reklama

Marcóweczki 2011

Madzik- wiesz ze to zawsze w rzeczywistości inaczej wygląda:) hi hi Dla mnie to jest mega wysiłek i masa cierpliwości choc moje dzieci to sa naprawdę mega aniołki i tylko czasem strzelają mamie dzikie fochy:)
 
reklama
hej! nareszcie mam troszke czasu! malyjuz nie marudzi najada sie za dwoch szkoda ze z butli moje mleczko lyka ale lepsze to niz samo modyfikowane teraz na brzuszku u mnie kima beknal nie ulal cuda!! taka jestem szczesliwa ze nasze chucherko zaczyna nabierac cialka:) wczoraj 5 godz nie jadl bo kimal:) to potem mi wsunal 210 ml!!! a potem to juz norma karmienie co 3 lub 4 godz po ok 120 ml wiec nie ma trogedii:) mielismy wszystko poukladane przed problemami z refluxem i potem nagle bach! nic nie idzie tak jak powinno ...dopiero teraz wchodze w pewien rytm i jakos organizuje sobie czas w przerwach na sciaganie pokamu dla szymusia leniuszka:) tylko moj maly jest taki nerwus ze jak nie ma z miejsca tego co chce czyli mleka to zaraz mu sie wlancza jego ORE ORE ORE!!!!!!!:-)

wiesiu - a to jaki byl powod ze zrezygnowalas z karmienia piersia? jesli mozna zapytac? i jak malenstwo ci sie chowa? przyslij mi focie;-)

co do spanka to moj zwykle tez slabo w dzien kima i trzeba go ciagle zabawiac:-) bo guga non stop a jego usmiech od ucha do ucha to zwala z nog tak jak u ciebie patiku! normalnie jak tylko sie zorientuje ze sie do niego mowi to zaraz na glos sie nawet smieje :-)
fajnie milutku ze sobie radzisz z dwiema corusiami to dopiero wyczyn! super!

nie wiem czy to narmalne dla jego wieku ale jak sie do niego wyciaga lapki to on tez to robi z usmiechem na twarzy:-) albo jak sie trzyma moich palcy lezac na pleckach to probuje juz sie podciagac tak jakby chcial wstac:baffled::szok:!!!
 
ola.80 ...
chyba tak,a jak ja przewijasz w nocy to ma zawsze kupe? bo moja juz w nocy nie robi i dzieki temu jest cisza i sie nie budzi
W nocy Malwiś nie robi kupek ... albo zdarzają się takie małe kleksiki po bąkach ... duże kupy robi zazwyczaj w południe, średnio 2 na dzień.
Dziś jednak póki co nie było żadnej, ani w nocy ani w ciągu dzisiejszego dnia :no:
 
dzięki za mile powitanie:-)
tulip ty czasem nie eliminuj nabiału ze swojej diety,tylko dlatego ze koleżanki tak mówią. Mój Jamie ma kolki praktycznie od pierwszych dni i ja jak zaczęłam wykluczać wszystko co mogłoby źle działać na jego brzuszek(łącznie z dieta bez mleczna zalecona przez pediatrę) to skończyło się to tym ze chodziłam głodna,bez siły w końcu przeszłam na butelkę a kolki jak były tak są dalej. Bardzo przeżywałam kiedy malutki dostawał ataku,płakałam razem z nim z bezsilności i ciągle myślałam ze to moja wina,ze w moich piersiach płynie trucizna.Na dodatek Jamie dużo wymiotował po każdym karmieniu(nawet jak byłam na diecie ściśle bez mlecznej) i ciągle był niedojedzony wiec dlatego przesalam na butle.
buziaczek jak tylko zgram fotki to wrzucę na bb pochwalić się swoim synusiem;-)
Jamie jak narazie jest zdrowiutki,jedynie te kolki go meczą,ładnie nam rośnie i powoli pojawiają się pierwsze uśmiechy.
lokata u mnie to samo z kupka od wczoraj od rana jeszcze nie robił
 
Ostatnia edycja:
Lokata no to moze to ja tak meczy? chce zrobic a nie moze i przez to tak sie prezy itd

Małgoska dzis o 180st inna jak wczoraj;) prawie co jedzenie spała,no troszke ja bujałam w lezaczku w trakcie robienia klusek do rosołu;) ale wybujana spała na tyle długo ze zdarzylam umyc łazienke;)a przed chwila zaliczylismy drugi krotki spacer i teraz mala lezakuje na macie a po tem bedzie kapiel:)
ciekawe ile dzis godzin bedzie spac;)
 
wierka
lokata u mnie to samo z kupka od wczoraj od rana jeszcze nie robił
podobno to normalne przy karmieniu piersią ... ale spokojniejsza byłabym gdyby jednak ta kupka była regularnie.

ola.80 ...
Lokata no to moze to ja tak meczy? chce zrobic a nie moze i przez to tak sie prezy itd
myślę że to nie kwestia kupki bo pręży się i stęka nawet kiedy normalnie robi kupki w ciągu dnia. Sama już nie wiem.

Poza tym drugi dzień coś niedobrego się z nią dzieje ... po kąpieli zamiast się wyciszyć jest podenerwowana, przy cycu chwile spokój po czym wyk z cycem w buzi, następnie rzuca się z powrotem na cyca. Wierzga nóżkami i rączkami, brzuszek miękki. Proszę, powiedzcie że to nie kolki (?!)
 
Ostatnia edycja:
Poza tym drugi dzień coś niedobrego się z nią dzieje ... po kąpieli zamiast się wyciszyć jest podenerwowana, przy cycu chwile spokój po czym wyk z cycem w buzi, następnie rzuca się z powrotem na cyca. Wierzga nóżkami i rączkami, brzuszek miękki. Proszę, powiedzcie że to nie kolki (?!)
u mnie to samo sie dzieje tyle ze prawie codziennie i doszłam do wniosku ze to z tego powodu ze jest głodna a na tyle leniwa ze nie ciagnie efektywnie i jej nie leci jak powinno, dlatego od półtora tygodnia po kąpieli dostaje cyca a potem jeszcze butle...no i potem jest juz spokojna
 
Nie Lokatko to ze zmęczenia, Jasiek czasem robi podobnie, chce jeść, ale już jest tak zmęczony, że ciska się przy cycku, spróbuj mimo to nakarmić a potem wyciszyć i odłożyć, to zaśnie nawet jak jeszcze sobie pokwęka :)

Ja zawsze jestem do tyłu ;p Gdybym miała obecna wiedzę np. miesiąc wcześniej to i Jasiek i my mniej byśmy się męczyli ;p ale tak już chyba jest ze wszystkim ;) Za jakiś czas się pewnie okaże, że zasypianie z pieluszką i smokiem w ciągu dnia nie było konieczne, bo Jasiek sam spokojnie by sobie zasnął, ale póki co nie umiem go w dzień tak wyciszyć..
 
reklama
wierka podobno to normalne przy karmieniu piersią ... ale spokojniejsza byłabym gdyby jednak ta kupka była regularnie.

ola.80 ... myślę że to nie kwestia kupki bo pręży się i stęka nawet kiedy normalnie robi kupki w ciągu dnia. Sama już nie wiem.

Poza tym drugi dzień coś niedobrego się z nią dzieje ... po kąpieli zamiast się wyciszyć jest podenerwowana, przy cycu chwile spokój po czym wyk z cycem w buzi, następnie rzuca się z powrotem na cyca. Wierzga nóżkami i rączkami, brzuszek miękki. Proszę, powiedzcie że to nie kolki (?!)
Lokata moja robiła i robi dokładnie to samo,zawsze,za kazdym razem przy cycu jest awantura,juz w szpitalu tak było,ona poprostu jest zbyt leniwa na jedzenie z cyca a jak juz jadła to sie potwornie tym meczyła wiec dla jej i mojego komfortu psychicznego jedziemy na butli z odciagnietym mlekiem.

Tak piszecie w komentarzach o fotkach ze moja Gosia nie taka mala to z ciekawoisci ja zwazylismy i wyszło ze przez 6 dni przytyła 900gr czy to mozliwe? jutro ide do pediatry z przepuklina to poprosze tez o zwazenie bo az mi sie wierzyc nie chce;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry