reklama

Marcóweczki 2011

reklama
Sobota i co? Bardzo seksownie tu u nas :-D

Malina, my mamy fotel Poang, czyli praktycznie to samo i powiem szczerze, ze sa bardzo wygodne- szczegolnie Olo go uwielbia, wiec wymyslilam sobie, ze na swieta dostanie takie sam, tylko wersje dla dzieci :)
A tez dzisiaj sypialnie planowalam..przy czym szykuja sie wydatki niezle... I dupa blada bo kasy nie ma.
 
Witam się weekendowo!
po całym, ciężkim dniu dopiero teraz siadam na dupce. rano uczelnia i jupiiiiiiiiiiiiiiii kolejny przedmiot zaliczony:-) potem robiliśmy małe sprzątanko, nalot na sklepy za świątecznymi prezentami i jedzeniowymi zakupami.
Na wieczór zachciało mi się zupy cebulowej z grzaneczkami, musiałam ugotować:tak:

teraz pozamawiałam rzeczy dla mojego okruszka: butelki, zapasy smoczków, prześcieradełka, podgrzewacz, ręczniczki
aż mi się pychol śmieje
nie ma niczego lepszego na poprawę humoru jak zakupy:-D

widzę, że tu teraz na wieczór o seksach mowa heh 6 wy niedobreeeeeeee! macie sumienie mordować tak wygłodniałego człowieka?!:-D mnie się ciągle chce, ale siły nie mam. przez moje lenistwo muszę sobie odmawiać tej przyjemności
 
Ostatnia edycja:
Scarletka- to gratuluje..jeden przedmiot mniej:) no zakupy...to nic ze same zakupy ale dla kogo i jakie:)
a tą zupka zrobiłaś mi niezle smaki na noc:):-p

dlatego po dzisiejszym dniu tylko żyć, a nie umierać:-)
Zupkę jak masz ochotę, to wysyłam ci troszeczkę:tak: nigdy za zupami nie przepadałam, a ostatnio nic poza nimi może nie istnieć..
 
łapie:)
Ja tez mam czasem takie fale- ze mam ochotę cały tydzień jeść tylko zupyyyyyy:):) Wczoraj 3 razy jadłam ogórkowa- az mi sie uszy trzęsły:)
a ja segreguje ciuszki z tych pudel co kiedyś wrzucałam tu fotki:):) narazie wszystko wyciągnęłam na podłogę i ułożyłam grupami: body, kaftaniki itp:) teraz muszę to ogarnąć rozmiarami....masakra chyba jutro będę to dokańczać, bo trochę tego jest:)
 
a ja jutro jadę do rodzinnego domu gdzie trzymam wszystko po Piotrusiu. to będzie dopiero masakra. kilkanaście pudeł z ubrankami, do tego inne akcesoria, łóżeczko, bujak, huśtawka, fotelik, elementy do wózka itp. gdzie każda część leży gdzie indziej. człowiek pakując nie myślał żeby, to wszystko posegregować, poopisywać, a teraz już mi się flaki przewalają na samą myśl o tym, co mnie czeka. muszę, to wszystko wyrzucić na środek i posegregować..
 
reklama
no to współczuje- i życzę dużo cierpliwości i siły. Pamiętam jak siedziałam z kumpela na jej strychu i szukałyśmy ciuszków po jej córci. To była masakra:) wyszłyśmy brudne i zakurzone..a wykończone ze ho ho:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry