reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

witam was marcóweczki!
nienadążam za wami..! ..tyle napisałyscie,że pewnie tego nie nadrobię...
Dziś mam chwilkę,bo wczoraj zawiozłam Alexa do babci ( na noc..),a ja dziś rano na badanka..Wy już chyba wszystkie miałysie bad.obciążenia glukozą..a mi jeszcze nie dał skierowania..Pewnie dopiero teraz mi da..W sumie to już zaczęłam 25 tyg...Nie wydaje wam się że za póżno?..
A co u mnie..? No .całe szczęście ok.,czasem tylko jak muszę jechać z synkiem,a przy tym czasem go gdzieś podnieść..to póżniej mnie brzusio pobolewa..taki mam twardy i napięty...Ale póżniej poleże chwilkę ..i przechodzi...
Ja też dostałam wczoraj maila od kumpeli ,żebym weszła na naszą-klasę,ponoć jest już parę dziewczyn z mojego roku...Ale jeszcze nie miałam okazji...
Dzisiaj śniła mi się dziewdzynka,taka malunia....Może będzie dziewczynka...,chociaż mój P. wczoraj stwierdził że i tak będzie chłopak...
Już bym chciała wiedziec...
Pozdrawiam was wszystkie b.serdecznie..Po południu odbieram wyniki...aż się bioję,!




dev070pr___.png
 
reklama
Ewa badanie glukoza robi sie miedzy 25-26 tyg wiec spokojnie zdąrzysz;-)
i uważaj an siebie i nie podność za często nic cięzkiego a wogóle to nic takiego nie podnoś;-) to dziś idziesz na wizyte może skrobniesz później co i jak
 
Mrowa - 3300 to nie duża waga, tak mi się przynajmniej wydaje ;-)
Hehe 45kg to jak pisała Telma - to chyba w podstawówce miałam :sorry2:
No i dlaczego masz mieć cc? Z Amelka też cesarke miałaś? Czy ze zdrówkiem jakieś przeciwskazania masz co do "normalnego" porodu?

Co do płci - to dopiero na ostatnim USG wyszło że dziewczynka, a każdy wróżył mi synka, że tak pięknie wyglądam, że sie nic nie zmieniłam - o i widzicie - zabobony!! Tak samo z jedzeniem, szczególnych smaków nie miałam i nie mam do tej pory, że tam kwaśne czy słodkie.
Tak więc tym nieujawnionym - nie słuchajcie co Wam mówią i wróżą!! Ja się nastawiałam na synka - a tu Nela :tak: Ale też fajnie :-)
 
Weronika ja pisałam o wadze Meli urodzeniowej jak na mnie bo ja drobna jestem;-)
a cc będę meić bo mam za mało sprężną miednice:dry: z melą z tego samego powodu miałam cc:-(a tak chciałam naturalnie
 
heheh jestem po badaniach:tak:nie było źle ale oczywisćcie cytrynka lezy w torebce nie wycisnieta- zapomniałam.Dały iłe panie laborantki wode w kubeczku i mieszadełko a ja to szybciutko łykłam i sobei rpzypomniałam o cytrynie dopiero - ale i tak nie było takie paskudne wieć nie żałuje;-)cytrynka bedzie do herbatki.Wyniki mam jutro do odebrania:sorry2:a na razie zamulam sie deażami mlecznymi i szaleje na naszej-klasie;-):-ppotwierdzm zę to mój kolejny netowy nałóg:-D:tak::-p
 
No widzisz Niekat -a tak się bałaś i nie wierzyłaś w dobre duszyczki laborantek :tak:

Ale u nas zimno!!! Rany niby tylko-2 ale wiaterek wieje i uczucie jakby było z -10!!:wściekła/y: Ja chce wiosne :-(
 
Ewa ja też dopiero w poniedziałek dostałam skierow.na glukozę.
A popieram,że nasza-klasa uzależnia:-D:-D:-D
Mrówa no z ta twoją wagą to daj spokój;-);-):cool2:Też chyba miałam tyle w podstawówce:-DJedz dziewczyno ile możesz:-)
 
ja tez mam 158 cm i wazyłam 54 kg przed ciaza obecnie mam 15 kg wiecej.
pierswsze dziecko urodziłam wazyło 4350 i 58 cm oczywiscie cc
Teraz jak patrze na usg to najpierw miałąm termin na 4 marca , nastepne 1 marca a teraz na 24 luty
ale ponoc to pierwsze usg mowi najlepiej o terminie porodu.
w 22 tyg dziecko wazyło 520g czy to duzo bo ja nie wiem?
 
reklama
a i jeszcze jedno a propos glukozy... czy to normalne ze po wypiciu jej jak czekałam na drugie wklucie patrzyłam na swoje palce i prawie fizycznie widziałam jak mi puchna?:confused:teraz juz jakby troche odtajały ale pod gabinetem nie mogłam ruszyc obrączki nie mówiac o jej zdjeciu:dry:szczerze powiem ze mnie to przeraziło:shocked2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry