reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
My kupimy nowy wózek, ale jaki to jeszcze nie zdecydowaliśmy, a właściwie to rodzice nam kupią :) Już wcześniej dla pierwszej wnuczki kupili to tradycyjnie dla drugiego wnuka też :-)
 
Ja mam po synku Jedo Fyn. Jest jeszcze w całkiem dobrym stanie. Jest świetny pod tym względem, że ma sporą gondolę i jest bardzo miękki, amortyzacja jest naprawdę super. Ale jest duży i ciężki, a że ja jestem niska i drobna, to czułam się niepewnie wjeżdżając czy zjeżdżając z bardziej stromych podjazdów, no i gdy trzeba było go znieść czy wnieść po schodach nie dawałam rady sama to zrobić.
 
No właśnie mi moja mama też zaproponowała kupno wózka ale myślałam nad takim do 1500 - 1700 zł 3w1.
Zależy mi na tym by łatwo się składał i miał dobrą amortyzację.
Jeśli macie jakieś swoje typy to czekam na opinie :-)
 
ONA a to drętwienie to czasem nie po leżeniu na prawym boku? Bo taka pozycja może powodować ucisk żyły głównej.

Na razie nie mam weny na wybieranie wózka. Pomyślę o tym jak już będę na stałe na L4. Wstępnie myślę o używanym. Poprzednio mieliśmy nowy i sprzedaliśmy go potem za ułamek ceny, mimo że był praktycznie jak nowy.

Wczoraj zauważyłam że zaczyna mi wychodzić kresa. :)
 
Ostatnia edycja:
My też kupimy nowy i teściowie mówili że zapłacą za niego więc chyba tak będzie :)
Na początku było camarelo potem Torino ale jedziemy do znajomego dziewczyny do sklepu oni tam maja babymerc więc zobacze jak one wyglądają na żywo :) i oczywiście 3w1 :)
Volka współczucia co za debil z tego sąsiada a wiesz który to mógł być? Ja kiedyś miałam takiego że korki mi wykrecal wzywał policję jak głośno gadalismy po północy policja stała pod drzwiami i potem się smiali bo nie było głośno ale musieli dać mi upomnienie aż w końcu koleś mnie uderzył na klatce z pięści ją na szczęście się odsunęłam i ledwo co dostalam zgłosiła dzielnicowemu ale on nic specjalnego z tym nie zrobił więc olalam go a potem się wyprowadzil a on trafił na gorszego sąsiada hehe :p
 
Poczytalam trochę o tych sondach do nerki i powiem wam że nie jestem pewna czy chce mieć to założone bo tam gdzie czytam to wszystkie narzekają na krwiomocz częste oddawanie moiczu co powoduje że siedzą do rozwiązania w domu :( ostre bóle ehhh często organizm nie oswaja się z ciałem obcym dlatego tak jest no i może ta sonda się wysunąć wtedy trzeba ja wyciągać a to może pokiereszowac trochę i wtedy też jest krwiomocz :(
Nie wiem mam czas po świętach mam się zgłosić na oddział znajdę jakiego jeszcze innego urologa prywatnie i umowie się na wizytę wolę posłuchać opinii innych bo czytalam też że wielu lekarzy nie zgadza się na zakładanie tej sondy w ciąży bo grozi to infekcjami i wcześniejszym porodem
 
reklama
Barbra myślę, że faktycznie najpierw skorzystaj z opini różnych lekarzy bo to poważna sprawa. Oby udało znalesc się dobre rozwiązanie. Trzymam kciuki!!
Torino tez fajnie wygląda.
My zamierzamy kupić nowy wózek dla córci był nowy to i dla synka też. Ale myślę zmieścić się ok 1500- 1700 . Zobaczymy co znajdziemy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry