w smoczku i porażka na całej linii. Potem kupiliśmy bezdotykowy microlife nc100 i już rok ma i jeszcze działa :sorry: Podgrzewacza nie miałam, bo uznałam, że po co mi jak planuję karmić piersią :-D No ale stało się inaczej, akurat w tamtym okresie zepsuł mi się czajnik elektryczny i kupiliśmy taki z regulacją temperatury, że można zagrzać wodę do 40 stopni. Minuta i mleko gotowe. Nie wiem czy teraz nie kupić podgrzewacza, właśnie na ewentualne wyjazdy, bo z czajnikiem i 2 dzieci już będzie ciężko się zapakować :rofl2:

My zmieściliśmy się z nowym wózkiem i fotelikiem w kwocie mniejszej niż 2000zł, ale zrobiliśmy duży błąd, bo zamiast kupować siedzisko do spacerówki (wiele wózków ma taką opcję, że można dokupić później, rozkłada się największy wydatek w czasie) mogliśmy kupić lżejszą parasolkę. Tak to jak mała kończyła rok to już miałam dosyć wielkiego czołgu, zwłaszcza, że w mieście duży wózek nie był niezbędny :sorry:

Mamy z małymi dziećmi, planujecie kupić dostawkę dla starszaka?
 
Ja podgrzewacz dostałam od teściowej i choć karmiłam piersią to używałam ,nieraz jak sciagalam mleko to mały jadł na raty i do podgrzewacza ,po 20 minutach dalej ciągnął,czy jak robiłam coś na obiad ,a małemu nie podpasowalo grzalam mu jedzonko ze słoiczka. Dopiero teraz mały zjada całą butle odrazu. Wcześniej musiałam używać podgrzewacza ;)

Ja to się zastanawiam cały czas nad podwójnym wózkiem ,ale jak w sumie teraz wychodzę z małym na podwórko bez to i potem jakoś dam rade . Zakupy zapowiedział mąż wiec tez nie wiem czy inwestować w dostawke... choć jak gdzieś podjechać do rodziców czy coś to może i mi się przyda coś takiego. Jak urodze to mały będzie miał półtora roku i raczej nie dojdzie dwóch km pieszo ;p
 
Nailie ja planuje kupić dostawke. Ale taka stojącą, a nie doczepiane siedzisko.

My jednak zostaniemy przy naszym Jedo, na olx patrzyłam za używanym wózkiem, ale nie było takiego co by mi się podobał.

A mój pracodawca zgubił moje zwolnienie lekarskie i muszę dostarczyć im duplikat, by odzyskać kasę.
 
reklama
Ja nie planuje kupowac dostawki. Na spacery Synus juz od dluzszego czasu chodzi na nozkach, na zakupach albo siedzi w wozku sklepowym, albo idzie obok wozka. Nigdy nie marudzi nie ucieka, wiec wiem ze u nas bylby to zbedny wydatek :)

Nailie a jaki dokladnie masz czajnik? Polecasz? Bo wlasnie taki z regulacja temp chce kupic i zatanawiam sie ktory wybrac zeby posluzyl dluzej :)

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry