reklama

Marcóweczki 2011

Witam sie porannie:)
My dzisiaj wybieramy się na wesele- choć mam strasznego lenia:) Sukienka z bieda kupiona w rozm.44 aż wstyd o tym publicznie pisać :-D. Na 11.30 kosmetyczka a teraz ide nakładac wąłki na włosy:)

Miłego dnia mamuśki:):-)



Olus-
piszesz ze macie plasterek. My tez dostaliśmy zalecenie na niego dla Amelki jak miała 3 tygodnie ale w końcu go nie nakleiliśmy bo nowa Dr nie widziała takiej potrzeby i teraz dziewczynki maja piękne pępuszki:) nic nie wystaje:)!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
dzieńdobry:-)

my mamy tak jak malinka, po karmieniu gry i zabawy ...a gdy są pierwsze oznaki zmęczenia to do łóżeczka i wyciszamy się i śpimy. Co prawda nie mamy jeszcze za dużo zabawek więc nasze zabawy to: kładzenie na brzuszek, tańczenie, śpiewanie, gaworzenie... a u nas po spacerze to nie ma reguły ...ostatnie dwa dni po spacerze to śpi i z 3h...ale wcześniej to się wybudzał i niekoniecznie było wiadomo czego chciał:-)
 
witajcie
milus udanej imprezy wiesz ze moj eMek mowi do Emilki Milutek ;-)
futerko u nas z tymi spacerami podobnie nie ma reguły

eMek w pracy potem ma pomoc sasiadowi przewiez meble pewnie wroci pozno gdzies ok.15 wrrrrrr
 
Witam sie szybko i zaraz zmykam;)
Zaraz jedziemy na spacerek i do sklepu dzieciecego bo musimy w koncu parasol do wozka kupic;)
Mojego M chyba wirus jakis złapał,od rana siedzi w łazience na kibelku i z miska:(

Milus tylko ze mojej nie wystaje pepek tylko nad pepkiem ma jakby dziore w scianie brzucha pod skora.
Malina to Jasiek ma jak Gosia,ona tez jest spokojniejsza jak jestem z nia sama a wystarczy ze przyjdzie babcia i jest marudzenie i nie ma spania w dzien;)
Co do spania po spacerze to u nas tez nie ma tak dobrze;) ledwo wejde do klatki schodowej i oczy jak piec złoty;)
A po jedzeniu to u nas roznie,jak widze ze juz przy jedzeniu oczka sie kleja to ululam i do gondolki a jak nie to na lezaczek albo na mate albo zwiedzamy domek;)

Miłego weekendowania mamuski:)
 
witajcie
milus udanej imprezy wiesz ze moj eMek mowi do Emilki Milutek ;-)
futerko u nas z tymi spacerami podobnie nie ma reguły

eMek w pracy potem ma pomoc sasiadowi przewiez meble pewnie wroci pozno gdzies ok.15 wrrrrrr

spoko....mój mówi że wróci o 20 chyba że nie będzie mu szło to koło 17 ... :/

ola - własnie...zwiedzanie domku jest baardzo ciekawe:-) tylko szkoda że maluchy tyle ważą:-)
 
:-):-)

ja po sniadaniu dzieci tez;-) łody spi a gwiazda awatara ogląda:-p a matka na lapku w poszukiwaniu kołderki i specyfiku na cycki:-p:-p:-p

wczoraj strzeliłam sobie cwiczenia na biust a dzis ledwo rękoma ruszam......taie mam zakwasy:cool::cool: i pomyslec ze kiedys biegałam na zawodach:-D:-D:-D i nawet szpagat zrobiłam....:rofl2:


Ewe- mój bedzie o 19:00 takze klops a twoj jak wróci o 15:00 to dobrze zdecydowanie wczesniej niż mój..............
Milus- udanej zabawy na weselu sama bym sie chetnie na jakimś pobawiła...... laseczki zabieracie ze sobą??? czekamy na focie;-)
Vecia- no to masz dobrze:tak::tak: mozesz sobie odpocząć:-p

wzielam sie za cwiczenia a juz od rana czekoladę i popcorn wcinam:eek::eek:
 
hej!
wróciłam niedawno ze spaceru i zakupów z moimi Gwiazdami...Hania udaje że zasypia, a Zosia leży obok mnie na sofie i cos mruczy po jedzeniu:-D
wczoraj mój Zoficzek zjadł tylko z cyca i zasnął bez modyfikowanego mleczka:tak: normalnie byłam w szoku - myślałam że pewnie się po godzinie obudzi a tu niespodzianka spała od 22 do 3.30:-)
poczytam Was teraz troche:-)
 
Milutek udanego imprezowania:-)
Pinka ja za to myślę cały czas o rozpoczęciu ćwiczeń, ale tak mnie ciągnie do słodkiego i ciagle coś podjadam, że odwlekam te ćwiczenia bo sobie myślę że się namęcze a z efektów nici:-(
futrzakowa niech w takim razie Twojemu emkowi idzie w tej pracy jak najgorzej;-) szybciej wróci do Was:-)

dziewczynki przed 5 minutami dopiero zasnęły i co chwile od kompa odchodziłam, teraz emek zadzwonił że z pracy wraca, wiec pędzę cos na obiad upichcic, będzie żurek, jakoś tak mnie naszło po tych świętach:tak:

madzikm testuje właśnie szumy... chyba u mnie za bardzo nie skutkują, Zosia się przebudziła:-(

edit
sorki że post za postem:sorry:
 
witam sie w koncu i ja:) maly kima mi teraz na sofie ale co mu sie naspiewalam o iskierce to nie zlicze - tylko przy tej kolysance zasypia:eek: no nie wazne wazne ze spi;-) my na spacer nie idziemy niestety bo wiatr hula ze hoho a i ja i maly mamy katar wiec lipa:( co do kimania na spacerach to moj praktycznie zawsze spi w aucie i w wozku - budzi sie dopiero pod blokiem:) tylko w domu w ciagu dnia malo co spi:confused2:

udanej zabawy milutku! tez bym poszla sobie na jakies wesele:tak: zazdroszcze:)
olcia - no to teraz ty uwazaj z mala by nie lapnac tego wirusa bo bedzie nieciekawie:no:
pinka - ja tez narzekam na figure a glupia juz od rana sernik czekoladowy z bita sietana wszamalam i to dwa kawalki:sorry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry