PM1
marzec 2008
Dziękuję za te wszystkie słowa pocieszenia i zrozumnienia jeśli chodzi o moje dzisiejsze poranne nerwy. Jesteście KOCHANE!!!
Ale mnie drzemanina złapała (może po tych nerwach
). Kimnęłam się na pół godz. a tu wyszło z tego prawie 2
.
Muszę się teraz uwijać z obiadkiem i jadę póżniej po mężusia do pracy (tym razem już autkiem) i wybieramy się na spotkanko z położną
.
ZJAWKA- jeśli chodzi o Arkadię to ja w H&M w kolekcji mama, nic nie mogłam dla siebie znależć. Miałam wrażenie, że tam to pojawię się dopiero w 9 m-cu, aby się w coś zmieścić
wszystko taaakie wielkieeee
. Za to na normalnej kolekcji kupiłam sobie jeszcze w lipcu 2 tuniki, które też teraz zakładam.
Ale szczerze polecam C&A kupiłam tam ostatnio sukienkę na wesele (ze zwykłej kolekcji i często w niej pomykam, bo jest czarna i jak założe biżuterie elegancką to wygląda b. elagancko a jak sweterek to wygląda bardziej na luzie;-)) i spodnie dresowe z podwyższonym stanem na dziale 9M(czyli dla ciężarnych) do pomykania po domciu
. Choć te spodnie bardzo elegancko wyglądają pod tunikę(nie widać, że to są dresy), ale na razie dostałam spodnie sztruksowe od bratowej z pasem ciąż. i są rewelacja. Nic juz nie uciska:-)



.
Może się teraz coś zmieniło w kolekcjach, bo ja byłam m-cu temu w Arkadii. A swoją drogą jest to mój ulubiony sklep:-). Tam jest fajnie, bo wszystko tematycznie jest porozstawiane i bardzo dobrze zaopatrzone są H&M, C&A, Zara i Royal Collection (ale na niego muszę poczekać-tam zazwyczaj ubierałam się do pracy i teraz nie ta figura
i nie te potrzeby
).
A co do cc to też wolałabym aby to była ostateczność, choć znam bardzo dużo osób, które prosiły o cesaerkę a nawet za nią płaciły
. Ale podobno przy naturalnym porodzie wydziela się hormon, który od razu tworzy bardzo silną więź między matką a dzieckiem
. Czytałam o tym artykuł, że nawet kobiety, które zdecydowały się oddać dziecko po porodzie jak rodziły nat. to zmieniały zdanie, bo tak silna więź się zawiązała.
Buziaki...i lecę robić leczo:-);-)!!!

Ale mnie drzemanina złapała (może po tych nerwach
). Kimnęłam się na pół godz. a tu wyszło z tego prawie 2
. Muszę się teraz uwijać z obiadkiem i jadę póżniej po mężusia do pracy (tym razem już autkiem) i wybieramy się na spotkanko z położną
. ZJAWKA- jeśli chodzi o Arkadię to ja w H&M w kolekcji mama, nic nie mogłam dla siebie znależć. Miałam wrażenie, że tam to pojawię się dopiero w 9 m-cu, aby się w coś zmieścić
wszystko taaakie wielkieeee
. Za to na normalnej kolekcji kupiłam sobie jeszcze w lipcu 2 tuniki, które też teraz zakładam.Ale szczerze polecam C&A kupiłam tam ostatnio sukienkę na wesele (ze zwykłej kolekcji i często w niej pomykam, bo jest czarna i jak założe biżuterie elegancką to wygląda b. elagancko a jak sweterek to wygląda bardziej na luzie;-)) i spodnie dresowe z podwyższonym stanem na dziale 9M(czyli dla ciężarnych) do pomykania po domciu
. Choć te spodnie bardzo elegancko wyglądają pod tunikę(nie widać, że to są dresy), ale na razie dostałam spodnie sztruksowe od bratowej z pasem ciąż. i są rewelacja. Nic juz nie uciska:-)



.Może się teraz coś zmieniło w kolekcjach, bo ja byłam m-cu temu w Arkadii. A swoją drogą jest to mój ulubiony sklep:-). Tam jest fajnie, bo wszystko tematycznie jest porozstawiane i bardzo dobrze zaopatrzone są H&M, C&A, Zara i Royal Collection (ale na niego muszę poczekać-tam zazwyczaj ubierałam się do pracy i teraz nie ta figura
i nie te potrzeby
).A co do cc to też wolałabym aby to była ostateczność, choć znam bardzo dużo osób, które prosiły o cesaerkę a nawet za nią płaciły
. Ale podobno przy naturalnym porodzie wydziela się hormon, który od razu tworzy bardzo silną więź między matką a dzieckiem
. Czytałam o tym artykuł, że nawet kobiety, które zdecydowały się oddać dziecko po porodzie jak rodziły nat. to zmieniały zdanie, bo tak silna więź się zawiązała. Buziaki...i lecę robić leczo:-);-)!!!
. Ale ja też marzę o drugim chłopaku, bo uważam że 3 lata różnicy to już jest dużo i chłopak z dziewczyną już się nie dogada
. Najlepiej żeby parki były rok po roku albo różnica 6-8 lat, 3-4 lata to są inne światy. Taką mam teorię

. Ja noszę L a spodnie kupiłam M i i tak są trochę przy luźne w biodrach. A jak wejdziesz na stronę to możesz zobaczyć czy gdzieś w pobliżu nie masz sklepu z ich ubraniami. To byś sobie poszła i poprzymierzała
(po 20 tyg łożysko przejmuje funkcję produkcji progesteronu więc standartowo bierze się tylko do 20 tyg)
, nie fajniej by było w czerwcu, jak maluch byłby już na świecie. My tak na kościelny czekamy już 3 rok, bo najpierw nie chciałam z brzuchem, potem kaski nie było, teraz dom kupujemy więc to wazniejsze
ja się go pytam czy zapisujemy sie do szkoły rodzenia a ten mi "A musimy?"
No ręce opadają. Przy porodzie też nie bardzo, ostatnio stwierdził że może koleżankę jakąś sobie wezmę on mnie odprowadzi na porodówkę i pod drzwimi będzie czekał.




