Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Milus u nas 8zł ten plasterek,moze nie duzo ale jakbym chciała zeby dobrze trzymał i wygladał normalnie to musiałabym zmieniac co 3-4 dni bo one strasznie słabe sa,zakładalismy w piatek a dzis to juz prawie całkiem odpadł i jest poszarpany cały.Co do ilosci mleczka zjadanego przez Gosie przed snem to zazwyczaj jest miedzy 80ml a 100ml ale wczoraj padła jak mucha po 60ml Futrzak czyli Piotrus tez łaskawy dla rodzicow
Miluś - jak ja ci zazdroszczę tych widoków! Tych zielonych terenów! Grrrrr... A wózek przefajny!
Ola - nie mam zamiaru tu Piotrusia przechwalać bo jeszcze mu się odmieni U nas jedynie jest taka różnica...że o tej 5tej on już jest na maksa wyspany i się chce bawić Nie w głowie mu spanie do 8mej
My dzisiaj mamy szczepienia i ja mam wizyte kontrolna u ginka. Mąż ma jutro 30 urodziny, chciałam zrobić mu tort ale mała mi nie daje tak marudzi...
Byłam w odwiedzinach u naszej Marty Pawełek był grzeczniutki dopóki go ciocia Ewelina na ręce nie wzieła a moja Hania płakała dopóko jej Marta nie wzieła haha. Starszy synek Marty nawet wyraził chęć "zaadoptowania" mojej małej no i Bosa nie słuchaj Mart bo lekka zdrada była! Mam nawet na zdjeciach udokumentowane podrywanie!
Ewi, no pięknie! Ja nie wiem, jak ja to Stellce przekażę ;-) Toż przecież załamie się dziewczyna. Aranżowane, bo aranżowane ma być małżeństwo z Pawełkiem, ale zdrada wkurzyć może . A Stellunia i tak nerwowa dziewczyna jest ;-)
No i tyle z mojego pisania, bo Jasiek zaraz rozniesie leżaczek, nie może zasnąć i naparza rękami i nogami, a teraz jeszcze pokrzykuje..
Byliśmy na USG bioderek, jest ok!
Lecę bo wyje
Dzwonię do Zusu z pytaniem kiedy dostane pieniadze za macierzynski a miła Pani mnie informuje że żadne papiery jeszcze nie wpłyneły powtórka z rozrywki... Już szefowa wyjaśnia z księgowym. Jak będzie tak jak poprzednio to pewnie po macierzynskim kasę dostanę hahaha
Uff dałam smoka i mam nadzieję, że wreszcie zaśnie na dobre mój wrzaskun, bo muszę urodzinowy obiad przygotować dla mężusia i ubrać nas ładnie na jego powrót z pracy.. Prezent jeszcze idzie, bo zamówiłam nowy mundur na paintballa A póki co mamy winko i ciasto na deser
O nie.. ja dzisiaj wymiekam.. nie wiem o co chodzi Jaśkowi, jak chcę się z nim pobawić, to po paru minutach czerwone oczy, jak kładę go spać wrzask, jak bujam w leżaczku to max kilkanaście minut i znowu ryk.. chyba tatuś przyzwyczaił do noszenia przez te wolne dni masakra.. Idę już idę wrzeszczku jeden ;p
Obraziłam się na mojego synka no wredny jest... leży sobie w łóżeczku...uhahany więc matka z nim gada i gada... w końcu zaczął ziewać i marudzić więc dałammu smoka, pogłaskałam i niech idzie spać... ledwo wyszłam a on wypluł smoka i zaczyna dalej gadać do maskotki! no więc skoro chce gadać to się gimnastykuję i do niego zagaduję a ten znowu w płacz... to daję mu smoka i chcę uśpić... ledwo wyszłam wypluł smoka i dalej sam gada z maskotką... już ma dosyć durnych tekstów matki