• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2011

Bosa, ja nie latam wcale tak czesto, ale rowniez przez to co sie na lotnisku dzieje bardzo tego nie lubie. generalnie poza wyscigiem do samolotu, to niczego o czym napisalas nie doswiadczylam (na szczescie). A to co mnie denerwuje, to obgadywanie, gapienie sie, czekanie w kolejce przez nie wiem ile (jakby mial bez nich samolot odleciec...) i tak dalej, i tak dalej....

Ja chce jeszcze tylko napisac jedna rzecz na zakonczenie tematu, ze mnie najbardziej z tego wszystkiego denerwuje jednak to, w jaki sposob Polki traktowane sa, jezeli ich partnerami nie sa Polacy...
Nie daj Boze, zeby to juz w ogole byl tzw 'ciapaty' czyli azjata (indus,turek etc)... A Anglik? Na anglika leca puste panny, zeby zdobyc obywatelstwo i w ogole, zeby sie w Polsce pochwalic...
Najbardziej rozwalila mnie znajoma pytaniem 'to co ty z tego masz, bo za piekny to on nie jest...???'
 
reklama
Heh ale sie pośmiałam dziewczyny ale jakie śmieszne takie prawdziwe emka kuzynka już ładnych kilka lat mieszka we Francji to sie śmieje że tam polaków to z kilometra sie poznaje bo jako jedyny naród wychodzi z marketu z wóżkiem załadowanym do pełna tanim piwskiem:)

A ja troszke spokojniejsza bo emek zrobił wojne i podobno paczki sie znalazły sie zaraz okaże bo mieli mu w pracy zostawić a pewnie właśnie do niej wchodzi więc jednak uda nam sie zrealizować zamówienia i zarobić troche kasiury tym bardziej że stwierdziłam że sprzedamy nasz fotelik dla małej a kupimy nowy który można bedzie zaczepić do wózka co za tym idzie napewno trza bedzie dołożyć a konto praktycznie znowu wyczyszczone ale najważniejsze że dla małej mam już praktycznie wszystko.
 
pierwsza pierwsza!!!!!!!!

u mnie 5:50 ja juz nie spie bo obdziły mnie 3 skórcze:wściekła/y::wściekła/y: i głód wchodze do salonu patzre przez okno a tu biało:-D:-D:-D nareszcie mamy snieg !!!!!!! oby sie utrzymał do pobódki mojej córci bo inaczej będzie bbbbbbbbbbbardzo zawiedziona:tak::tak:
 
hej laseczki :-) trzecia!!!
frunę zaraz na 4h nudnawych zajęć, a potem z M na zakupy, bo wziął dziś wolne. W PL ci nasi rodacy nie zachowują się dużo lepiej:no: Wczoraj M dostał ten dzień wolny, a operatorka linii też chciała, ale jej nie dali i potem gadała innym, że to przez M. :dry:Czasem żałuję, że tu się urodziłam, ale może mogło być gorzej :confused: Tylko właściwie czego to jest wina? Tego, że w PL nie ma pracy, obojętnie czy jest się wykształconym czy nie, trzeba gonić za chlebem? Sama nie wiem...
C do zgagi, to u mnie zaczęła odzywać się po jogurtach i jest mi z tym bardzo źle, bo uwielbiałam jeść jogurty :-(ale niestety to potworne palenie w przełyku zwyciężyło!

Pinka, ja też odmówiłam pożyczenia/ dania ubranek dla mnie, powiedziałam, że mam już tyle, że mi z szaf wylatują. Nie wiem ile ty masz szaf, ale może też zadziała :-D

masala
, no to zabłysnął poczuciem humoru ;-) ale dobrze, że chociaż się dostaje dodatki na dzieci, tylko pewnie dlatego te patologiczne matki je trzymają...

Harsh, pusta ta twoja znajoma, pewne myśli mogłaby dla siebie zachować... Bym jej tylko powiedział, że rozumem nie grzeszy i poszła w pizdu!
 
dzień dobryyyyyy:)
pożalę się - potwory chciały zjeść pestusię dziś we śnie :P Emek mówił, że piszczałam jak dzika przez sen;)

Pinka, Harsh - no tak...w Waszych sytuacjach trzeba kurde tak ostrożnie dobierać znajomych...a i tak ludzie będą gadać, bo Pinka się dorobiła na sklepie (wiadomo, teraz ma dużo kasy i na wszystko może sobie pozwolić), a Harshka ma męża Anglika to teraz pewnie nosa zadziera - wrrr..ludzie potrafią być podli! Ja byłam w UK tylko 3 miesiące, ale też mogę powiedzięć, że trzeba rodaków naszych omijać z daleka... Laska która nam wynajmowała chatę ściągała od nas 55 funtów od osoby za pokój, a do tego...UWAGA...2 funty tygodniowo na papier toaletowy!!!:P (a mieszkało nas tam 5 osób). Zastanawiałam się, czy ten papier ze złota może jest jakiś czy jak:D a drugi Polak z którym miałam styczność miał swoją firmę, koleś grubo po 40-tce, jak wracałam do Polski zapytał czy odłożyłam sobie jakaś kasę. Więc powiedziałam zgodnie z prawdą, że tak, ale nei za dużo, bo kupiłam sobie parę ciuchów, i takich tam pierdół. Na co on stwierdził: "Wieeesz.....ja jak wracałem do Polski to mój Młody (jego syn) napierdalał w LaCoste". No i wiecie...byłam ta biedna bo nic Lacosty nie miałam:P

no to się wypowiedziałam:> zmykam ogarnąć farmę:) Miłego dniaaaaaaa:*
 
Hej Kochaneeee !! U mnie znowu jakaś zawiecha... szkoła rodzenia...,a jak M wpracy to ja do rodziców leżec nawet nie pracując nie mam czasu hehe ;) i od kilku
dni mam jakąs katastrofeeee... jestem załamana bo nie moge dostać nigdzie zastrzyku

na Nasz konflikt serologiczny - Immunoglobulina Anty D ... Rhophylac 300...

całe Opole i okoliczne miasta zdzwonione moze dzis mi Pani z Wrocławia da

odpowiedz jak sie uda to 455 zł kosztuje ... jakaś MASAKRA!!:no: A ja musze go za

tydzień dostać... w 28smym tygodniu. Wogole to gdyby nie Szkoła Rodzenia to ja

bym o nim nic nie wiedziała tylko bym wzieła ten refundowany po porodzie, a teraz

jak wiem ze moze się cos stać ale nie musi przy porodzie a moge pomoc dziecku to

gdyby sie stało TFU TFU TFU to bym sobie nie wybaczyła ze nie wykupiłam tego

zastrzyku ;((((:-(
 
hej marcjanki! nie wiem czy ktos za mna tesknil ale i tak sie przywitam bo juz dawno tu nie zagladalam...co tam nam w marcowych tematach piszczy? jakies nowe tematy widzialam...milego dnia wam zycze laski!
ONA - tak sie juz o tym wypowiadalam ale tak tylko bakne ze na serio nie moge uwierzyc ze to nie jest refundowane w pl kurcze ja mam ten zastrzyk wlasnie za 3 godz od funduszu zdrowia...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Malinaa, wiem co czujesz, bo.... ja tez dzis ostatni dzien w pracy :D sasasa.

Pinka, powiedz wlasnie, ze masz juz wszysto. Do mnie tez kolezanka zadzwonila, w sumie to chciala mi sprzedac te ubranka, ale powiedzialam, ze dopiero po nowym roku bede kompletowac wyprake. Wole jakos sama wszystko kupic...

Co do rodakow za granica, to sa ludzie i taborety. My mamy bardzo waskie grono znajomych. To, ze ktos mnie obgaduje to niech to sobie robi na zdrowie. Mam to gdzies :) kilkoro znajomych odwrocilo sie od nas jak kupilismy dom. Kolega w pracy raz mi dogadywal, ze ja mam dom i jezdze mercedesem (wzielam w sumie to za zart), to mu odpowiedzialam, ze on ma wieksze szczescie, bo ma juz 2 dzieci i 3 w drodze, a ja moze nie bede miala w ogole. Ale za kilka miesiecy zaszlo mi sie w ciaze ;)

Nauczylam sie tu nieobgadywac ludzi, jak kto sobie zyje - jego sprawa. Powiedzialam, ze pieniedzy nigdy nikomu nie pozycze, w pracy nigdy nikogo nie polece. Jesli wiem, ze jest jakas praca to mowie, ale od razu zaznaczam by na mnie sie nie powolywano. Taki dystans do wszystkiego mam :) i dobrze nam sie tu zyje :) nie zazdroszcze nikomu lepszej pracy, sama staram sie dojsc do czegos :)

Ot koniec wywodu :)

Gardlo mnie boli nadal, do tego kaszle. W nocy od 2 do 5 nie spalam. Dobrze, ze mam neta w komorce. ale dzis ostatni dzien hihihi :) a potem to juz tylko zakupy dla dzidziusia, ktora dzis mi lepetyne pod zebrami wystawial. No nie chce sie przekrecic skubaniec.

Milego dnia dziewczynki :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry