Witajcie:-)
Decyzja podjęta - 1 grudnia idę na zwolnienie, jakoś mi lżej jak się zdecydowałam;-)
ewi prześlij mi na pw plan pracy bo wcześniej mi tylko mignął i nie pomyślałam, czy coś mam na ten temat. Książki przydatne już teraz mogę polecić, choć wiem, że gotowiec cenniejszy;-)
ale że co się zapomina po szkole rodzenia??? ja chodziłam do prywatnej, 300zł, od 27 tyg do porodu. Jestem bardzo zadowolona mimo, że miałam cc. Dużo ćwiczyłam, oddychałam, po porodzie szybciej do formy wróciłam, byłam porozciągana itp. Wykłady były z neonatologiem, anestezjologiem, pediatrą, ginem rzecz jasna. Dużo nowych znajomości, porównywanie brzuszków;-) słuchanie serduszka raz w tygodniu, konsultacje z położną odnośnie dolegliwości na bieżąco. Sporo gratisów: kocyki, kosmetyki, butelki itp. Zastanawiam się czy teraz nie iść na same ćwiczenia, naprawdę WARTO!
harsh aranżacja pokoju piękna, bardzo mi się podoba! z rolet zrezygnowałam z tego samego powodu
scarletka podzielam zdanie w sprawie ochraniacza

pierwsze słyszę, że nie powinno się zakładać

Ośmielam się powiedzieć, że kołderki nasze oczy cieszą (podobnie jak ochraniacz;-)) a dziecku są potrzebna jak ma kilka miesięcy dopiero. Wcześniej rożek + kocyk, a potem śpiworek bo się rozkopuje.
ze znieczuleniem to różnie bywa....często spowalnia akcję porodową (słabną skurcze), wszystko się przedłuża i dzieciaczkowi to nie służy, ale może to bardziej kwestia odpowiedniego czasu podania...
Zosia miała dziś pasowanie na przedszkolaka, ale humor nie teges i nie wystąpiła a ja specjalnie opiekę wzięłam

;-)