reklama

Marcóweczki 2011

tulip koncia a ja dzis nic nie robiłam prócz noszenia mojego klocka i ledwo chodzę jak sie położę to na bank nie wstanę i jeszcze żołądek mnie boli:sorry2:
malina to zapraszam bo własnie nadciaga kolejna burza 5-ta ju chyba:-p:-pa z nia deszcz i grad:szok:

Patik- zazdroszczę wypadu tez mi sie takowy marzy:happy2::happy2: a o kregosłupie to juz nic nie mówię od kręgu szyjnego do samego dołu ciągnie:wściekła/y::wściekła/y:
ja dzis małemu dałam smoczki 2 do butli:tak::tak: wypił w ekspresem....:szok::szok:

stwierdziłam ze od środy idę na dietę i ostro biorę sie za ćwiczenia:tak: ciekawe ile wytrzymam:-D:-D
 
reklama
My dzisiaj po szczepieniu, mały krzyczał na całą przychodnię
tongue.gif
Pielęgniarka się śmiała, że wystraszy jej wszystkie dzieci
biggrin.gif
Mam nadzieję, że nie będzie po tym szczepieniu jakichś cyrków z gorączką czy rozdrażnieniem.
Waży nam już 5600g, pediatra pochwaliła, że super przybiera i bardzo silny z niego chłopczyk. Gowę trzyma już pięknie sztywno, a leżąc na brzuszku podnosi ją baaardzo wysoko i operuje na prawo i lewo
wink.gif
 
Scarletka trzymam kciuki żeby obyło się bez negatywnych reakcji, u nas nie dzialo się nic, może troszkę wiecej spała:) a Bartuś pięknie rośnie, podobnie waży jak mój Zoficzek (5800g);-)
Pinka a dlaczego od środy?:-p przemysle może się przyłączę:tak: ach ta pogoda - nie rozpieszcza Was:no:
 
scarletka- bedzie dobrze zobaczysz;-)):tak::tak: nas to samo czeka 17-stego:szok:
patik-bo jeszcze trochę słodyczy mi zostało:-D:-D:-D i do srody zjem potem nic nie kupuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! only warzyła twarogi płatki itp......

zmierze sobie obwód w pasie na starcie i ciekawe czy po 2 tygodniach zobaczę rożnice:tak:
 
ja nigdy nie odchudzam się od środka tygodnia, zawsze mam wymówkę, że trzeba poczekać do poniedziałku żeby tak równo było:-p:-p:-p

ha ha ha dobre;-))) kazdy sposób dobry;-))

Patik- to dawaj jak ostatki to ostatki;-)))

a ja sie własnie zmierzyłam i w pasie mam 94 cm!!!!!!!!!!!!!!!!!! o matko...........
 
Ostatnia edycja:
Witam się dopiero teraz ... dzień dobry ...
malina ...
bo teraz to musi być RUCH, ledwie stanę i już się budzi, ciekawe jak to działa ;p
moja Mała Mi też tak ma, dziś na spacerze chciałam trochę posiedzieć na ławeczce i połapać odrobinę promieni słonecznych a Gwiazda się obudziła i marudzić zaczęła więc musiałam spacerować dalej ... coś w stylu "siedziałaś tyle będąc w ciąży to teraz maszeruj" ;-)
Scarletka ...
Mam nadzieję, że nie będzie po tym szczepieniu jakichś cyrków z gorączką czy rozdrażnieniem.
I jak tam samopoczucie Piotrusia po szczepieniu? My mamy jutro i aż już dziś truchleję co to będzie :no: Mam czopki homeopatyczne Viburcol stosował ktoś?

Edit. A my już 4 dzień bez kupki, za to bąków masa ... kiepsko troche.
 
Ostatnia edycja:
reklama
lokata ja stosowałam przy Hani te czopki przy ząbkowaniu, ale chyba tylko z dwa razy bo na nią nie działały:no: za to paracetamol dla niemowląt w czopkach był skuteczny, po pierwszym szczepieniu u Hani był straszluiwy płacz i obrzęk na nózce, po czopku szybko się uspokoiła, teraz z Zosią nic się nie działo wiec obyło się bez czopków...powodzenia jutro, życze zeby Malwinka dobrze zniosła szczepienia:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry