M
MarzenaM1982
Gość
Witam witam
Ja dopiero dzisiaj się zarejestrowałam więc muszę w tym wszystkim się rozpatrzeć
Moje maleństwo ma się urodzić 6 marca, podobno ma to być dziewczynka ale nadal się "ukrywa"
już nie mogę się doczekać kiedy będzie z nami. Robie się ciężka, przytyłam już 11 kg, a mój mąż mówi na mnie "Wielorybek"
Jest to moja 2 ciąża pierwsza niestety, zakonczyła się niepowodzeniem w grudniu 2010r.
Tymczasem siedzę sobie w domku, mrozik sięga -15 stopni ale słoneczko u mnie cały dzień cudnie świeci.
Tymczasem siedzę sobie w domku, mrozik sięga -15 stopni ale słoneczko u mnie cały dzień cudnie świeci.

mam nadzieje ze tylko przy porodzie nie każą mi rodzić na dworze lub przyjechac za tydzien
:-)
