papcia
Mamunia Lenuśki
ojj ja to bym dzisiaj wszamała wszystko co leci a kaszke musze zjeść bo pomoże mi na zgage a pewnie jak emek wróci o 5 z pracy to pewnie bedzie musiał mi płatki zrobić tak jak dzisiaj
A tak wracając do tematu poczty to wierzcie mi że ja sie nie dziwie że nie daja rady akurat jestem w temacie bo mój em pracuje na poczcie.
Cały paradoks polega na tym że oni likwidują małe placówki miejskie i wiejskie i wszystko przeżucaja na głowne placówki Ale zamiast zatrudniać do tych zwiększonych przesyłek pracowników to oni redukują etaty a tym co zostaja obcinaja pensje jak sie da a listów z dnia na dzień idzie coraz więcej no i jak oni w 3 osoby maja sie z tym wszystkim na czas wyrobić? Ludzkimi siłami sie poprostu nie da z taką ilościa pracowników.
No to sie powymądrzałam
A tak wracając do tematu poczty to wierzcie mi że ja sie nie dziwie że nie daja rady akurat jestem w temacie bo mój em pracuje na poczcie.
Cały paradoks polega na tym że oni likwidują małe placówki miejskie i wiejskie i wszystko przeżucaja na głowne placówki Ale zamiast zatrudniać do tych zwiększonych przesyłek pracowników to oni redukują etaty a tym co zostaja obcinaja pensje jak sie da a listów z dnia na dzień idzie coraz więcej no i jak oni w 3 osoby maja sie z tym wszystkim na czas wyrobić? Ludzkimi siłami sie poprostu nie da z taką ilościa pracowników.
No to sie powymądrzałam
. Ja teraz wcinam kanapeczkę potem wypije actimelka i to jest moja kolacja!! więcej nawet nie zmieszczę....