• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2011

Patik, tutaj zawinila oliwka J&J, albo to z powodu rozciagajacej sie skory. Chociaz nie wiem co wole, chwilowa wysypke, czy rozstepy...
Buziaczek, nowy balsam poczeka az wszystko wylecze. Nie bede ryzykowac. Teraz to albo krem nivea albo sudocrem tudziez puder. Na balsam troche wydalam, wiec mam nadzieje, ze bedzie dobry :-)

A na lutowkach to nie tak zle :-) polowa stycznia i jakos sie trzymaja. Wiadomo, blizniaki to wczesniej, tak wiec miejmy nadzieje, ze u nas Mili rozpocznie sezon ;-)
 
reklama
aga tam to juz nie tylko te blizniaki - wlasnie zaczely sie powolij do szpitali pakowac smsy sobie ich poczytaj ze szpitali powysylane:) nie wiele ich ale sa... :-)nie brzmia tak zle - porod to pewnie bedzie fajna sprawa - bo przeciez dzidziusia bedziemy juz mialy:):blink:
aaa no i nie smaruj sie wlasnie poki poprzedniej wysypki nie wyleczysz - zwyklym nivea kremem moze tylko probuj
 
Dzień dobry marcjanki :-)
Cudną noc miałam, 3 razy siusiu i zasypiałam bez trudu. Obudził mnie głód o 10.:-D
Wysłałam M po zakupy z listą w południe, jeszcze nie wrócił. Czyżby to było za duże wyzwanie?:sorry2:
Sama od południa siedzę i się uczę. Byłabym z siebie nawet dumna, ale nic nie pamiętam :no::-D
Mili, należę do "nierobów dzieciatych na utrzymaniu rodziców" :-p
Malina, fajny kawał :rofl2:
Od śniadania nic nie jadłam, zaraz padnę! Myślałam, że M przyniesie coś na obiad, a tu dupa. Dobrze,że jutro mnie mamusia nakarmi ;-)
 
a mnie podkusiło napic sie coli bo od wczoraj mam na nia chetkę to teraz moj syncio wpadł w taki popłoch ze daje mi równo po pęcherzu a ja co chwila w toalecie londuje:wściekła/y: ehhhhhhhhhhhhhh

Koncia- to ja juz nie mówie ile juz dzis zjadłam bo wstyd normalnie:-(:-( jak taka swinka:-D
Malina- kawał dobry hahah ale sie usmiałam :-):tak:
 
a ja już sama nie wiem, czy o jakimś swoim święcie zapomniałam, czy też mąż coś nabroił bo zrobił mi śniadanie do łóżka, potem leżał ze mną do 14, teraz właśnie skończył sprzątać mieszkanie a zaraz zabiera mnie na kolację do restauracji... :szok::szok::szok:

wczoraj wieczorem chciałam do Was jeszcze dołączyć, siadłam przy lapku i tak się strasznie zaksztusiłam własną śliną, że myślałam, że zejdę!! wszystkiego mi się odechciało!! :baffled::baffled:
 
I ja witam się dzisiaj dopiero, bo wczoraj zakręcony dzień był ......

Pani doktor stwierdziła, że oskrzela i płuca mam czyste i żadnego leku mi nie będzie niepotrzebnie aplikować .... Kazała ratować się domowymi sposobami. No to się ratuję. Gardło już nie boli, kaszel mnie tylko pierońsko od wczoraj męczy ..... no więc i brzusio się trochę buntuje. Ale leżę dziś grzecznie w łóżeczku i się wygrzewam, mam nadzieję, że rzeczywiście przejdzie. Mama poratowała mnie jeszcze jedną cudowną miksturą z dzieciństwa i to chyba mi najbardziej pomogło (mleko zagotowane z czosnkiem, miodem i łyżeczką masła - ochyda)

Nadrobiłam waszą produkcję, a postarałyście się od wczoraj rana .... :shocked2: ale już nie pamiętam co komu napisać miałam :baffled::-( choroba mi się chyba na szare komórki też rzuciła.
 
Koncia- ty mój nierobie dzieciaty:-D:-p nie chciałam Cie urazić:-D- a Twoja szkoła jest płatna??? Bo moja tak i to 427 miesiecznie!! Z tym ze zastrzegam ze znam ludzi którym rodzice płaca za studia ale same na siebie i swoje wydatki zarabiają!!! U mnie laski maja po 21-22 lat, żyją samymi dyskotekami i szkoła! Ty masz męza i wiesz co to jest odpowiedzialność i dorosłe życie- do tego masz dzidzie w drodze!! Wiec jesteś do nich niebo a ziemia:) One lecą na wszystkie zajęcia i siedza od rana do nocy przez co wydaje im sie ze sa naj i dla nich kazdy kto nie da rady wisiec w szkole tak jak one jest gorszy: nie wazne czy ma np.impreze rodzinna, urodziny męża, dziecko chore czy nie dostał wolnego z pracy!!! Mnie takie cos osobiscie drazni...:) ale to moja opinia:)


Patik-
widzę ze u Was przeszłość jest dość podobna do mojej. Tez u nas była strata dziecka tylko w 14tc.za to 1,5tyg.przed ślubem- dramat. Same kłody pod nogi przy usyskiwaniu pozwolenia na budowę- pier***biurokracja, potem rodzinne sady, cały czas praca- studia i budowa. Teraz jest tak jak sobie wymarzyłam- zamieszkaliśmy w domku rok temu i zaczęliśmy się starać o dzidzie- a tu taki bonus- bliźniaki:):-D

Salon ogarnięty:) i kuchnia, i łazienka i hol:):-D- hurtem cały parter...inaczej bym nerwicy dostała patrząc na błyszczący salon a w kuchni bałagan:)
Tylko eM teraz segreguje sterty papierów na segregatory a ja postanowiłam sie położyć bo już nie mogłam mu pomagać- od siedzenia bolał mnie już coraz bardziej kręgosłup:(
 
Ostatnia edycja:
Agacina Ty może niech lekarz to uczulenie obejrzy bo własnie dostałam wiadomośc od kumpeli że u niej mała wysypką sie cholestaza okazała i leży w szpitalu do rozwiązania w sumie2tyg jej zostały ale ona też myślała że to zwykła wysypka kurcze lepiej to sprawdz!

Wiecie ja sie strasznie ciesze że większośc mam kupiona nie wyobrażam sobie teraz latac za wyprawka jak latałąm wczesniej jak robiłam zakupy teraz to lista dla ema i niech śmiga po te pierdołki bo konkrety już wszystkie mam


Malina a brzuch Ci sie czasem nie obniżył? może dlatego tak rewelacyjnie sie czujesz ale należy Ci sie biedulko bo sie nameczyłaś
ciekawe kiedy Mili dostanie takiego powera?
 
reklama
Ale jestem padnięta- az mnie jakaś chandra smutaskowa dopadła...w planach mam za 10min.kąpiel relaksującą:) o 20 mamy zamiar z eMkiem obejrzeć film na HBO:) moze to cos pomorze:)


uciekam...miłego wieczorku:);-):-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry