agacina- i sie nie zapyta. To ja sie pytalam mojej. Oni nie zabardzo chca robic cesarki na zyczenie

. Najwazniejszy i najlepszy jest porod naturalny. Bez wystarczajacej przyczyny nie zgodza sie na cesarke.
Ja czekalam 3 dni w szpitalu (bo mialam wywolany 15 dni po terminie i jeszcze mieli opory by zrobic cesarke. Ale tak sie nieprzyjemnie porobilo ze wkoncu mialam natychmiastowa.
Teraz mam prawo wyboru bo mialam komplikacje i cc . 24 mam wizyte z konsultantem i od niego bedzie wiele zalezec.
masala- ja po 2 dniach boli prosilam o gaz i powietrze ale nawet tego mi nie dali. Powiedzieli tylko ze nie dadza bo musza monitorowac. Zreszta nie mam za dobrych wspomnien bo mnie olewali przez 3 dni. Dopiero pod koniec 3 dnia wywolywania przyszla jedna polozna i zdziwiona sie zapytala - czemu nie mam znieczulenia skoro pania tak boli kregoslup. A na tym etapie to skurczy nie czulam tylko kregoslup. To "czemu pani dzwoni!!!" "prosze czekac" "jestesmy zajete" itp. a ja na to tak ale 3 godziny temu mial mialam dostac zel!! albo 4 godziny temu mialam miec sprawdzone ekg dziecka!! i tak mimelo i po 18 godzinach po przebiciu wod plodowych sie ockneli.
Harsharani-skladalam . polozna to raczej skalda ale jak nie przypomnisz to kicha. przysluguje Ci po 25 tyg ciazy.
Problem w tym ze tna dotacje i od 1 stycznia juz nie ma tego, wiec nalezy sie pospieszyc by papiery byly wyslane przed 1 stycznia.
Dziewczyny z UK - mam rowniez pytanie . Jak czesto widzialyscie polozna. Mi sie cos wydaje ze zamalo mam z nia spotkan. Pierwsze mialam przed 12 tyg potem w 16 tyg . W 22 tyg tylko GP a polozna bedzie dopiero w 28 tyg. Cos nie za czesto
