Mój mały w dzień śpi tylko na brzuszku, jeżeli kładę go na kanapie w innej pozie nie ma mowy o spaniu. uwielbia ta pozycję. potrafi tak pospać nawet 2 godzinki. Czasem tak jak u Mili rano dosypia na brzuszku u siebie w łóżeczku jak marudzi na pleckach. Ostatnio pięknie nam śpi na balkonie.
malinka a może Jasio jest po prostu zmęczony i tak mu nie idzie to zasypianie? Mój jak długo buszuje, to potem nie może zasnąć ze zmęczenia. Marudzi, popłakuje, przymyka oczy na chwilę po czym wstaje z rykiem. Wtedy rzeczywiście jest długa walka.. Pomaga jedynie włożenie do fotelika i jazda samochodem. Od razu słychać chrapanie