• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2011

Hej dziewczyny ale mnie dawno nie było ale czasu nie mam za dwa dni ślubik i sie strasznie stresuje byłam ostatnio na wizycie mały juz przekroczył kilogram :) grubasek jeden
 
reklama
Witam. W domu cisza - tylko ja i M:-p:-).
co dzis robicie na kolacje bo ja nie mam pomysłu.........
A ja zaraz na kolację zjem naleśniczki z serkiem mniem, mniam;)
U mnie włąśnie naleśniki ale z dżemem morelowym made in my kitchen;-) i polewka z ubitej śmietany.:tak:
A co do pestkowych wiedzialam, ze nie mozna, ale nie wiedzialam dlaczego. Niby jeszcze typowo straczkowe powoduja wzdecia u dzieci.. Alkohol wiadomo...
Kwas pruski znajduje się w pestkach wiśni, czereśni, brzoskwiń, moreli, jabłek i awokado i dlatego nie poleca się spożywać owoców pestkowych karmiącym.
 
Futrzakowa to mój problem ostatnio, szare komórki śnieg zasypał i przymarzły :zawstydzona/y::sorry:
Pozdrawiam, dopiero dzisiaj nadrobiłam zaległości, tyle tego naprodukowałyście, a mnie jakoś na wszystko czasu brakuje .... nawet na czytanie ;-)
 
Witam znad kawy!
Chyba mam dość zimy :-( Wczoraj 1,5 godziny wracałam do domu, ledwie 3 razy dłużej niż normalnie. Nie dość, że siedzę w pracy od świtu do nocy, to jeszcze tracę kupę czasu na dojazd. I kiedy tu się mężem, mieszkankiem i choinką nacieszyć? Jakaś chandra zimowa mnie dopada, roboty mam masę i w pracy i przed świętami, prezenty nie kupione, bo nie mam nawet kiedy i każdego ranka w drodze do pracy dostaję ataku paniki, że zapomnę o czymś ważnym, że coś mi umknie, że czegoś nie zrobiłam :szok:. A jeszcze tyle rzeczy do kupienia dla młodej, że szok, a jak tak dalej pójdzie, to ja nie będę miała czasu urodzić, a co mówić o zakupieniu wszystkich potrzebnych przedmiotów :eek:
Nooo, to się wyżaliłam!
 
Witam się mroźno :))
A ja na śniadanko wciągnęłam śledzika po japońsku made by mój ojciec - pyyycha! Szczęśliwa, że mogę odpocząć od wędlin i mięska. Teraz zagryzam mandarynkami (a jakże!) i tak naprawdę to najchętniej cały czas bym coś przeżuwała :))

Zanim pójdę na zwolnienie to chyba zdążę napisać Odyseję Kolejową o przygodach w podróży Kolejami Mazowieckimi po odkąd spadł pierwszy śnieg to ani jednego dnia nie jechałam punktualnie i bez dodatkowych atrakcji. Rewelka. Wyjątkowe i niezapomniane przeżycia na torach :)) A tym co się nudzą polecam zajrzeć na stronę Kolei Mazowieckich i poczytać sobie część dotyczącą komunikatów o awariach i opóźnieniach. Oczywiście nie bierzcie do serca sobie tych kilkunastominutowych opóźnień o których piszą bo to trzeba pomnożyć razy trzy to może będzie bliskie prawdy ale sam fakt jak twórcy strony posługują się językiem polskim jest godny podziwu. W zeszłym roku wymyślili, że pociągi "doznają opóźnień" bo to chyba miało lepiej i przyjaźniej brzmieć a do dziś ludzie się zastanawiają jak to jest, że pociągi mają jakiekolwiek doznania ale to chyba kwestia definicji. W tym roku wymyślili kolejne hasło hit mianowicie pociąg, który ma awarię wcale jej nie ma tylko "zdefekował". I to jest przynajmniej najbliższe prawdy bo jakby się posłuchało pasażerów to po prostu: "zesrało się i nie jedzie" :))
 
Futrzaku bidaku polazłaś jednak do tej roboty? :*

polazłam:-) okazało się że w dobrym momencie byłam na L4 bo były jakieś kwasy, stresy i nerwówka prowadzące do głębszych sporów z szefami:-) a mnie to ominęło:-) a że wszystko ładnie zostało wydane to w tym tyg wszyscy w dobrych humorach :-) chociaż jeden pozytyw z tego wszystkiego...
 
Hello!

My dzisiaj znow urwanie glowy (jak to sroda)- najpierw logopeda,pozniej BAL :-D Swiateczny, w przedszkolu! Po raz pierwszy w zyciu Olafa..:) No i jak widac powyzej ciesze sie niesamowicie...

Zasnelam wczoraj chyba o 11,wstalam..wlasnie..czyli 9.40..Sprawdzilam konto(a) i zawiedziona brakiem wplywow ;) stwierdzam, ze nie dzis to pozniej i ide sie szykowac.

Bede prosic Mikolaja o lekkie porody hihi :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry