reklama

Marcóweczki 2011

morrgian współczuję nadciśnienia, mam nadzieję, że to g tym razem się do nas już nie przy pląta.
mnie brzuszek i ranka bolała i trochę ciągnęła tylko do zdjęcia szwów do 7 dni, potem już nie, ale słyszałam, że niektóre kobiety skarżą się na zrosty bardzo długooooooo

a to krzyczenie na dziecko, to hormony. mój też mnie tak wnerwia, że czasem muszę wyjść napić się szklankę wody, bo inaczej byłoby źle:-)

Mój mówi że od 2 tyg jestem nie do wytrzymania
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry