reklama

Marcóweczki 2011

no ja jeszcze jestem bo czekam na malza i maruda ma sie budzic na kolacje mleko czeka sciagniete na mojego malego lenia tylko zeby nie zwymiotowal mi go i sie tak zastanawiam jaka jest bezpieczna ilosc mleka co by mi go nie zwrocil???

widzem ze i u ciebie paticzku rece dzzialaja cuda;-) te nasze dzieciaczzki to jakby im pozwolic to by sie calymi dniami nosily - szkoda ze nie mamy kregoslupa i nog ze stali dla nich:-p

edit - paticzku sa dni lepsze i gorsze przemeczenia nam nie pomaga niewyspanie robi swoje i my tez z m nie specjalnie sie romantycznie czujemy... no coz mam nadziej ze to minie nie martw sie glowa do gory sama nie jestes tak mi sie wydaje ze to po prostu musimy przetrzymac... niestety...nie poradze nic bo sama mam ten sam problem...a co do dzieciaczkow to wiem ze u nas tak bylo z malym jak go cycem moim karmilam ze wlasnie zjadl i po pol godz marudzil i tak w kolko okazalo sie ze po prostu spija ze mnie to co latwe i zeby sie zapchac delikatnie rzezc biorac a nie bierze tego co go ma te 3 4 godz trzymac dopiero jak mu zaczelam sama odciagac mleko i dawac to normalnie kima bo sie najada do syta a nie tylko podjada co chwilke...no teraz ma problem z refluxem i zgaga to mi ciagle poplakuje ale to z miom cyckiem nie zwiazane...:sorry:
 
Ostatnia edycja:
reklama
dzień dobry w pierwszym dniu maja:-)
Zosia pospała dzisiaj do 5:szok::szok: zjadła i znowu śpi... ale sielanka skończyła się o 6.30 bo drugie dziecie wstało:baffled:

buziak dzieki kochana:-) wiem ze są lepsze dni i gorsze... ale czasami jest mi po prostu bardzo smutno że ja cały dzień z dziećmi, bez chwili wytchnienia nawet na 10 minut, nawet w kiblu mam towarzystwo bo inaczej czasami się nie da, a emek tego nie dostrzega, tak jak byłaby to norma, dostrzega tylko mój zly humor, że narzekam i jestem niezadowolona i się zlości że mam tylko kwaśną minę:-( wiem że on też cieżko pracuje, sama już nie wiem może przesadzam i wymagam zbyt dużo...
ja tez myslałam o odciaganiu, ale zupełnie tego nie widzę pod względem czasowym, bo jednak troche to zajmuje,

czy ktoś ma fajne przepisy na tort dla dziecka, szczególnie chodzi mi o sposob przystrojenia i zrobienia konkretnego wzoru, motywu dla dziewczynki?

miłej niedzieli mamusie, oby słonko Wam świeciło jak najdlużej:-)
 
patik ja cie rozumiem, siedzenie w domu z dwojka dzieci wcale nie jest takie latwe. I nie tyle fizycznie co psychicznie meczace ;-)
Czasem nawet sobie mysle,ze najchetniej poszlabym do pracy, juz, teraz ;-)
No ale jeszcze troche posiedze z tym maluchem ;-)

co do urodzinowych tortow
Tort na 2 latka Bartoszka (moze nie do konca dopracowany,ale pierwszy raz kombinowalam z specjalnym ksztaltem torta ;-) w tym roku tez musze cos wymyslic :) )



A co Hania lubi najbardziej? Jakas ulubiona bajka?Wtedy latwiej cos wybrac ;-)
A tu masz kilka linkow (a jest ich duuuuzo wiecej na youtubie)
YouTube - Butterfly birthday cake decorating ideas - How to make a cake
YouTube - Princess castle cake - How to make a birthday castle cake
YouTube - Ladybug cake.
YouTube - Ladybug Themed Fondant Birthday Cake!


U nas troche lepiej na tym zwyklym mleku (lepiej niz na ar....) tylko mamy dosc rzadkie kupy.... mam nadzieje ze sie unormuje :dry:
Przynajmniej jak placze mniej to calkiem inne dziecko, 'pogadac' mozna i ladnie swiadomie sie juz usmiecha od prawie tygodnia :)
I smiga z brzucha na plecy juz od jakiegos czasu, a w ostatnich kilku dniach swietnie to opanowal, mamy teraz zabawe... ja go na brzuch a ten hop na plecy, to ja znow na brzuch a ten na plecy i tak w kolko hehe
 

Załączniki

  • IMG_6186.jpg
    IMG_6186.jpg
    20,8 KB · Wyświetleń: 57
Ostatnia edycja:
Wpadam na chwilke przy sniadaniu;)
Tradycyjnie pobudka przed 8 ,godzina marudzenia i w koncu padła,spi na lezaczku a my spokojnie jemy sniadanko.
Buziaku moja jak zaczeła wiecej jesc to tez ulewała a nawet chlustała,M wpadł na pomysł zeby jedzenie jej przerywac w połowie i brac do bekniecia i na koniec tez do bekniecia i powiem Ci ze to działa:) sprobuj:)
Patik nie znam sposobow na tort ale wejdz tu Lukrowe fantazje • Powitanie-torty artystyczne Warszawa moze cos Cie zainspiruje;)

Ide sie ogarnac pukii wrzask spi;)
Miłej majowki mamki;)
 
Olcia spróbuj :) Nadmiar czekolady i tak nam nie grozi, bo chyba maluchy miałyby zatwardzenie ;) A ja karmię cyckiem, tylko jak na wieczorne karmienie nie uzbieram, to jest mieszanka, bo po cąłej nocy i całym dniu już są pustaki, a teraz to już chyba z przyzwyczajenia :) Gondolka u nas już tak na styk.. jak Jasiek leży i ma zazwyczaj zgięte pytki to jest ok ;) Udanego grilowania :*

Paticzku mam nadzieję, że dzisiaj już lepszy dzień u Ciebie :* jeśli Cię to pocieszy to u nas jest podobnie :/ On się dziwi, że jak Jasiek wieczorem już zaśnie to ja siadam do kompa, albo jakiś film włączam i nie mam ochoty na przytulaki, no ale nie leżałam i nie pachniałam cały dzień w oczekiwaniu na niego, tylko zajmowałam się dzieckiem, domem i obiad robiłam.. Mam nadzieję, że w końcu to się unormuje.. A myślałaś, żeby dla Zosieńki kupić taką podstawkę przyczepianą do wózka (zależy jaki masz wózek), żeby mogła sobie na nim stać?
Z tortem nie pomogę, bo ja tylko ciasta z paczki robię ;) Wczoraj na przykład czekoladowiec :D

Ruda to szybko opanował przewracanie Twój synek szok! Mój leniwiem tylko z boku na plecy albo na brzuch, a w drugą stronę to już nie ;p Genialny tort!!

A Jasiek dzisiaj ma dzień śmieszka, najpierw ze mną po obudzeniu się chichrał z dobre pół godziny, nawet na głos, a po drugiej pobudce z eMkiem :D Ubaw mieliśmy nie z tej ziemi, bo on jak się zaśmieje to czasem języczek wypycha - przesłodki widoczek :D
 
Witajcie laseczki-marcóweczki
U nas nawet słonecznie, choć dość chłodno, ale po 14 wybieram się na majówkę.
Ja ze słodyczy to namiętnie jem biszkopty i wafle, które przekładam masą kajmakową (bakaland). Ale jeśli ktoś ma ochote na czekoladę to odrobina nie powinna zaszkodzić. Ja za to zajadam się kozim twardym serem na kanapeczkach mniam...
Miłego dnia
 
Hej marcoweczki, widze , ze tu juz jakos weekendowo
Pisze szybko bo nie wiem ile moja super girl pospi. Powiem wam ze od dwoch dni mam malego aniolka w domu. Placze zdecydowanie mniej. Wieczorem wciaz mamy kolkowe koncerty, ale nie dluzsze niz 1.5 godzinki. Mam nadzoeje ze sie malej uklad pokarmowy normuje bo dzis w nocy uslyszalam jej pierwsze baczki- uwierzcie badz nie ale moje dziecie nie prukalo wczesniej- jedynie z kupa jakies powietrze jej wychodzilo.
My w weekend mielismy gosci, ktorzy wlasnie pojechali na lotnisko i wracaja do domku, w poprzedni weekend dziadkowei byli w odwiedzinach, wiec ogolnie malo czasu mialam na BB.
Musze sie wreszcie zebrac i pochwalic sie wam moja Laura- postaram sie zaraz jakies fotki wkleic.

Dzieki wszystkim za pocieszanie,kiedy mialam beznadziejny humor. Mialyscie racje ze za jakis czas wszystko bedzie wygladalo lepiej, ze bede bardziej rozumiala co chce moje dziecie. Zauwayzlam tez ze kiedy mniej sie stresuje, dziecko jest bardziej pogodne.
Ahh no i dodam ze moj maly szkrab juz sie swiadomie usmiecha i calkiem mocno glowke trzyma :)

Edit, Vetka to moze sie skusze na jedno ptasie mleczko, dotad zjadalam bez czekolady. :D
 
Ostatnia edycja:
witam

wpadam tylko na chwilę po sniadaniu wpadnę na dłużej

chcę wam tylko powiedzieć ze mam mega ochotę na golonkę z kapustą hahhah

do potem


Już jestem mały siedzi w bujaku i zaczepia wózek stojący obok:happy:

Patik- mam nadzieje ze dzis dzien lepszy i z mężem na tych samych falach nadajecie... jesli chodzi o torciki to ja tez piekę jesli masz konto na nk to podaje ci lina zobacz sobie moje torty nie są idelane ale robione własnoręcznie

http://nk.pl/#main

Tulip- ciesze sie ze i u was jest poprawa i gratuluje pirwszego usmiechu Laura jest urocza....
Ola- i jak zdrówko męża?????/
Malina- to wam Jasiek przyjemnosc sprawił co??????? ja tez uwielbiam patrzec jak mój sie smieje a dzis w nocy rechotał sie w głos kilka razy.........
Vecia-ale narobiłas mi ochoty na wafle przekłdane;-)

Ewi -gdzie sie zapodziałas????????????
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam, u nas dziś dzień marudy:nerd: - chyba pogoda tak na niego działa, Pablo spał ciurkiem tylko godzinę a tak to 5-minutowe drzemki, co się go położy to od nowa, spałby tylko na ramieniu:no:. Nie ma jak na spacer wyjść bo pada:crazy:. Nie wiem czy to po zmianie mleka bo wcześniej miał Bebiko a teraz Bebilon HA i ciągle sadzi bąki- butlę dostaje jak mnie wyssie i mało mu.
Bosa, pisz jak po knajpkowym wyjściu ze Stellką.
Patik, możesz zrobić tort ze zdjęciem dziecka, na Tortowni można zamówić płatek z jadalnym nadrukiem.
Faktycznie Ewi się nam zagubiła:tak::dry:.
A ja mam rosołek ze swojskiego kuraka, galaretę z kurzych łapek i jajka faszerowane pieczarkami.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry