reklama

Marcóweczki 2011

Koncia gratulajce!! Wielki szacun!! Oby tak dalej ;)

Tulipku spokojnie, codzienny spacerek i powoli wrócisz do formy i będziesz śmigać na coraz dłuższe wyprawy z wózkiem :D

Pinuś no gradu nie zazdroszczę ;p Powodzenia w postanowieniu!! ;)

Scarlet gratuluję silnego chopca :D A to już drugie szczepienie, tak?? My mamy 18ego i też się boję reakcji.. Po drugim szczepieniu większe prawdopodobieństwo, że coś będzie, przynajmniej tak czytałam.. Ps. Pierwsze przecież!! Źle policzyłam tygodnie ;p

Patik super wyprawa :D Żeby mi sie udawało tak mojego hasbenda częściej wyciągnąć..

Lokata pocieszam się, że będę miała lepszą kondycję hahahaha

Kurde też się zmierzyłam i miara pokazała 88, a waga 57, muszę się pozbyć 10cm i z 3-4 kilo.. ale chyba same spacery nie wystarczą.. tym bardziej, że Jasiek zaakceptował czekoladę przy drugim podejściu ;p
A mój mężu właśnie wychodzi na "bieganie" z 2 kumplami, ciekawe jak im pójdzie hihi

Jasiek od kilku dni ma problem z zasypianiem, dotąd było miodzio, a teraz oczy czerwone i płacze, może mu przesunąć kąpiel na wcześniej.. Wstaje po 6ej.. Dzisiaj spał tylko pół godziny nad ranem i 4h na spacerze, a tak to 5min i dalej żywy.. Niby skok rozwojowy jest w 12 tygodniu, a jemu leci teraz 11, no ale nie ma sztywnych reguł przecież.. chyba musimy przeczekać..

Ps. Zaraz pójdę do sąsiadów z góry, bo dzieci latają tam jak konie grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

Ps2. No masakra jakaś - wszystko się trzęsie :OOOO

Ps3. Chyba konie padły hahahahaha
 
Ostatnia edycja:
reklama
pinka/patik a na czym to odchudzanie ma polegać? tylko nie jedzenie słodyczy? czy coś jeszcze?

Dziewczynki wasze dzieci są starsze troszkę w większości, czy mają stałe lub przybliżone pory spania w dzień, jedzenie???
ja już zgłupiałam, może za często usypiam małą i dlatego się wkurza:confused:
Jak wstają o 6 to o której kolejna drzemka?
napiszcie proszę jak wyglądają dni Waszych Maluszków? takie zwykłe, ze spacerem, bez jazdy autem bo to zawsze spanko oznacza;-)

lokata czopki nic nie pomogły a włożyć jak ryczy to masakra...
 
ja tylko wpadłam by powiedzieć że jestem wykończona dzisiejszym dniem... zawsze sobie odpoczywam gdy eMek wróci z pracy ale dzis musieliśmy pojechać na przegląd dwoma samochodami (a tam mega kolejka) i tak zleciało... a eMek teraz poszedł na kosza a ja usypiam małego... oby szybciutko zasną...i wtedy i ja się kimnę...

a ja widzę że tu walka z kilogramami rozpoczęła się na całego:-)

przedłużałam umowę na telefony ...i zamówłam nowe telefony...dziś przyszły! OMG! chyba wrócę jednak do starego tradycyjnego telefonu:-D z tych smartfonów nie da się normalnie dzwonić! :-D
 
O Futro fifarafa to zaszpanowałaś teraz ;p lof ju ;p

Madzik ja nie wiem co Ci napisać, u nas to różnie, reguły nie ma :/ Mały wstaje po 6ej, to akurat prawie zawsze ;) Potem do kolejnego karmienia czyli do 9ej zabawa, potem jak uda mi się go uspać, to czasem śpi do spaceru, potem spacer średnio 11-15 i czasem jeszcze dośpi do 16ej i z pół godzinki po 18ej (wersja mega optymistyczna), ale prócz pobudki tak wcześnie i zasypiania po kąpieli, to nic nie jest zawsze tak samo.. Tak jak sobie teraz myślę i policzę całe spanie Jasia w ciągu dnia bez spaceru, to wychodzi mi od 1 do 4 godzin..
 
tu nie chodzi o szpan... bo za złotówkę były to co miałam nie brać? :-D nawet żeby odebrać połączenie to jest problem... tak więc mój telefon na bank sprzedam... grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr... lof ju tu:-)
 
patik, madzikm ... spróbuje jutro jednak z tymi czopkami skoro już je kupiłam ... godzine przed wizytą u lekarza zaaplikuje Małej Mi taki czopek i ewentualnie kilka godzin po szczepieniu bo o 16 mamy wizytę u Pani dr która zajmuje się wadami rozwojowymi i rehabilitacją dzieciaczków ... wizyta (po znajomości) mająca upewnić nas że wszystko jest tak jak ma być.
 
Też fajowy :) Mi teraz zależy tylko, by mieć duuuuuużo pamięci na zdjęcia Jaśka :D
Ja też wymiękam - idziemy spać?
A pamiętasz jak w ciąży siedziałyśmy po nocach?? Masakra!! Trzeba było spać na zapas!!
 
reklama
madzikm ja na pewno muszę zmienić sposób odżywiania się, tzn. zrezygnować ze słodyczy, jeść regularnie i nie podjadać między posiłkami, no i nie jeść późnym wieczorem. Chciałabym włączyć też ćwiczenia, jazdę na orbitreku, brzuszki i spróbuję Hanię zaangażować w ramach wspólnej zabawy w gimnastykę przy muzyce, ona lubi różne wygibasy to się będzie cieszyć a ja spalę trochę kalorii:-)
mnie bardzo trudno opisać nasz plan dnia, bo oprócz tego że staram się żeby kąpiel była okolo 20 to cała reszta jest bardzo ruchoma...Zosia budzi się różnie od 6-8... najczęściej te ranne karmienie jest dosyć krótkie tzn. z jednej piersi i zwykle znowu zasypia na okolo 1,5 - 2 godziny. Dzisiaj wstała o 8.15, następne karmienie było o 10, około 11.30 dokarmiałam ją przed wyjściem. Nad wodą po 13 zaczęła marudzić i znowu piła z jednej piersi i spała praktycznie do nastepnego karmienia, na chwilę się przebudziła tylko jak ją do auta wsadzaliśmy. Potem jadła ok.16.30, a przed 19 było marudzenie o cyca. Po kąpieli trochę pociągla i zasnęła - śpi do teraz i to jest wielka niespodzianka, bo zwykle nie umie się najeść z dwóch piersi i dostaje butle, więc tylko czekam aż się przebudzi. Z ciekawości jutro będe pisać dokładnie godziny jej spania i aktywności i policzę ile tego jest...mnie czas tak szybko leci że nie potrafie tego kontrolować
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry