weronikaa
19-03-2008 18-07-2009
Witam wszystkie Marcóweczki w Nowym 2008 roku!!!
My przed chwilą wróciliśmy z Sylwestra, byliśmy w domku na totalnym zadupiu ze znajomymi gdzie nawet zasięgu nie ma
.
Moja Mała coś ostatnio leniwa jest z kopaniem, choć mąż sie śmieje że jak śpie to mała fika aż miło a ja nawet nie czuje
;-)
A dziś to mi się śniło 2 razy ... najpierw że byłam w szpitalu, obudziłam się i mówiłam do pielęgniarki że faktycznie się zapomina ten straszny porodowy ból (bo nic mnie nie bolało), następnie zaprowadziła mnie do innego pokoju gdzie byli tatusiowie na ławeczkach ze swoimi dzidziusiami i wśród nich mój z Nelką. I wziełam ją na ręce i jakoś główka poleciała i oddałam ją mężowi że niby on lepiej ją trzymał

A drugi sen to było jak już byliśmy w domu i w wózeczku ją lulałam ....
Już się nie moge doczekać !!
My przed chwilą wróciliśmy z Sylwestra, byliśmy w domku na totalnym zadupiu ze znajomymi gdzie nawet zasięgu nie ma
. Moja Mała coś ostatnio leniwa jest z kopaniem, choć mąż sie śmieje że jak śpie to mała fika aż miło a ja nawet nie czuje
;-) A dziś to mi się śniło 2 razy ... najpierw że byłam w szpitalu, obudziłam się i mówiłam do pielęgniarki że faktycznie się zapomina ten straszny porodowy ból (bo nic mnie nie bolało), następnie zaprowadziła mnie do innego pokoju gdzie byli tatusiowie na ławeczkach ze swoimi dzidziusiami i wśród nich mój z Nelką. I wziełam ją na ręce i jakoś główka poleciała i oddałam ją mężowi że niby on lepiej ją trzymał


A drugi sen to było jak już byliśmy w domu i w wózeczku ją lulałam ....
Już się nie moge doczekać !!

My tez w domku siedzielismy. 



strasznie się tym cieszył no a Marcelek kopie jak szalony juz od świąt.Przez całą droge mnie napatrzał po żebrach i było to bardzo przyjemne acz męczące.Dziś od rana tez nie daje o sobie zapomnieć i odpycha mnie od biurka (bo ja juz w pracy niestety)
