Bosonóżka
Fanka BB :)
O mamo, ale się nakrzyczała biedna Stellka. Myślałam, że mi serce pęknie. Gdzieś od 17.30 zaczęło się marudzenie, a potem po prostu krzyk. Dostała też leciutkiej gorączki, ale nasza "normalna" pani doktor kazała w takiej sytuacji od razu podać panadol albo Ibum i nie czekać na podwyższenie temperatury, bo u dziecka to potrafi bardzo szybko pójść i potem ciężko jest zbić.Po dłuższym noszeniu zasnęła mi na kolanach w fotelu bujanym, nawet jej nie ruszałam i po 40 minutach obudziła się w lepszym nastroju. Po kąpieli i butli udało mi się ją uśpić, ale już przez niańkę słyszę, że zaczyna gadać, czyli jeszcze z minutka i będzie wzywać rodziców. Teraz wysyłam M., bo ja już siły i nerwów nie mam. Boję się nocy :-(
A Gripe Water my podajemy prosto z łyżeczki i mała chętnie spija.
A Gripe Water my podajemy prosto z łyżeczki i mała chętnie spija.



), muszę przeczytać 3 książki i zaliczać je ustnie, bo nie chodzę na ćwiczenia. Mało tego, potem muszę pisać kolokwium z zupełnie innych książek... 
