reklama

Marcowe mamy 2023

reklama
Hej, dziewczyny, na wczorajszym USG moja gin rzuciła od niechcenia że mam dwurożna macicę i skomentowała " ten typ tak ma, to nic". Nie przejął się tym, ale wczoraj wieczorem oczywiście zaczęłam czytać... Jestem przerażona... Czy któraś z was też to ma? Czy jestem sama
 
Widzę, że jednak wiele mamusiek wybiera usg+pappa a nawet i badania rozszerzone. To mnie bardzo uspokaja, bo miałam myśli galopujące.

I ogólnie mam poczucie, że nic nie wiem i wszystko jest nowością. 🤣🤣
Ja jednak podjęłam decyzje ze jeśli po usg prenatalnym wyjdzie coś nie tak to zrobię nifty a jeśli z usg będzie wszystko ok to nie będę szukać złych wiadomości. Poczytałam trochę o wskazaniach i w sumie na tej podstawie stwierdziłam ze nie jest w grupie ryzyka wad genetycznych a jeśli dziecko będzie chore to i tak niczego nie zmienie, no jedynie poza opieka porodowa ale w szpitalu w którym będę rodzic ratują nawet skrajne wczesniaki wiec w sytuacji choroby pomoc będzie na miejscu. Przeznaczenia i tak nie zmienie a chciałabym tę ciążę przeżyć w spokoju a nie stresie i nerwach
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry