reklama

Marcóweczki 2011

Gdyby u nas szkoła była darmowa nie zastanawiałabym sie ani minuty,wole sracic czas niz kase;) u nas to sa ok 24 zajecia po 20zł kazde lub 500zł za szesc tyg z gory płatne.

Zjadłam juz rosoł i jogurt i jestem głodna,teraz wcinam pieczywo chrupkie ale nadal czuje pustke w brzuchu...
 
reklama
Ola poszukaj darmowych, u nas jest kilka finansowanych przez NFZ, na jeden taki się własnie załapałam i to w szpitalu, w którym chcę rodzić - tylko niestety zapisać się musiałam już w 17 tygodniu - i tak byłam ostatnia na styczeń :szok:
 
masala- twoja polozna powinna dac Ci namiary na typowe szkoly. Prawda jest taka ze to polozne dokladnie ta z ktora masz spodkania prowadzi te zajecia. Mi moja powiedziala o tym 3 tyg przed moim roawiazaniem. zajecia sa tylko 4. Pytalam sie czemu wczesniej mi nic nie mowila jak pytalam bo u mnie to juz prawie po ptakach a on ana to ze nie miala dostatecznej grupy.
na 1.zajeciach mowi o szpitalu, oglada sie film o royal Infermary i tyle. Na drogich oglada podod na wideo a potem juz zlalam i mnie nie bylo. Jak przystawic dziecko do cycusia powiedza Ci polozne po porodzie. Mowisz im ze nie wiesz czy dobrze robisz i o ile trafisz taka co ja mialam - super babka. to Ci pokaze . A miedzy innymi wezmie twoja piers i dziecka glowke w reke i wklada, przykalda. Wyglada strasznie ale jak sie nie zrazisz to swietnie cie nauczy. Ja niemialam zadnych problemow bo tak mi pokazala ze ominely mnie bole i takie tam wrazliwe brodawki.
Oczywiscie mozesz spodkac beznadziejna polozna i dzidzia tez moze niebyc chetna do wspolpracy.
Ogolnie jak im powiesz ze chcesz karmic piersia a male spadnie z wagi to tak dlugo Cie beda trzymac az podskoczy waga a ty sie nauczysz. No chyba ze cos jest nie tak to dadza formue. Maja jej pod dostatkem wiec nawet nie kupuj wrazie czego.

Jak masz pytania to pytaj - odpowiem :)
 
Wróciłam:)

Na uczelni załatwione. Promotor nie robił problemu tylko pozmieniał mi trochę w temacie i temat mam " Rola zabawy w rozwoju psychoruchowym dziecka" a na dalszym planie troche o czynnikach warunkujących rozwój dziecka. Koncia jeden referat Twojego autorstwa będzie jak znalazł:) Mogę zrobić plagiacik i wpiąc w moja pracę;)? Tylko później sprawdze czy są tam jakieś przypisy bo bez nich ani rusz. Wypożyczyłam troche książek w biblitece u koleżanki, jutro mama wypożyczy mi coś w szpitalnej i mam nadzieję że coś stworzę. Do końca stycznia muszę to skończyć!

Co do Zusu to szkoda gadać... Jedna wielka biurokracja. Poinformowano mnie ze teraz system musi przetworzyć informację że jestem jednak ubezpieczona i ma na to dwa tygodnie. Wkurzona powiedziałam że czekam na to od sierpnia i le jeszcze można? na to Pani z Zusu że ona nie wie i mam dalej czekać i zadzwonić najwcześniej za tydzień to może już coś będą wiedzieli. PARANOJA!

Koncia ja bym sie pozbyła współlokatora chociażby po to żeby mieć wiecej swobody itd. Kwestia tylko czy jego wpłaty na koszt wynajmu są Wam niezbędne? Ja liczę na to że jak mała zacznie wrzeszczeć to mój brat będzie w rzadziej nocował u nas a częściej u mamy:) a płacić za czynsz połowę może hehe za to się nie pogniewam jak zapłąci;)

Fifronka tylko ciekawe czy Ci przystojniacy są też "robotni" hehe, a ogólnie to z facetami lepiej się pracuje:) Z babami to wiecznie jakieś cyrki!

Ola u nas szkoła przy szpitalu jest za darmo tylko jak ktoś chce moze zapłacić ile chce na jej utrzymanieale to nie jest konieczne:) więc zapraszam do mnie hehe;)

U mnie dzisiaj na obiadek kotlety z piersi kurczaka z ziemniakami i surówką z czerwonej kapusty i zupa grzybowa:)

Wczoraj była u mnie mama i dała mi i mężowi po 100zł i oznajmiła żebyśmy sobie kupili cos na Mikołaja. Takie niespodzianki to ja lubię:)
 
Olcia- ty sie kochana niczego nie bój kazda z nas kiedys była lub bedzie mamą po raz pierwszy dasz sobie rade bez zadnej szkoły zobaczysz..............


ja przy wiktorce tez sie bałam bo nigdy takiego maluszka nie przewijalam nigdy nie karmiłam piersia nie kompałam takich kruszyn wielu zeczy nie robilam,ale kiedy wiki sie urodziła wszytsko tak jakos samo przyszło wykompałam jazaraz nastepnego dnia bez problemu ,wydawało mi sieze robie to od zawsze:tak: u ciebie tez tak bedzie mówie ci troszke wiary i cierpliwosci
 
Chyba macie racje, współlokator pewnie sam wymięknie i zacznie szukać innego lokum :-p Stwierdziłam, że poczekam do porodu i wtedy zobaczymy jak to będzie, czy będziemy sobie nawzajem przeszkadzać. Ogólnie go lubię i żal mi go, bo nigdzie nie znajdzie tańszego lokum, żyje u nas jak pączek w maśle i chyba nie zdaje sobie z tego sprawy. A pieniądze, które od niego mamy, to tylko 300zł+jego opłaty.

Ewi, nie krępuj się i plagiatuj ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry