reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Cześć dziewczyny w nowym roku:-):-)
Ja wznosiłam toast nałęczowianką bo picolo nie lubię:tak:;-)
A co do spania w nocy to ostatnio mam coraz większe problemy. Mam wrażenie że moja dzidzia w ogóle nie śpi!!:-):-)
 
reklama
Kasik - to niezłe przeboje miałaś nie dość że z płcią to jeszcze (brzydko mówiąc) z "ilością" dzieci.
Mamma80 - hehe ja też jakby mi teraz powiedzieli że jednak synek to bym zrobiła podobnie, ale wsumie aż tak dużo tych różowych nie mam, ale np kocyk różowy kupiłam:tak:
Reszte rzeczy mam w raczej neutralnych kolorach - krem, zielony :-)
 
kasik25, ja miałam bliźniaki w poprzedniej ciąży, ale też jedno "zrezygnowało". Za to miałam w "spadku" po nim drugie łożysko, ale do porodu zanikło. Trzymam kciuki za zdrowego maluszka no i może jednak będzie dziewczynka.
Mrówa, też mam wizytę 8-go. Widzę, że większość wybiera się w najbliższych dniach do lekarzy. To będzie co opowiadać. Trzymam kciuki za nieujawnione maluszki, żeby w końcu pokazały rodzicom co mają między nóżkami ;-)
Zdopingowałyście mnie i też poprałam i wyprasowałam dzidziuśkowe ubranka, kocyki i różne takie. I zaczęłam robić drugi sweterek . A teraz zmykam po syneczka do żłobka.
 
reklama
Ja tez mam do lekarza 8-go, widze ze wszystkie prawie idziemy w nastepnym tygodniu na wizyte :-)

Tez sie chyba musze za niedlugo wziasc za pranie ciuszkuw. Moze zaczne od jutra, bo puzniej bende miala lenia jak mi brzuch jeszcze bardziej urosnie ;-) Jeszcze mam w planie pomalowac pokoik dla synka i wymalowac na scianach misia puchatka. Ostatnio przegladalam na internecie rozne takie pokoiki zeby cos odgapic ;-) i zobaczcie jakie slodkie:

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry