• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2011

melduję się po wizycie
tj. napisałam Zosieńka potwierdzona na 100% :-D uff

Ja na chwilkę, bo znów sie dusze i krztuszę, a najgorsze że M. wracając z delegacji stoi na jakiejś pieprz...stacji benz, bo auto im nawaliło na autostradzie za Łodzią :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Kuźwa a tak się cieszylam, że wróci na noc i mnie poratuje w razie duszności... on też wk... czeka na transport, więc w domu będzie nad ranem :-( idę się nawdychać leków, może jakoś przeżyję nockę. Na prawdę po wczorajszych przebojach to się boję.

ech spadam spać na siedząco
 
reklama
Melduję się po praktykach :-)
Lepiłam dziś z maluchami z ciastoliny, ale ubaw.

Malina, ostatnio mam wrażenie, że mój żołądek nie ma dna i nie mogę się najeść. Zajadam coś co 2 godzinki, a po każdym posiłku Maks dostaje powera i spala całość w dosłownie 30min, więc przez kolejne 1.5h chodzę znów głodna :-D
A porcje są niestety 2 razy większe niż do tej pory, oprócz obiadu, bo mam ugotowany np. na 3 dni i z lenistwa nie zjadam kolejnych porcji, bo nie chce mi się codziennie gotować, no i czas nie zawsze jest.
Ale właśnie zjadłam 6 kromek chleba (czyli 3 grzanki), więc porcja potężna i mogłabym jeszcze, ale w trosce o figurę nie jem już dziś nic więcej. Nauczyłam się spać z uczuciem głodu, choć nie było łatwo.:sorry2: Gorzej jak chrapacz nie daje mi spać :-D
 
Pabelka gratuluję potwierdzenia Zosieńki!:D super!
a mężusiowi współczuję, mój właśnie wraca z Wawy, ale pociągiem

właśnie wrąbałam bułkę z sałatką śledziową i jeszcze bym coś wszamała:/ widzę, że macie podobnie, żołądek bez dna
 
Malinaa, ja mam Mutsy i jestem bardzo zadowolona. My kupiliśmy akurat w Mama i ja, kupowaliśmy tam większość rzeczy i dostaliśmy 5% rabatu i wyszło tyle co w necie (przynajmniej 1,5 roku temu, teraz na pewno warto sprawdzić czy w necie Ci taniej nie wyjdzie). Mało tego można było zamówić na konkretne terminy i tylko przyjechać i odebrać no i zapłacić ;). Nas obsługiwał taki pan Andrzej i to bardzo kompetentny sprzedawca, także polecam :). Polecił nam też, żeby nie kupować od razu spacerówki, bo po co ma stać w domu przez pół roku i tracić gwarancję (a gwarancji na ten wózek jest 2 lata).

Pastela, gratuluję córki!

A powstał w końcu wątek o tym co trzeba do szpitala zabrać?

Cholera jeszcze coś chciałam napisać, ale mam sklerozę ciążową normalnie.
 
hej hej... wpadłam życzyć Wam dobrej nocki! jakoś nie umiem się skupić, trochę Was czytałam ale na pisanie już nie mam sił, od jakiś 2 godzin męczą mnie nudności:-( może to od dużej ilości tiramisu, które od wczoraj się chłodziło w lodówce, a dzisiaj miałam mega wyżerę, dobre bylo a teraz cierpię:-(
słodkich snów:tak:
 
Kurde ale tu temat dzisiaj przodował!! O religii- hmmmy

Malinka- oj w ciągu dnia dopadł mnie ból głowy....

......o 17 byłam u dentysty naprawić ukruszony ząbek- miło mi się zrobiło jak dentysta powiedział ze ząbki mam w super stanie i na pewno nie przyjdę do niego aż po zakończeniu karmienia piersią- a przynajmniej tego mi zoczył:-D. Teraz jestem ledwo żywa i zalegam na kanapie.....a inna jest sprawa taka ze na forum bliźniaczym jedna z dziewczyn napisała mi ze tez miala takie skurcze jak maluchy jej za bardzo harcowały. Poza tym jutro chce się wybrać do ginka:)
 
Hej laseczki-marcóweczki
Widzę, że dziś poważne dyskusje światopoglądowo-religijne się toczyły... Poczytałam i fajnie, że mimo bardzo czasem odmiennych poglądów nikt nikogo nie obrażał czy nie nażucał swojego punktu widzenia w tak trudnym temacie-brawo dziewczyny.
Malinaa-daj szansę dziadka skoro chcą, jestem przeciw oczekiwaniu pomocy, bo to nasza decyzja o ciąży i nasze dziecko ale skoro chcą pozwól im sie wykazać:)

Mój ortopedyczny pas ciązowy dotarł (mega szybko) i jestem już zachwycona - odciąża i wymusza prawidłową pozycję kregosłupa krzyzowo-lędźwiowego, zwłaszcza przy komputerze i nie pozwala na podnoszenie czegoś z ziemi z pozycji schylonej, trzeba kucnąć czyli prawidłowo. mam nadzieję, że uchroni mnie przed kolejna rwą. Zrobiłam tez dziś wyniki i bryndza - morfologia nadal leci Mg znacznie poniżej normy mimo brania tabletek i dołączył sie Na poniżej normy, mam juz wytłumaczenie skurczy które pojawiły sie od wczoraj. A jutro mam okulistę. Rospisałam sie egoistycznie o sobie
 
Ostatnia edycja:
a już miałam wyrzuty sumienia że wstaje np o północy i szperam w lodówce jak sie okazuje to całkiem normalne:-D wczoraj musiałam zrobić sobie ciepłe mleko z płatkami a potem reszte paczki wsunełam na sucho a jak za mna miecho chodzi na jutro już odmrażam kurczaczka a na kolacje nie mogłasm sie opanować i zjadłam śledzie w smietanie i pomidorach a zaraz wszamam jogurt i banana no chyba że nie opre sie czekoladzie tiramisu która strasznie mnie korci a napewno nie skończy sie na 1 kosteczce tylko cała na raz pójdzie :eek:


no nic laseczki zmykam do wyrka
 
reklama
Papciarkowa, haha, no to chyba normalne. Dobrze, że nie jestem w tym sama.

Vetka, a wyślij link na ten pas. Ja co prawda rwy nie miałam i mam nadzieję, że nie będę miała, za to boli mnie kręgosłup od czasu do czasu, a w ostatniej ciąży pod koniec też mnie bolał więc może też by pomogło.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry