reklama

Marcóweczki 2011

Wierka, mam podobnie, takie bole lekkie jak na @ ale tylko wieczorem je mam, nad ranem wszystko zanika , coz pozostaje nam czekac

Ola dzieki za info, wkurzaja mnie ci lekarze :( a ZUS jeszcze bardziej
 
reklama
Tulip tylko większość ginekologów nie chce dawać tych zwolnień. Więc pozostaje rodzinny który albo da albo nie da...

Ola a to trzeba coś do Zusu zawieść? Ja myślałam że tylko do pracodawcy... Moja mała dzisiaj tak jak Twoja odstawia jakieś cyrki. W łóżeczku kwęka, wierci się i płacze, smoka wypluwa a tylko położę ja koło siebie na dużym łózku i dam cycka to mlaśnie dwa razy i śpi... Terroryzm! A ja jeszcze nawet śniadania nie zjadłam i nie umyłam się bo skaczę nad nią. Nie wiem co z nią dzisiaj bo wcześniej tak nie było.
 
Tulip tylko większość ginekologów nie chce dawać tych zwolnień. Więc pozostaje rodzinny który albo da albo nie da...

Ola a to trzeba coś do Zusu zawieść? Ja myślałam że tylko do pracodawcy... Moja mała dzisiaj tak jak Twoja odstawia jakieś cyrki. W łóżeczku kwęka, wierci się i płacze, smoka wypluwa a tylko położę ja koło siebie na dużym łózku i dam cycka to mlaśnie dwa razy i śpi... Terroryzm! A ja jeszcze nawet śniadania nie zjadłam i nie umyłam się bo skaczę nad nią. Nie wiem co z nią dzisiaj bo wcześniej tak nie było.

twoja przynajmniej po cycu zasnęła:-) mój dzisiaj w żadnej pozycji, po żadnym cycu ani myślał żeby zasnąć... a teraz smacznie chrumka... jakby nie mógł tak w nocy :-)
 
Futrzak zastanawiałam sie od wczoraj co z Tobą;) moja przy cycu ale to jest terroryzm bo ona mlaśnie dwa razy i śpi wiszac na tym cycu a jak zabiorę to kwęka. Musiałam odczekać dłuzszy czas to zasneła na dobre i śpi juz ponad godzinkę a ja w tym czasie zjadłam śniadanie i gotuję zupę, obrałam ziemniaki na obiad i mam nadzieje jeszcze sie wykąpać, umalować i zrobic meżowi żeberka. Po południu mamy gości więc muszę jakoś wyglądać... Nigdy jeszcze tak szybko wszystkiego nie robiłam haha a marchewka w zupie ma róźne kształy tak się śpieszyłam;)
 
hej!
Zosia przy cycu, Hania spi, więc tradycyjnie jedną ręką klikam:-) po wczorajszych marudzeniach i wypiciu plantexu dziecko w końcu zasnęło i ładnie spało w nocy, rano się obudziła ubrudzona w kupce prawie po pachy:-D
tulip ja jak Hanie przenosiłam to brałam L4 od rodzinnego, bez problemu wypisała, nagadałam ze nie chce brac przed urodzeniem macierzyńskiego bo jak najdłużej chce byc potem z mała w domu, a ze wracam do pracy to zalezy mi na kazdym dniu
Ewi ja tez zupe gotuje ale jarzynki z mrozonki - taka leniwa jestem;-) Twoja marchewka przynajmniej urozmaici zupe:-) co do terroryzmu to moja też sobie pozwala, tyle ze ja mam dwie małe zołzy ;-)
wierka widze ze optymistka z Ciebie:-D ale co prawda to prawda jeszcze do końca marca troche zostało - powodzenia na wizycie &&&&&&
futrzakowa jak tam dni z Piotrusiem mijają?
koncia żyjesz po wczorajszym? mam nadzieję ze Maks trochę odpuścił:tak:
 
HEJO WITAM SIE I JA

pisze szybko bo mały zaraz na jedzonko sie obudzi i mykam z dzieciakami do lidla bo mala sobie rajstopki zarzyczyła heeheh widziała w gazetce;-))
Mojemu dziecku zaraz ciuszki rozmiar 62 bedą za małe:szok::szok::szok:bo juz sa bardzo napiete.............a 68 nie mam prawie nic.......:eek:

wierka- Masala- mały był bardzo grzeczny w autobusie bardziej ja byłam zestresowana co zrobie jak sie rozedrze hahah pod koniec zaczoł sie tylko wiertolic ale to juz prawie wysiadałysmy i potem spał spokojnie 3 godzinki na spacerku

tulip- ja mowie ze on sie tak smieje bo mu sie mleko płynące potokiem sni ahahahhah

Buziaczek - a moze kudłaczowi jest za ciepło ja mam w domu 18-19 stopni i mały ma potówki za ubieram go tylko w body i spiochy i niczym nie nakrywam..........

Ewi- usmiałam sie z tych twoich marchewek ahahhahah dobrze ze sobie palszków ie poobcinałas :-p
koncia- biedulko ty jedna nie łam sie bedzie dobrze zobaczysz choc terz pewnie ci trudno wogóle sobie to wobrazic........


no to popisałam ssak woła:tak::-D;-)
 
witam marcjanki :happy:
melduje sie po ciezkiej nocy, pobudki co 1h :baffled: lezalam z malym w lozku w półśnie do 10 i karmilam butla z zamknietymi oczami. Laktacja coraz gorzej, mam za dlugie przerwy, bo mlody nie wspolpracuje. Usnal o 11-12.30, ogarnelam siebie, dom i odciagnelam mleko- marne 30ml zamiast osiagnietych do tej pory 80ml... zalamka:baffled: koniec mojej kariery matki karmiacej piersia :-( ale walcze do konca!
jedyne pocieszenie, maly ogladal dzis moja twarz jak do niego mówilam i sie cieszyl. Licze,ze to nie byly gazy ;-)
a teraz ciagnie butle i wali kupe...
 
Moja dalej śpi a ja się ze wszystkim wyrobiłam. Nawet nie wiedziałam wcześniej że tak wszystko szybko można zrobić haha

Pinka zupka dla mnie więc nikt nie będzie widział i krytykował;) Ja wczoraj M po rajstopki wysłałam i wrócił bez twierdząc że takich małych to nigdzie nie ma. A chciałam małą na wizyte gości w taką ładną białą welurową sukieneczkę wystroić a tu nici z planu...

Patik Ty z takimi dwoma maluchami to masz dopiero roboty! ja tu z jednym nie wyrabiam hehe. Dobrze że chociaż w miarę grzeczna bo jakby wyła non stop to bym chyba zwariowała!

Ciekawe jak tam Koncia i Bosa po wczorajszym terroryźmie...?
 
Pinka oj to ja bym u Was zamarzła:-D mam całe 5 stopni więcej:tak:, powiadasz ze na zakupy się wybierasz bo Ci dziecko z ubran wyrasta? ja też tak patrze na te moje ciuszki i jakoś dziwnie się kurcza na Zosi:-D
koncia czyli Maks postanowił wojować całą noc - mam nadzieję że choć trochę będziesz miała okazję się zdrzemnąć po poludniu, Twoje zmęczenie i zdenerwowanie nie służą produkcji...trzymam kciuki za walkę!
dmuchawiec nasze strasze pociechy sa w podobnym wieku i z tego co piszesz to obie potrafią niezły cyrk urzadzić - moja Hania regularnie wymusza wszystko płaczem - dlatego ja już jestem przyzwyczajona ze kilka razy na dzień mam dom wariatów... po jakimś czasie rezygnuje sama z ryku...
też mam chuste taka do wiazania ale jakoś na razie nie próbuje bo wydaje mi sie ze Zosia za mała, a ja za bardzo nie mam doświadczenia w wiązaniu
 
reklama
dziewczyny ja tylko na chwilkę przekazać ze ZACZYNA SIĘ!!:-) czop razem z krwią mi zaczął odchodzić.M jest w domu,wziął dziś wolne,jakby coś przeczuwał wiec się nie boje. Właśnie wychodzimy na wizytę do położnej,także 3majcie &&&&&&&&&&&&
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry