reklama

Marcóweczki 2011

reklama
Czesc;)
Malina no Futrzak dobrze pisze;) mi tez głupio jak Cie czytam ze to ja za mało gadam i sie wygłupiam do mojej Goski;)
Bosa,Scarletka i inne mamy obdazone marudami wspołczuje,nie da sie Was pewnie pocieszyc ale dacie rade,mowie Wam;)trzymajcie sie dzielnie:)
Milutek ooo to se pospałas;) fajnie ze masz takie grzeczne aniołki:)

Ja tez nie mam co narzekac,owszem zdarza sie ze Gosia marudzi ale ogolnie jest ok;) wczoraj cały dzionek byłam z nia sama i była bardzo grzeczna,ładnie spała w dzien,stwierdziłam ze moja mama ma na nia zły wpływ,bo jak przychodzi to Małgosia jest duzo bardziej marudna,tylko jak jej to powiedziec?
Znowu sie pochwale ze sie wyspałam;) wieczorem karmienie po kapieli o 20 i tylko jedna pobudka w nocy o 1.30 wciagneła 130 i spała do 6 i znowu wciagneła 130 i dała pospac do 8.40,zyc nie umierac normalnie no;)
Dzis mamy przejazdzke autobusem do pediatry na 14 z ta przepuklinka idziemy sie zaplasterkowac;)
zycze miłego piatku:)
 
hej

Wpolczuje wam takich malych terrorystow..... tez mi sie trafil taki egzemplarz :-D
Mam nadzieje ,ze mu sie unormuje tak jak Bartoszkowi ( Bartoszek po pewnym czasie wiszenia na rekach stal sie dzieckiem ktore moze samo sobie polezec w lozeczku,a do teraz potrafi sam sie bawic i wymyslac sobie zajecia ;-) )
Poki co Maxa najbardziej gryzie w plecy gondolka od wozka ;-) Na rekach w pozycji pionowej potrafi sobie gaworzyc ,smieje sie i rozglada dookola, czasem fotelik samochodowy daje rade (ale stram sie go tam klasc tylko jak juz musze ;-) ) Jak ma dobry humor to zajmie sie karuzelka w lozeczku... na 10 minut ;-)
Przy usypianiu musi miec wlaczone radio ;-)
Czekam na chuste (podobno juz w drodze ;-) ) i zobaczymy jak Max na nia zareaguje. Bo teraz cieplo, chcialabym posiedziec dluzej na placu zabaw z Bartoszkiem,ale Maxiu za dlugo siedziec w gondoli nie chce i sie denerwuje. ( glowna roznica miedzy nim a B. -> B.spedzal duuzo czasu na spacerach w gondoli... )


Lekarz przepisal nam enfamil ar. zobaczymy czy zmiana mleka pomoze.
Narazie jest marudny,ale enfamil dajemy dopiero od wczoraj.
W sumie to mam wrazenie ,ze najbardziej dzialaja na niego kropelki 'colief' , ktore wytracaja laktoze z mleka.... kropelki starczaja nam na jakies 3 dni a za malenka buteleczke placimy 15 e
Wiec moze nietolerancja laktozy?
Sama juz nie wiem co mam robic z tym mlekiem i jakiego uzywac ;/
A nie chce mu non stop mleka zmieniac

Wlasnie, ile razy mozna dziecku zmieniac mleko? Jest jakis bezpieczny limit czy moze do skutku??


Co do gadania do dziecka...
staram sie do dniego mowic, ale chyba najlepsza w gadaniu z niemowlakiem nie jestem ;-) mowie do niego tak... normalnie ;-)
nie umiem wymyslac wierszykow,piosenek ,rymowanek a juz kompletnie nie wyobrazam sobie siebie gadajacej do dziecka jak niektore osoby np. ktore pochylaja sie nad wozkiem i zaczynaja rozmowe ' a ty maluszky, ti ti ti' ' o ,jaki juz jestem duuzi, i jakie mam ladne oczka ' itp.
Czasem nawet czuje sie glupio jak spotykam inne mamusie i one np. w ten sposob komentuja mojego malucha bo czuje sie zobowiazana powiedziec cos o ich dziecku- a nie umiem tak slodzic ;-)
 
Ostatnia edycja:
Ruda - zmieniać mleko mozna do skutku, w Polsce jest Delicol (enzym laktaza roślinna rozkładający laktozę) za ok 40 zł czyli 10 euro za 15 ml - nam starczał na ok 7 dni - choć nasz pediatra zalecił odstawienie go żeby nie rozleniwiac p.pokarmowego i wystymulowoywac produkcję laktazy. Mleko taz mamy enfamil HA digest i bezlaktozowy O-Lac
Wyszukiwarka produkt
 
Już się tłumaczę ;) Wydaje mi się, że mało gadam do Jasia dlatego, że on rzedko sobie guga.. jak czytam, że Wasze maluchy gadają same do siebie, to się zastanawiam czemu mój Jasiek głównie stęka, a na "gadanie" trzeba naprawdę zasłużyć ;)

Ja też tak bez sensu nie umiem nadawać, raczej coś opowiadam, co będziemy robić, albo co jest za oknem, albo o jakiejś zabawce a Jasiek tylko patrzy, uśmiecha się i nie odpowiada mi :/ Już częściej mu się "gugnie" jak leży sam zapatrzony w zabawki ;)

Kurde ślub stulecia, a my na spacer akurat pójdziemy ;p
 
malinka ja bym sie na twoim miejscu nie przejmowala ;-)
Nasze dzieci sa jeszcze malutkie,kazde sie rozgada w swoim czasie

vetka czyli dajesz te mleka naprzemiennie?
Max od rana mi placze, teraz lekko przysypia u mnie na kolanach. Nie wiem czy to przypadek czy wina enfamila ar (no ale dostal go dopiero 4 razy)
Kupilam 2 puszki wiec zuzyjemy i zobaczymy, jak dalej bedzie zle to sprobuje wlasnie enfamila o-lac (a ulewania jakos przetrzymamy)
A skoro pediatra kazala wam odstawic kropelki wytracajace laktoze to czy to bezlaktozowe mleko mozna uzywac bez przerwy?
(wszystko mi sie pomieszalo z tymi mlekami,sama nie wiem co dawac, dzwonilam wczoraj do innego lekarza -dosc dobrej pediatry,do ktorej chodzimy z B.,ale nie odbiera, podejrzewam,ze jest na urlopie...)



Wlasnie sprawdzilam te kropelki nasze, az 7 ml. ;/ ciagna kase strasznie na czyms takim....
 
Ostatnia edycja:
Ruda - ja nadal karmie piersią, 1-2xdziennie mała dostaje butlę i w sumie daje naprzemiennie tzn. jak ida strzelające kupy to podaje O-Lac, a jesli kupa jest tylko wodnista (bo u nas takie są czały czas) ale bez wystrzałów to daje HA
 
witam


ja dzis ogórkową gotuje , a na drugie schabowe :-pmała już ma sie lepiej ale za to mąż został zaatakowany:szok::szok: obudził sie w nocy z bólem gardła zaropiałymi oczyma itp...........juz sie boje o siebie i małego:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:


Malina- ja do swojego ciągle gadam i gadam aż mnie gardło boli a on i tak nie guga:no::no: cos tam powie ale bardzo malutko:sorry2:


Widze ze jednak teoria jedno dziecko grzeczne drugie sie sie sprawdza????? u nas wiki dała niezle czadu jak Stella a Eric jest grzeczniutki:-p czasami ma tylko gorszy dzien jak każdy.............
 
dzien dobry mamusiom.

moj maruda to ogolnie tez umie sie soba zajac tylko jesli chodzi o spanie w ciagu dnia to tylko na rekach masakra caly dzien z glowy( natomaist spanie w nocy? jak tylko sie sciemni mojego kudlatka juz nie ma - kima w lozeczku - wogole to mam bardzo madre dziecko bo zawsze idzie spacdo loeczka jak na zewnatrz ciemno sie robi:) w ciagu dnia tam tylko na 5 min polezy tak to na lezaczku jak ma humor i rece wyciaga zeby go na swoj brzuch polozyc:shocked2: jaakby mu tak pozwolic to moglby kimac i caly dzien:) problem tylko z tymi kupkami...jak rano walnal kloca to cale mieszkanie do teraz wietrze!!:-) i znowu pcha ale steka przy tym strasznie i co usnie mi na brzuszku to po chwili sie budzi czerwony iwkurzony bo mu chyba kupka nie idzie:(

ruda - ja jak mlody moj wymiotowl to tez myslalam ze ma jakas alergie na mleko czy laktoze ale nic z tych rzeczy ten przeklety reflux winien wszystkiemu...tez mleka zmienialam jak pampersy bo nie wiedzialam ktore mu podac...teraz koniec koncow ma zwykle sma i nic nie chlusta mi po nim tylko zwykle male ulania sie zdarzaja ale to nic w porownaniu z tym co bylo... sprobuj dawac mu ten gaviscon do kazdego posilku tak jak nam kazano a nie 2x dziennie i moze wtedy mu sie poprawi

ja tam uwielbiam gadac do mlodego:) a on wtedy hihra mi sie na calego maly swaniak piersiowo-butelkowy:)
 
reklama
hej Lasencje

dziewczyny współczuje wam tych marudnych dzieciaczków ale musicie to przetrwać bo tak jak pisze Futro żadne nasze słowa nie ukoją waszych skołatanych nerwów

ja mam chwilke bo mała śpi na ogrodzie w sumie właśnie sie obudziła ale m do niej poleciał bo przecież nie widzieli sie aż 5godzin haha a ja w wolnej chwili wpadam do was i na zakupy internetowe ale stwierdziłam że poszaleli z cenami parasolek do wózków taniej kupie u siebie w mieście

aha i mam prośbe czy któraś może mi na pw podrzucić link do sposobów wiązania chust? bo moja też w drodze oczywiście jak macie link pod ręką a nie żeby mi któraś specjalnie szukała
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry