• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Marcóweczki 2011

Marzena- a u nas to chyba mi wyszło a nie mężowi:) prawdopodobnie nam sie zapłodniły moje dwie komórki jajowe:) :-D:-D

Pinus- Ty nawet tak nie mów. Teraz masz psikusy a potem będzie wszystko oki- zobaczysz:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam się z Wami
Melduje ze w Londynie tez biało:-) Właśnie wracałam z zakupów i mnie śnieżyca na drodze złapała,ale powoli jakoś się dotoczyłam.Milutek współczuję i Cie podziwiam ze musisz w takich warunkach kursować.
Pinka tez dzisiaj zahaczyłam o H&M:-D dla dzidzi nic nie znalazłam ale za to bluzeczkę fajna Sammiemu kupiłam.
Marzena witaj;-)
Potem jeszcze was poczytam,bo w domu to jakby tornado przeszło :rofl::rolleyes::rofl:
 
Pinus- znowu Cie zbije za robienie smaków:):-D:-D

Wierka- narazie siedzę w domku- może to będzie pierwszy taki dzień w tym tyg.ze nie będę musiała usiąść za kierownica...choć nie wiem jeszcze co z tym dentystą siostrzenicy:(
 
witaj Wierka:) Ja już nie pamiętam kiedy byałam na jakiś "szmatkowych" zakupach:( Za to w domu podobnie jak u Ciebie- tornado!!! Od rana sprzątam jeden pokój- a to odpoczynek na jedzonko, a to wpisik na forum, a to kwiatuszka umyję- ogólnie lenistwo.....
 
Milus no nie watpie ze halny gorszy;-) a widziałas co sie działo dwa dni temu na drodze chyba Koszalin Szczecin? ludzie stali w korku od 15 do 5 rano bo tak nawiewało snieg i jeszcze tir stanoł w poprzek:szok: nawet sztab kryzysowy był powołany:szok:
Marzena u mnie na 100% snieg wytrzyma do wigili:tak:,my tez zawsze tak kursowalismy ale w zeszłym roku zrobilismy u nas wigilie i w tym roku tez chyba tak bedzie bo mi tak wygodniej a za duzo sie nie narobie bo kazdy cos ze soba przyniesie;-)
Pinka teraz masz problemy a za to pewnie porod bedzie lajtowy;-)

Zaraz bede wcinac obiadek a po 17 wpadnie do mnie kumpela zrobic mnie na bostwo;-) jesli sie uda jeszcze to ze mnie zrobic:-D;-)
 
Olka- Witam:) i życze smacznego, ja zaraz biorę się za robienie kopytek:) A co do wigilii też chciałam u mnie zrobić, kazdy by coś przyniósł, ale z teściową trudno się porozumieć:((( najwyżej będziemy jeździć tam i z powrotem......
 
reklama
Mili a powiedz mi jak wieje halny to ten mroz tak jak u nas jest duzo bardziej mrozny? wiem głupie pytanie ale ja zima w gorach to byłam tylko raz i nie trafiłam na halny i nawet snieg sypnoł dopiero jak wyjezdzalismy;)
Marzena ach te tesciowe,ja własnie miałam telefon od M ze tesciowie wola zeby przyjsc do nich bo ble ble ble.....szkoda gadac...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry