reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Moi nadal przychodza w nocy. Maja 4 lata. Odprowadzam teraz za kazdym razem. Kiedys spali z nami,bo nam sie nie chcialo wstawac. Ale po 2 miesiacach nadal nie widze roznicy. Myslalam!ze to szybciej pojdzie :( MłodaMama ja bym sobie nie pozwolila tak w kasze dmuchac. Nigdy bym mojemu nie pozwolila na jakies imprezowanie gdzies z dala ode mnie. Ale w sumie w naszym zwiazku to ja mam zawsze ostatnie zdanie ;).
 
Mysmy od samego poczatku nauczyli Lilke sama spac.Miala swoj pokoj i spala sama juz od chyba czasu jak miala 1,5 roku.Zreszta w lozku nigdy z nami nie spala,od poczatku u siebie w lozeczku.I nie ma problemu ,tak samo z kladzeniem spac.Po 19 juz w lozku i idzie spac.
 
A co do zwiazkow to mysmy mieli od poczatku zasade ze mozemy wychodzic osobno.na imprezy.Oboje jestesmy mlodzi,ja wychodzialam z przyjaciolka na dyskoteki (bylam chyba na kilku odkad jest Lilka na swiecie) a maz tez czasem wyjdzie ma spotkania z kolegami.Mamy ogromne zaufanie do siebie ,wiec nawet jak ja wypije za duzo to odganiam facetow od siebie :-) A maz pokazuje zdjecia ciorki i moje,i mowi ze ma corke i zone :-)
 
A my wlasnie po nowym roku bedziemy przenosic Kubusia do jego pokoju a potem zmienimy mu lozeczko na normalne lozko. Juz sie boje co to bedzie:) nigdy z nami nie spal, ale strasznie lubi lezec w naszym lozku.. ale Maz juz zapowiedzial, ze nocne odprowadzanie go do lozka bierze na siebie. Bo ja bede miala wystarczajaco pracy przy nocnym karmieniu Olka:)
W ogole jak tak czytam to stwierdzam, ze ja mam strasznie dobrze z moim Mezem. Majac 23 lata juz wyjechal pracowac na nasza wspolna przyszlosc, myslal bardzo dorosle, nigdy nie musialam byc zla czy zazdrosna, nigdy nie dawal mi do tego powodow. Jest cudownym mezem i jeszcze cudowniejszym tatusiem:)

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry