My już po szczepieniu i gwiazda była mega dzielna. 2 sekundy płaczu dosłownie, smok do buzi, wtulenie w mamę i spokój. Teraz trochę marudzi u tatusia na rękach, ale bez dramatu. Chociaż boję się trochę wieczoru i nocy.
Ale co mnie szanowna pani doktor z przychodni wk...wiła to szok! Ogląda książeczkę małej, pyta czemu tak późno szczepienie i zaczyna nadawać na naszą prywatną panią doktor, że jakaś niedouczona, skoro przełożyła szczepienie 6w1, a nie kazała wcześniej i tak zrobić żółtaczki. I że trzeba jeszcze na żółtaczkę drugie wkłucie. Ja zgłupiałam nieco, bo wydawało mi się, że po to biorę 6w1, żeby wkłucie było jedno i że żółtaczka w tym już jest. No ale skoro lekarz tak mówi

. Idziemy do gabinetu szczepień z kartką, a tam pielęgniarka wielkie oczy

, że jak to żółtaczka jeszcze i puka się w głowę. Poleciała do gabinetu lekarskiego i wraca i mówi, że "pani doktor ma dzisiaj niskie ciśnienie chyba, bo taka rozkojarzona. przecież w infarixie jest żółtaczka." Wrrr!!!!!! I jeszcze by mi dziecku podali 2 razy szczepionkę na żółtaczkę - wariactwo!
Bosa bosa a ja właśnie takie meble na wysoki połysk do kuchni chciałam, eMek mi próbował wyperswadować ale nie chciałam słuchać, a teraz myślę, że może rzeczywiście trzeba pomyśleć nad czymś innym ....

Trzymam &&&&&&& za szczepienie
mamii, ja i tak jestem super z tych mebli zadowolona i na inne bym nie zamieniła. Wiedziałam na co się godzę i że czyszczenia będzie. Ale są za to dla mnie najpiękniejsze i amen. Nie można mieć tylko praktycznych rzeczy, bo byłoby nudno. A jeśli chcesz mieć mdf lakierowany np. w bieli, to na tym naprawdę niewiele ślady widać - to akurat przerabiam w sypialni.
Bosa, mam fabie combi, wiec nie za duzy, ale jak sie dobrze wygne to siegam

tylko musialam sie nauczyc jak wkladac smoka patrzac w lusterko, oj nie jest latwo.
Cos chyba pozno szczepicie Stellke , dlaczego tak?
Choroba, ty jednak akrobatka jesteś

Ja w swojej służbowej fabii kombi nawet nie próbowałam takiej gimnastyki, a focus to już w ogóle odpada. Marzy mi się smoczek na gumki na uszy zakładany ;-)
A szczepimy późno, bo wcześniej leczyliśmy Stellkę z grzybicy układu pokarmowego.