WItam juz po poludniu.
Oh jeny takich tylow jeszcze nie mialam. Duzo piszecie kochane no i mialam 15 stron do odrobienia
Ja czuje sie jako tako, biore tem antybiotyk, jeszcze wszystkie symptomy mam a dodatkowo zaczely mnie bolec dwa zeby

. Jak juz sie cos zaczyna to wszystko odrazu. Dzwonilam do dentysty i wizyte mam na srode ale mi nie zrobia tylko takie sprawdzenie i dopiero wtedy dadza mi date na wizyte. Wiec pewnie jeszcze ponad tydzien bede chodzila z bolem zebow. Slabo spalam w weekend. Z piatku na sobote ledwo co spalam wstalam o 1 rano i siedzialam do 5:30. Niedosc ze sasiedzi mieli impreze do 5 rano i spiewali caraoke to to cale moje zle samopoczucie.
Walczymy z myszami w domu i te tu myszy sa straszne , ciezko je zlapac na lapke na myszy i inne srodki. Juz mam porobily dosc balaganu a nam juz brak pomyslow. Dlatego tez o 3 rano w ten nieszczesny pozbawiony snu poranek sobotni zauwazylam jedna na polce. Ubralam skarpetke G. i przyczajona udalo mi sie ja zlapac. Obodzilam mojego i kazalam ja mu zabic. Troche minelo znaim oprzytomnial i znalaz odpowiedie narzedzie do unicestwienia o wego gryzonia. Byl pelny podziwu ze udalo mi sie ja zlapac- i chyba to jedyny sposob na nie
Tyle Kochane piszecie o smakach i jedzonku ze az mi glupio bo malo co jem i nawet nie tresciwe. W pierwszej ciazy powiecmy bralam pod uwage co jem i jadlam duzo warzyw i takich tam a teraz nic z tych rzeczy. Gdyby nie smaki mojego G to tez bym nie wiedziala co na obiad.
W piatek rowniez byly placki ziemiaczane i zupa ogorkowa. W niedziele rosol i potrawka(bialy sos i ryz) ale tylko dla tego ze moj G. wlasnie mial na to ochote.
Wyprawki jeszcze nie mam, zreszta duzo mam rzeczy po moim synku, jednego czego brakuje to lozeczka ale to dopieto pewnie po fakcie bo na poczatku bedzie spala dzidzia w koszyku. Moze niedlugo spakuje torbe do szpitaka tak na wszelki wypadek bo nie wiem co i jak z moim lozyskiem przodujacym wiec wrazie czego wole byc przygotowana.
Asco- co do energi to mi przyszla w 9 miesiacu jak juz bylam na macierzynskim bo w czasie przed jak pracowalam 12 godzin 4 dni w tyg. na nogach to energii braklo. jeszcze przyjdzie, niemartw sie, w swoim czasie. Milutek23 tak sobie czytam i ty to masz energii, czasami na tym etapie boli...
dranissimo- rowniez podziwiam jazdy na rowerze odwazna jestes, ja bym sie chyba bala ze cos sie stanie. Co do biustu to jak kolezanki pisza moga to byc i geny. Ciezko jest utrzymac jedrnisc po dziecku, nie zeby to byla wina dzidzi bo karmienie nie powoduje zaniku jedrnowci i " flaczkow" tylko sama ciaza. Biust sie wypelnia, robi wiekszy a jak sie juz oproznia to gdzie ma byc ta dodatkowa skora? Moim zdaniem nawet po niewiadomo jakich zabiegach biust opadnie bardziej lub mniej ale zawsze tak to juz jest.
Vetka- poszla bym do kosmetyczki jeszcze wrzyciu nie bylam pewnie fajne uczucie, no moze nie na depilacje ale na jakies zabiegi upiekszajace czy cos tam. Niestety moj G uwaza ze to strata kasy i nawet nie snie o tym by isc.
Ona, gratuluję ruchów dzidzi! Teraz dopiero sie zacznie , zobaczysz

z poczatku sie czeka a potem juz tylko mowi w myslach : no wes ta noge sopd rzeber bo boli "
migotka- Gratuluje urodzinek, nowy etap w rzyciu no i szykuja sie nastepne.
masala- z jakiej czesci Edi jestes. moze sie znamy
