futrzakowa
yea! to ja!
malinka - stare czasy:-) hehe:-) ale niestety wyspać na zapas się nie dało:-( ja szczególnie pamiętam jedną noc jak skurczy dostałaś
ja spać nie mogę iść bo niestety ale przez tą późnowieczorną wizytę w stacji kontroli pojazdów Piotruś "się zepsuł" i usypiam go już od ponad godziny :-( PS. chcesz kupić telefon? 
ja spać nie mogę iść bo niestety ale przez tą późnowieczorną wizytę w stacji kontroli pojazdów Piotruś "się zepsuł" i usypiam go już od ponad godziny :-( PS. chcesz kupić telefon? 
Ostatnia edycja:

,pogadał w łóżeczku z 10 minut i nie było dziecka do 8.00:-) też mam życie jak w Madrycie:-)
