kasik25, ja miałam bliźniaki w poprzedniej ciąży, ale też jedno "zrezygnowało". Za to miałam w "spadku" po nim drugie łożysko, ale do porodu zanikło. Trzymam kciuki za zdrowego maluszka no i może jednak będzie dziewczynka.
Mrówa, też mam wizytę 8-go. Widzę, że większość wybiera się w najbliższych dniach do lekarzy. To będzie co opowiadać. Trzymam kciuki za nieujawnione maluszki, żeby w końcu pokazały rodzicom co mają między nóżkami ;-)
Zdopingowałyście mnie i też poprałam i wyprasowałam dzidziuśkowe ubranka, kocyki i różne takie. I zaczęłam robić drugi sweterek . A teraz zmykam po syneczka do żłobka.