reklama

Marcóweczki 2011

Dziendoberek

Dzis spalo mi sie super i myslalam ze wreszcie ypoczne a tu co? Kurier :wściekła/y: i pobudka o 8

Lokata, wspolczuje! Faktycznie nielatwo rodzic, a potem o tego dzidzia sie opiekowac!! Koniecznie staraj sie wykurowac kochana!
 
reklama
No to witam się pierwsza ... Dzień dobry ...
Nie spałam całą noc, wczoraj ból gardła a w nocy bonus w postaci kataru :/ Nie wyobrażam sobie w takim stanie rodzić ... jestem mega padnięta. M już w szpitalu "walczy" z pacjentami. Ja po śniadaniu i chyba wróce do łóżka. Miłego dnia życzę.

Dziendoberek

Dzis spalo mi sie super i myslalam ze wreszcie ypoczne a tu co? Kurier :wściekła/y: i pobudka o 8

Lokata, wspolczuje! Faktycznie nielatwo rodzic, a potem o tego dzidzia sie opiekowac!! Koniecznie staraj sie wykurowac kochana!

Lokata u nas przeziębienie też męczy :-( Mam nadzieje że przejdzie... Skurczy brak :-) Rozruchów brak :-D Idę dziś świeże warzywka nakupować i pozjadać :-D Aż nie przejdę na dietę :-)

To która z nas bedzie ostatnia :-D
 
czesc przywitam sie z rana ! teraz mam nadzieje wpadac juz coraz czasciej bo maly starszya nie taki ze mi go w dzien porodu do domu dali bo kurcze doba to za malo przy takim malenstwie:) no ale sie uczymy siebie poznawac i jakos dajemy rade...chociaz ta nasza droga to strasznie wyboista sie nam wydaje:) no a co do porodow mamy moje drogi jak mi ten moj czop piekny caly dzien przed porodem odchodzil to ok 5 wieczorem przestal i sobie moje hindusie curry zjadlam ale chilli nie dawalam bo balam sie ze mi jakies wody odejda itp bo niby po hinduskim zarciu sie porod szybko zaczyna i u mnie sie to tez sprawdzilo o 7 mi wody odeszly:-D:-D przepis na curry na kulinarnymhihi daje czadu hihi
 
Witajcie laseczki-marcóweczki
Ja jutro o 7.30 melduję się w szpitalu-nieodwołalnie.
Harsz-cudne suwaczki i świetne imię dla synusia
Papcia-co ma być to będzie, jedno jest pewne - urodzisz na 100%, innego wyjści nie ma:-), a pomyśl tylko, że jak taka pogoda będzie dalej to bez werandowania na spacerek z dzidzią pójdziesz (zresztą ja też na to liczę)
 
witajcie słonecznie roz- i za-pakowane :-) u nas humorek fajny, Natka dokazywała do północy ale potem za to spała do 8 z jedną przerwą na karmienie o 4, po którym usnęła jak aniołek ;-) nie wiem, czy to ta BioGaia czy co ale podoba nam się to ;-) zaraz idziemy się przewietrzyć bo słoneczko piękne a przy okazji pchniemy do przodu sprawę becikowego jak się uda, miłego dnia cukiereczki!
 
Witam:)
Ufff w koncu mała zasneła,w nocy spała super po cztery godziny ale od 9 wojowała i ciagle chciała jesc albo na rece ,musiałam sobie sniadanie zrobic z nia na rekach;)M juz dzis w pracy ale zaraz wpadnie moja mama do pomocy;)
Tulip u mnie tez dzis rano był kurier akurat mała przewijałam,no ale ciesze sie ze był bo w koncu przywiozł termometr;)
Harsh swietne te suwaczki:)
Vetka no to powodzenia jutro;)
Buziaczek ja sobie niewyobrazam zebym miała z mała wyjsc ze szpitala po dobie,nas trzymali 5dni tylko dlatego ze były problemy z karmieniem i teraz jestem im za to ogromnie wdzieczna:)
Lokata ja tez rodziłam bedac przeziebiona i dałam rade choc było bardzo ciezko oddychac i myslałam ze po porodzie to słowa nie wypowiem bo tak mi zasychało w gardle a tu niespodzianka;) po czułam sie lepiej niz przed,moze dlatego ze bardzo sie ''wygrzałam'';)

Musze sie ''wydoic'' i moze uda mi sie w koncu umyc i ubrac;)
Miłego dnia,pełnego rozpakowan i chwil wytchnienia:)
 
Czesc wszystkim, widze, ze produkcja podupadla... Kurcze, gdzie sie podzial przycisk dzieki?? W kazdym dziekuje za chwalenie suwakow :)

U nas taka piekna pogoda, wiec pewnie po Olafa sie cala rodzina wybierzemy (jak to super brzmi!) tylko musze zebrac tylek sprzed tv, cos zjesc i sie uszykowac :)

Katjusza, widze, ze Rubi i Natka maja identycznie :) Moj maluch tez zasnal po polnocy, pozniej obudzil mnie kolo 4...i dalej spal :)

Ola, moj K. dzisiaj jedzie do collegu i juz sie boje... Jak zacznie mu sie na stale od nowa (akurat maja przerwe plus mial 3 dni wolnego) to nie wiem jak sie ogarne...

Vetka, w koncu Ci dali date :) Bede trzymac kciuki tak czy inaczej, zeby sie nic nowego nie napatoczylo...

jeszcze-ciezarowki- trzymam kciuki za rozpakowanie! :)
 
no hej
u nas tez spokojnie :)
Zosia jest przekochana i grzecznie spi cale nocki, budzi sie tylko na karmienie a raczej ja jek przez sen podaje cycka jak mi zaczyna twardniec ;)

sorki ale pisze 1 reka

czekamy na połozna i jedziemy na spacerek
milego dnia

Marta wkurzona, rozwarcie nie idzie wcale, kurde no mam nadzieje ze ruszy jak najszybciej, bo sie biedna stresuje...
 
reklama
hej
u nas rowniez spokojnie Emilka przesypia cale nocki nawet do kramienia ciezko ja wybudzic dzis udalo sie od 22 dopiero o 5 ja obudzic w pt wizyta u pediatry teraz Emilka na balkonie sie weranduje a jutro spacerek
zycze wam milego dnia i trzymam kciuki za ciezarowki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry