reklama

Marcóweczki 2011

Ja też doję się co 4 godziny, ale nie jest to dla mnie jakieś męczące. 5 minut i po krzyku. Już kiedyś dotrwałam do roczku Piotrusia, mam nadzieje, że i teraz też tak będzie.
 
reklama
recznym sie odciagam ale albo mi mleko przestanie plynac albo kupie elektryczny bo nie mam czasu ani sliy siedziec na tym manuanym.... meczace strasznie jeszcze jak nie ma kto do dziecka podejsc bo rodzice w pl a emek w pracy calymi dniami:(
 
Scarlet jakby u mnie szło tak szybko to tez byłby hajlajf;)a mi schodzi min 20min zeby sciagnac ok 150ml a zauwazyłam ze jak zbyt czesto sciagam potrochu to mleka ubywa wiec czasem musze systemem 7-5-3 co trwa jeszcze dłuzej:(
Ewi juz pisałam kiedys ze moja Małgosia jak sie urodziła nie chciała wogole jesc i nie łapała cyca,stosowałam nawet kapturki ale dwa mlasniecia i spała a ze miała za gesta krew w szpitalu to musiałam ja karmic jakolwiek,najpierw był kieliszek,potem butla i ciagłe proby przystawiania ale to kosztowało i ja i mnie za duzo nerwow wiec została butla,przynajmniej wiem ile zjada bo przez to ze słabo przybierała to bałam sie ciagle ze z cyca to nic nie zje.
Buziak to kup elektryczny ,jak masz tak duzo mleka to chwila i bedziesz miec poł litra;) ja sciagam zawsze po karmieniu jak uda mi sie mała uspic a czasem to w jednym reku laktator a w drugim dziecko;)
 
na początku miałam 2 tygodnie problemy z potwornym nawałem i zastojami. Nawet odciągacz nie pomagał, nic nie leciało. Siedziałam w wannie, oblewałam ciepłą wodą, wyłam i na chama odciągałam po kropelce. Jak trochę popuściło i udało mi się odcisnąć, za godzinę było to samo:-( Mleka miałam strasznie dużo, a piersi jak kamienie. Na początku próbowałam małego przystawić do piersi, to płakał, bo takie twarde, nie mógł chwycić i nic mu nie leciało. Skończyło się na tym, że pogryzł mi sutki, a laktator dopomógł, że krew prawie sikała po ścianach:-(:szok: Przez ten czas nauczył się już ciumkać z butli, a ja po ustabilizowaniu laktacji straciłam ochotę na karmienie piersią, specjalnie już go nie przystawiałam. Bardziej mi odpowiada ściągnąć i podać z butelki.

oluś ja w 5 minut ściągam ok 200ml, a czasem i więcej:tak:. Mam bardzo dużo mleka. Bliźniaki bym wykarmiła. Staram się to robić regularnie co 4 godziny. Jedynie w nocy ostatnio nie ściągam 8 godzin, bo em wstaje do małego, a ja się wysypiam ;-)za to rano ściągam podwójną porcję;-)
 
Ostatnia edycja:
Ola chyba gdzieś przegapiłam... A Ty tym ręcznym ściagasz TT?

Skarlet to ja mam czasami takie kamienie i małą budzę a ona biedna męczy się żeby złapać ale jak juz złapie to wyjada do dna. Dwa razy zdarzyło mi się odciągać ręcznie i tyle.
 
Scarletka jestem aż zaskoczona, że można tak szybko odciągnąć tak dużą porcję mleka, super przynajmniej nie tracisz czasu, u mnie jak próbowałam kilka razy odciągnąć to minimum 40 minut jakieś 140 ml z obu piersi
edit
dobrej nocy życzę, emek właśnie wraca z pracy wiec choć troche chce z nim pobyć:tak: do jutra:-)
 
Ostatnia edycja:
olcia - no mam mleka jak dla pulku wojska:-):szok:az dziwne bo normalnie to miseczke b nosze a teraz to zadnego stanika dopasowac sie nie da:baffled: bo cycki raz takie raz siakie:sorry2:well a nei bedzei mi sie jeszcze wiecej pokarmu robic po elektrycznym?

wlasnie wsunelam salatke z:rzodkiewka, zielenina,pomidorkiem feta, oliwkami i paprykami kolorowymi podlana octem balsamicznym i oliwa z oliwek i jogurt i odmowilam sobie mini paczka wiec juz jest lepiej:)a i dodam ze ocet balsamiczny co by mi chipsy octowe w smaku przypominala moja kolorowa salatka;-):-p:-)
 
Ja juz od ponad godziny nie spie a wy :cool:
Edit: juz po 9 a ja wciaz tu sama?
Mala mi marudzi z rana i raczek sie domaga
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hejka:)
Tulipus ja juz tez jestem;) dzis pospalismy do 9.30 z mała przerwa o 8;)ale w nocy przez to przeziebienie mała czesciej sie budziła a ze w weekend M ma dyzur to ja sie budziłam tylko na odciaganie;)
Ewi recznym TT sprobowałam raz w szpitalu ale wkurzyło mnie to skrzypienie i z babkami od laktacji stwierdziłysmy ze jak przyjdzie mi stale odciagac i to takie ilosci wielkie to lepiej kupic elektryczny ,akurat kumpeli znajoma miała uzywana mini medele na sprzedaz wiec M szybko pojechał kupic;)
Scarlet to ja tak miałam przez pierwszy tydzien,w szpitalu to sie smiały ze moje cycki to puchna w oczach;) no moj M tez w weekendy do niej wstaje ale ja i tak sie wtedy odciagam bo jak zrobie to za rzadko to mnie strasznie bola cyce,chociaz i tak jak Gosia spi po 6-8 godzin to wtedy nie odciagam.
Buziak jak bedziesz odciagac tylko tyle ile mały zjada to nie powinnas miec wiecej mleka po elektrycznym.

Dzis mam w planie wypad z kumpela na zakupy,mielismy jechac z M ale ze mała lekko podziebiona to nie chce jej brac w takie skupisko ludzi wiec M zostaje z mała w domku;)
Miłej soboty:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry