reklama

Marcóweczki 2011

Tulipku a kto Ci obgryzał czekoladę z tego ptasiego mleczka?? ;)

Pinka smacznej golonki ;)

Vetka udanego majówkowania :)

Marta a jak Twój Żuczek reaguje na pieczarki?? Bo ja właśnie mam zapiekankę z mrożonki z pieczarkami przed sobą ;)
 
reklama
Malinka, sama nozem obcinalam ta czekolade, a slina mi kapala na stol. Mysle ze za jakies 2 dni sprobuje , bo dzis sie kawki napilam i chce wybadac reakcje malej.

Moja Laura ma lekko sucha skore na brwiach i na gorze czolka. Zastanawiam sie czy to nie ciemieniucha sie zaczyna.

Aa i mam do was pytanko, ktore non stop zapominam zadac, czy myslicie ze postepuje dobrze? Otoz w nocy moja mala wierci sie i steka co jakies 2,5 godziny. Do tego potrafi namietnie ssac dlon i paluszki. Wtedy wyjmuje ja z lozeczka i karmie- nie czekam na placz bo mlaskanie mnie wybudza. Moze powinnam jednak poczekac i ' wydluzyc' jej drzemki? Do tego mam problem z pielucha. Jak ja zmieniam przed karmieniem , to mi mala ryczy z powodu glodu. Jak zmieniam po, to sie rozbudza albo ulewa..
 
Aa i mam do was pytanko, ktore non stop zapominam zadac, czy myslicie ze postepuje dobrze? Otoz w nocy moja mala wierci sie i steka co jakies 2,5 godziny. Do tego potrafi namietnie ssac dlon i paluszki. Wtedy wyjmuje ja z lozeczka i karmie- nie czekam na placz bo mlaskanie mnie wybudza. Moze powinnam jednak poczekac i ' wydluzyc' jej drzemki? Do tego mam problem z pielucha. Jak ja zmieniam przed karmieniem , to mi mala ryczy z powodu glodu. Jak zmieniam po, to sie rozbudza albo ulewa..

U nas też był ten problem i teraz zmieniam przed karmieniem - trudno, niech ryczy, ale za to jak sie na je to od razu śpi.
Co do karmienia - to Nadia tez czasem stęka i słyszę jak podsysa sobie rączke, ael czekam aż sie obudzi bo często chwile pociumka własna raczke i śpi dalej (smoczkiem pluje), więc możesz spróbować poczekac do płaczu - zobacz czy uzyskasz 10 min (wtedy nie warto) czy 1h (warto wtedy poczekać z karmieniem)
 
Pinka dzieki ze pytasz,juz lepiej bo nie siedział juz w kibelku i z miska;)kosci juz tez nie bola.Tylko troche przesadził bo zjadł grilla itp i teraz znowu mu niedobrze:( Zamierzasz zjesc ta golonke?
Tulip ciesze sie ze juz lepiej dogadujesz sie z Laura:) co do tej skorki to mysle ze to nie ciemieniucha,moja tez tak miała,głownie na czole,brwiachi głowie,pytałam połoznej i powiedziała ze ciemieniuche odrazu da sie rozpoznac a to to poprostu skora sie łuszczy.U nas nasilało sie po noszeniu czapeczki i po nakremowaniu twarzy kremem nivea,wiec nie kremowałam czoła i brwi a przed kapiela smarowałam oliwka a potem spłukiwałam,pomogło,bardzo,jeszcze tylko na głwce lekko ma taka łuszczaca sie skore.Ja przewijam od poczatku przed jedzeniem bo tak musiałam robic w szpitalu zeby obudziła sie na jedzenie i w nocy czekam az sie rozpłacze to wtedy przewijam i szybko karmie.
Marta moze to faktycznie zmiana mleka ma wpływ?moze brzuszek meczy? moja dzis tez tylko ktorkie drzemki robi bo goscie byli;) no chociaz godzinke z tatusiem na spacerku spala,a teraz marudzi bo zasnac nie moze.
 
Pinka no niestety nie poratuje bo ja bym tego nie tkneła;) za to pozwoliłam sobie dzis na kawałek piernika i sos tzatzyki do ziemniakow z grilla,ciekawe jak mała zareaguje?;)
 
katjusza i jak tam po pierwszej uroczystej imprezie? jak Natalka sprawowała się w kościele? robiliście impreze w domu czy w jakimś lokalu? jak miło patrzeć jak nasze maleństwa zaczynają reagować na nasze twarze, moja Zosia też się uśmiecha i nawet nie musze specjalnie się wysilać żeby posłała szeroki bezzębny usmiech:-D


do południa (Chrzest był o 14) Natka zachowywała się, jakby mały diabełek w niej wrzeszczał "wiem że chcecie mnie wygonić ale ja się nie dam" :-) ale w kościele wyraźnie urzeczona pieśniami spała jak aniołek - trochę ją wkurzyło jak ksiądz kazał ściągnąć czapeczkę i oblał jej sowicie głowę święconą wodą ale poza tym było okej :-) może też dlatego, że miała na sobie ciepłe wełniane wdzianko i wygodnie drzemała w foteliku przyczepionym do kółek bujana przez tatę podczas gdy inne dzieci w sztywnych falbanach i szyfonach denerwowały się umocowane nieruchomo w samych fotelikach na ziemi (nie wiedzieć dlaczego?!)

na dowód załączam fotkę :-)
DSC_0252.jpg

No a na domowej imprezce to już Natka była gwiazdą numer jeden - wszyscy się z nią cały wieczór bawili więc była mega szczęśliwa i zainteresowana wszystkim aż z wrażenia padła i spała od 23 do 6 rano! nie obudziła jej nawet podróż samochodem od teściów do domu, wyciągnięcie z fotelika i włożenie do śpiworka w łóżeczku!! :-)

Paticzku - podziel się ze mną swoją dotychczasową refleksją na temat różnicy wieku między Twoimi dzieciaczkami, bo my planujemy podobną... :-)
 
Ostatnia edycja:
Hello Kobietki ...
Muszę Was poczytać troche bo nie miałam okazji ani wczoraj ani dziś. Wczoraj obiad u teściów i zostaliśmy z Małą Mi na noc, a M poszedł na nocny dyżurek. Bałam się, że nie będzie chciała zasnąć, nowe miejsce itd. ale nie było źle, nie marudziła tak bardzo przy wieczornym karmieniu i ładnie zasnęła. Dziś wróciliśmy do domu pod wieczór na kąpanie. Dziś troche narzekania było przy karmieniu. Zjadła i zostawiłam Ją samą w łóżku i zasnęła.
Od piątku borykałam się z zapaleniem piersi. Myślałam że mam już za sobą zastoje, nawały i inne "cyckowe przygody". A jednak pierś czerwona, zapalona, boląca, ból głowy i temp 37,3. Miałam już wybrać się do lekarza ale postawiłam na okłady z rumianku i jest lepiej.
 
reklama
dobry!

w oncu ten maly terrorysta dal mi odetchnac:baffled: calutenki dzien nie spi normalnie probuje go oduczyc lulania na recach bo tylko tak chce spac w dzien a tu sie nie da bo ca ja z nim bym zrobila ani herbaty nie specjalnie jedna reka da rade zrobic:/ co go odloze gdziekolwiek to mialczy i tak w kolko:angry: z sil opadam m dzwonil z pracy to mu sie rozplakalam bo nie wyrobilam a on tak jak twoj paticzku ze mam nie przesadzac ale pocieszal jak umial:( tak czy siak rozumiem twoje stany emocjonalne bo mam identico teraz:(:baffled: tylko ze ja z jednym bablem a tyz dwoma - kosmos to by byl dla mnie chyba!!jeszcze malego ta zgaga refluxowa meczy i przy karmieniu placze ipo karmieniu i tak mi go zal oczy cale zalzawione bo spiacy a tu na rekach glupia mama mnie nie chce juz nosic...mam wyrzuty sumienia ...chyba do d...py ze mnie mama:((:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry