reklama

Marcóweczki 2011

VETKA pomocy mała dzisiaj miała szczepienie i nic jej nie było a teraz coraz wiecej kaszle i psika i co teraz? rano osłuchowo była czysta ?

wogóle to marudna dzis strasznie i koniec jej chwalenia u was pospałam w nocy aż 3 godziny:wściekła/y::wściekła/y:a przed chwila zrobiła mnie w konia bo myślałam ze idzie kupa bo szły baki i sie preżyła wiec portki i pamper w dół i biegiem do kibelka a ona uśmiech na twarzy i po kupie ciekawe czy złapie dzisiaj

a ja właśnie pieke wiewiórke która chetna?

co do ubioru to ja sie boje nie zakładac czapki macie jakis patent na nie przewianie uszu?
 
reklama
VETKA pomocy mała dzisiaj miała szczepienie i nic jej nie było a teraz coraz wiecej kaszle i psika i co teraz? rano osłuchowo była czysta ?

wogóle to marudna dzis strasznie i koniec jej chwalenia u was pospałam w nocy aż 3 godziny:wściekła/y::wściekła/y:a przed chwila zrobiła mnie w konia bo myślałam ze idzie kupa bo szły baki i sie preżyła wiec portki i pamper w dół i biegiem do kibelka a ona uśmiech na twarzy i po kupie ciekawe czy złapie dzisiaj

a ja właśnie pieke wiewiórke która chetna?

co do ubioru to ja sie boje nie zakładac czapki macie jakis patent na nie przewianie uszu?

Papciu - spokojnie - skoro rano była badana to nie jest to nic powaznego, ale jesli jutro nadal bedzie kaszleć to podejdź do przychodni
A na uszy - opaska
 
opaska jej zjezdza z uszu w czapeczce nawet cieniutkiej głowa sie gotuje wogóle głowa jej sie masakrycznie grzeje

Vecia jak jakies nie daj Boże paskudztwo sie przyplata to wtedy szczepienie trzeba powtórzyć czy jak?
 
Papciu, nie, szczepinia się nie powtarza, a moja mała chodzi bez czapki i bez opaski, jak leży w gondoli to nie ma szans by zawiało jej uszy
 
papcia, czemu pielucha w dół? Nie stresujesz tym dziecka przypadkiem? :D może wstrzymała, pomyśl, że robisz kupę i ktoś cię chwyta pod pachy i targa na drugi koniec mieszkania, też bym się śmiała na jej miejscu ;P
Co do uszek to mojemu robię wałeczek z pieluchy dookoła głowy, czapka mu się na uszach nie trzyma... ale ogólnie w gondolce go nie przewieje ;) no i nie zakładajmy od razu, że przewieje, natura aż tak ludzi nie upośledziła
 
my też po spacerku, słonko wyglądało ale strasznie wiało...nieprzyjemnie...
przy wychodzeniu z domu Zosia zaczęła bardzo płakać, dałam jej smoka i dalej wybierałam Hankę, ale po chwili tak się rozryczała, że aż sie zanosiła, wczoraj jeszcze pisałam że nie wyciagam jej w takich sytuacjach z gondolki, ale dzisiaj to było straszne, wzięłam na ręce i tuliłam z 3 minutki żeby sie uspokoiła...na szczęście na spacerku była już spokojna i szybko zasnęła...
 
papcia ja mam taką czapeczkę z bawełny a konkretnie dzierganą z nitki bawełnianej. IMG_3866.jpg
Dobra jest nawet na ciepłe dni bo ma dziurki i ale oczywiście nie na upały.
 
reklama
Zauwazyłyscie ze jestesmy juz przeniesione do ''urodzonych'' ?

Papciu moja mała nie nosi juz czapki;) a co to ta wiewiorka? chyba nie z lasu?;)
Buziak ale nie masz co miec wyrzutow sumienia skoro on lepiej toleruje mm.A odciagasz recznym czy elektrycznym? ja tez odciagam i tez mnie to juz irytuje bo musze to robic co jakies 4godz ale zawsze to taniej niz płacic za mm;)

lece sie wykompac i spac a jeszcze trzeba sie wydoic;)
spokojnej nocki,przespanej jak u mnie;)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry