reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

a jeszcze jedno... co wy na to, zeby do naszej listy mamuś dopisać jedną linijkę: oczekuje na.... syna/córkę... do tego mogłybyśmy dodać imiona, jeśli któraś z was się już zdecyduje... co o tym myślicie???

no i mam mieszane uczucia, co do mam, które tylko raz sie do nas odezwały.. zostały wpisane na listę mamuś i przepadły bez wieści.. jest nas już na liście ponad 45 i jak chciałybyśmy dodać kolejną linijkę to będzie to baaaardzo długa lista... a z drugiej strony nie wiem czy usuwanie z listy to dobry pomysł... :-(:-(:-(
 
reklama
asze ja sodę tylko w ostateczności bo podobno podczas reakcji kwasu z zasadą wytwarza się CO2 ale jeszcze coś co nie jest dobre dla dzidzi:dry: No ale czasem trzeba bo zwariować idzie:tak:
mamma80 gratuluję ciposzki, to udało wam się zmontować parkę:-D:-):laugh2: A po co jedziesz serduszko badać, macie jakieś podejrzenia czy tylko tak "na wszelki wypadek":confused:
ninja dopiero 17 tydzień masz poczekaj jeszcze troszkę, a zobaczysz jak zacznie Cię kopać w pęcherz :-)
Trzymajcie dziewczyny kciuki ja jutro idę cukier badać, ale mam stracha.:szok:
Przyjemnej nocki Wam życzę bo M się właśnie zaczyna
 
milla29 - ciut mi polepszyłaś humor...

ps. Ja dziś tez badałam cukier, ale późno wróciłam z pracy i nie odebrałam wyników. Odbiorę z samego rana - tez się zastanawiam czy będą dobre.

skaba1 - ja popieram Twój pomysł - zobaczymy co reszta dziewczyn na to.

JUTRO MóJ OSTATNI DZIEń W PRACY!!!!! :-D:-D:-D:-D:-D
szef namawia, żebym jeszcze się zastanowiła nad zwolnieniem i została chociaż do końca miesiąca, ale wiecie co? - należy mi się nieróbstwo!!!! :tak::tak::tak::tak::tak: Koleżanki też mówią, żebym szła na zwolnienie jak mam okazję - twierdzą, że nigdy już nie będę mogła zająć się nic-nie-robieniem (i chyba te z Was, które są już mamami przyznają im rację ;-))
 
skaba popieram twój pomysł:tak::tak::tak:
milla jadę zbadać bo Jasiek miał trochę problemów po urodzeniu,poza tym z nim nie miałam tego badanego.Potem trafiliśmy na konowała kardiologa dziecięcego i w ogóle nerwów tyle że hej,a w sumie wszystko się skończyło dobrze
ninja ja popieram twoje nic-nie-robienie,nie masz czego żałować,potem będzie ci brakować tego stanu więc korzystaj jak możesz:tak::tak::tak::laugh2:
 
skaba1 Ja uważam że tak aktywnie udziela się nas ok 10 osób więc jak do piszesz te 10 linikek to sie nic nie stanie:tak: i nie wyrzucaj tych co się zapisały i więcej nie pokazały, może nas podczytują czasami:blink:. Może dodać do aktywnych jakiegoś emota lub podkreślić nick żeby wyłapywać aktywnych, a może zostawić tak jak jest, w końcu znamy się z watku głównego:-)
ninja masz rację idz na zwolnienie:tak:, ja pracowałam do końca 8 miesiaca bo cholernie obowiązkowa jestem, a poza tym martwiłam się czy dziewczyny dadzą sobie beze mnie radę i co.... swietnie sobie dawały i dają bo do tej pory nie ma nikogo na moim miejscu:dry:. A mogłam sobie pierdzieć w kanapę i nic nie robić od 5-6 miesiąca:cool2:. Teraz to na chwilę nie usiądziesz bo zaraz "mama si, jeść pić, bajke, klocki" A jak w końcu uzurpator pójdzie spać to się nadrabia, sprzatnąć w kuchni a może poprasować ,a to jeszcze zabawki pozbierać trzeba, w pralce pranie lezy od rana:dull:. Nawet na kiblu gazety się nie da poczytać bo za raz "mamusiu gdzie jesteś?" ;-)
Ale pociecha jest taka że za kilkanaście lat znów nastanie spokój i błogie nicnierobienie:-D, tylko zaczną się znów noce nieprzespane bo dzieci na randki i imprezy zaczną chodzić:szok:
Dobra teraz już naprawdę kolorowych, wypiłam butelkę wody żeby wypłukać cukier po obfitej kolacji, jak mi jutro wyjdzie po 2 godz nie teges to chyba sobie w łepetynę strzelę:szok:, 20 tyg kłucia i dieta na czarnym chlebie bleeeee
 
no to ja jeszcze się żegnam na nocke:tak:pewnie juz wszytskie w lózkach albo oglądacie TERAZ MY... ja jestem po debacie i mam mętlik w głowie... ale ja jak milla wypłukuje tym razem ten metlik wodą i zamierzam za chwilę smacznie zasnac.oliwia czuję sie juz lepiej.Nie wymiotowała dzis ani razu:tak:dwie kupki były raczej nie za bardzo ale ta druga juz normalniejsza dlatego jestem dobrej myśli;-)natomaist ja pojadłam znów jabłek i źle mi z tym:dry:pociesza mnie Motylek który na wieczór zaczyna mnie smyrac delikatnie:-Djuz nie moge sie doczekać kopniaków z prawdziwego zdarzenia i nawet niech mi pod żebra nóżki wkłąda ale niech go czuje:tak::tak::tak:
ninja tez mis ie marzy wolne od pracy i tego przeklętego pernamentnego w niej stresu ale niesttey musze poczekać.Jak bedzie wszytsko ok z Motylkiem to do konca stycznia zamierzam uczesczać na zarobek....:dry:chyba ze mis ie odwidzi;-)
 
Cześć Kobitki!!!

A ja własnie nadrobiłam wszystkie zaległości na BB:tak:. Widzę, że ładnie rozwijają się inne wątki-super! Przyznam się szczerze, że niezbyt często tam zaglądałam i byłam bardzo zaskoczona np. tym jak ruszyły zakupowe szaleństwa:-):-).

Skaba1- Mi też się podoba bardzo twój pomysł!!! Jestem za :tak:! Ciekawa jestem środy:-D ciekawe co masz w brzusiu. Tak pocichu myślę, że będzie córcia (bo pamiętam, że podobnie przechodzimy ciąże np. kombinacja smaków) ale lepiej się nie nastawiać, bo póżniej się długo dochodzi do siebie (wiem to po sobie, bo byłam w szoku:-D).

mamma80- MOJE GRATULACJE:-):-):-):-):-D:-D!!!!!!!!!!!!!!!! No to mamy drugą dziewczynkę na BB!!!! Super!!!!!

ninjacorps- Oj to fajnie!!! Odpoczniesz sobie!! Ja się lenię już od końca lipca i jest super!!!! Zero stresu!!!! Naprawdę to jest jedyny okres w życiu kiedy możemy sobie odpocząć i zająć się dbaniem o siebie i dzidziuńka:-D!!! Mi by było ciężko pracować, bo moja praca polega m.in. na pracy z klientem (pracuję w banku). Czasami zjadłam coś na szybko jak miałam chwilkę a czasami nawet nie, wracałam do domu i dopiero coś jadłam:-(. A nie wyobrażałam sobie tego w ciąży. Jeden góra 2 posiłki dziennie:wściekła/y:.
A co do ruchów pewnie i ty i KINDZIA poczujecie je lada dzień:-D.

Milla29- powodzonka na jutrzejszym badaniu!!!!! Daj koniecznie znać!!! Ale teraz jeszcze się tej glukozy nie pije? tylko chyba z krwii badają:confused:?

remeny- gratuluję kopniaczków!!!! Mi teraz codziennie córcia daje czadu, a już jak jest jej nie wygodnie, bo np. mnie lekko uciskają rajstopy to protestuje na całego, że nawet pod ręką czuć jak przyłożę ją do brzucha:-D.

Ja muszę się wam pochwalić, że zmieniłam swój image:-D ściełam włoski (pierwszy raz w życiu tak na krótko). Babki jak wchodziły do fryziera to każda musiała skomentować "takie długie włosy i pani ścina?" trochę mnie to denerwowało, miałam odpowiedzieć, że to nie ząb i niedługą odrosną. Ale nie wiem czy im dam tak szybko odrosnąć, bo ta zmiana jak na razie mi się podoba:-). Mężusiowi co najważniejsze też:-D.

Życzę Wam kolorowych snów:ninja:!!!!
I do juterka!!!!!;-)
 
reklama
Mamma80- Gratuluje dziewczynki.... no i trzymam kciuki zeby zostala dziewczynka ;-)

Skaba1- Mi tez sie podoba ten pomysl z wpisaniem czy czlopczyk czy dziewczynka. Tylko tez nie mam pojecia za bradzo co zrobic z tymi co sie zadko oddzywaja. Ja tez sie za czesto nie oddzywam nie raz robie sobie paro dniowa przerwe ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry