reklama

Marcóweczki 2011

i ja się witam:-)
u nas nocka średnia, zasnęłam późno bo gdzieś wpół do 2, emek miał wolne więc chcieliśmy trochę pobyć razem, o 4 obudziła się Hania z wilczym głodem na mleko, o 5.30 obudziła się Zosia i jak zasnęła po 6.30, to całe szczęście że udało sie pospać do 8.30...
a dzisiaj obie moje gwiazdy maja dzień marudy, wystarczyło pochwalić Zosie mojej cioci że grzeczna i spokojna to dzisiaj pokazuje co potrafi...nakarmiłam ją okolo 11 i jak zasnęła mowię emkowi że trzeba zrobić zakupy, więc wziełam auto i dosłownie nie było mnie 30 minut. Wracam a tu ryk, Zosia po prostu chyba ma jakis radar, wyczuła że cyc się oddalił i wrzask! teraz już jest tak zmęczona ze nie umie zasnąć:baffled:

Scarletka bardzo współczuje, trzymam kciuki zeby Bartusiowi szybko sie odmieniło!
futrzakowa tylko się cieszyć że z Piotrusia taki wesołek:-)
ola bidulko, kręgosłup to potrafi dowalić, dbaj o siebie!
Agnes lepszy spacer:tak: porzadki nie uciekną:-);-)

oo Zosia zasneła mi na rekach az boje sie ja odłożyć
 
reklama
Ola to dzięki wam postanowiłam spróbować :-)

Futrzaczku ja mam małe cycorki i wczoraj w końcu znalazłam stanikiw rozmiarze 70 pod biustem bo tak to wszystko się zaczyna od 75 :baffled:

70C w tym sklepie sobie zamówiłam dwa- bawełniany z przeceny i taki MAMA2 biały koronka - zobaczymy mam nadzieję, że będą ok bo jadę cały czas na dwóch ale kiepsko leżących może w końcu trafię .... :-pA i jeszcze zapomniałam, książki w empiku zamówiłam, :-D
 
hello

ślepka mi sie zamykają na maxa pomimo ze młody nawet dobrze spał to o 7:00 rano mąż do mnie przywędrował i spania nie było:-D:-D:-D

w planach mam dziś dość sopro ale chęci mało dopiero poprasowałam i obiad zrobiłam oraz odkurzyłam teraz przerwa na kawusię:tak:

Malina- duzo słonka dla was zeby Jasko przestał marudzić a ile waży????

Scarlet- znów ci ktos synka podmienił???????? życzę aby szybko Bartuś powrócił grzeczny i spokojny.....

Ola- ja tez kiedys pisałamym ze kregosłup mnie boli po Wiktorii miałam tak samo przy porodzie bóle krzyżowe i potem 6 miesiecy walczyłam z bólami kregosłupa,teraz czuje ze bedzie tak samo

patik- 30 min zakupy????????? to ty ekspres jestes ja to bym w takim czasie nic nie kupiła ha ha
mamii- no widzisz jakie masz kochane dziecko????? mój z reguły zasypia sam choć ze 2 razy w ciagu dnia muszę go ululać:tak::tak: no ale dla mnie to sama przyjemność
Agnes jak maszpiekna pogodę dużo siły i dzieci zdrowe to mykaj na spacer!!!!!!!!!!!!
 
Pinuś obstawialiśmy już jakieś 8 kilo, a okazuje się, że od pierwszego szczepienia przytył nieco ponad 1100g i teraz ma 7270g i 56cm bez nóżek, czyli nie jest już takim gigantem, rówieśnicy go gonią :)

Mamii fajne te staniki może też spróbuję, bo mam same bawełniaki miękkie, a one nie podtrzymują za bardzo i mi się zrobią ogony bobra niedługo ;p

Po półtoragodzinnym cyckowaniu chyba wreszcie zasnął.. A przed chwilą dzwoniła pani dr, że pneumokoki dostaniemy za free z sanepidu, jest taka opcja przy przewlekłych chorobach.. Namawiała mnie na zaszczepienie Jasia ze wzg na to, że musi unikać infekcji, ale dotąd była tylko 7walentna szczepionka z sanepidu, no i sprawdziła i jest też ta 13walentna, więc super!! Cieszę się, bo to 750zł w kieszeni :D A tak za 6tyg zapłacimy tylko za Infanrix i meningokoki czyli razem 310zł, kolejne szczepienie dopiero jak skończy roczek, zostanie nam teraz tylko memingokokowa co 6tyg i pneumo za free :)
Zapomniałam spytać czy na lancety i paski do glukometru mogę dostać receptę.. Ale na razie mam zapas, więc to następnym razem! Musimy się zapisać do neurologa i por. genetycznej.. Może uda się zbadać Jasia czy jest tylko nosicielem czy jest rzeczywiście chory, bo na własną rękę badania genetyczne to kosmos, a tu się okazuje jest nadzieja :) Choć chciałam zbierać na te badania i kiedyś je zrobić, ale może uda się wcześniej :)

Edit. No i koniec spania.............
 
Ostatnia edycja:
Pinka ja też muszę ululać zazwyczaj tak około 14-16 robi się mała maruda i trzeba dzidziolkiem się zająć ale też lubię się do niego poprzytulać gdyby nie to że wiem że to demoralizujące i że trzeba coś w domu zrobić to bym go tak tulała cały dzień :zawstydzona/y:
Malinka ja mam nadzieję, że one będą delikatne bo mnie cycory dalej masakrycznie bolą przy karmieniu .... :-( i chciałabym coś mięciutkiego i wygodnego
 
Czesc Dziewczynki

Przyszlam sie pochwalic, ze moja Amelcia magiczne 5 kg przekroczyla, co prawda spadla o jeden centyl ale chyba tragedii nie ma. Przez trzy tygodnie przybrala 400 gr.
W sumie to juz plecki bola jak sie ja troszke ponosi dlatego jakos sie ciesze, ze nie wazy wiecej... I tutaj wyrazy uznania dla malinki bo nie wiem jak Ty to robisz i jakim cudem plecy jeszcze sa w calosci:PP

Dzis dzwonilam do Polski bo jak bede tam za miesiac chce mala zaszczepic na WZW i na gruzlice, bo tutaj nie daja tych szczepionek i sie troszke zalamalam.... Otoz z WZW nie bedzie problemu ale na gruzlice juz niby jeje nie zaszczepia bo dostaja jakas szczepionke na 10 szczepien z sanepisu i na dany dzien konkretnych 10 dzieci jest na nia umowionych. Mogli by Mloda zaszczepic gdyby byla w Polsce co najmniej trzy miesiace i bym ja zapisala normalnie do przychodni... ale jak niby amm ja zapisac skoro nie mam w Pl ubezpieczenia?! Moze Wy macie jakis pomysl?? Vetus moze Ty cos wymyslisz kochana?

W ogole jak Wasze malenstwa spia po kapieli? Ja zawsze myslalam, ze kapiel powinna dziecko zmeczyc i powinno szybko zasnac. Amelia jednak nie podchodzi pod moja teorie, kapie ja z reguly ok 19 30, a potem do 22 walcze, zeby zasnela. Zaznaczam, ze srednio od 15 sypia po jakies 10 minut co 2 h wiec moge sadzic, ze jest zmeczona... czasem mysle nawet, ze nie moze zasnac wieczorem wlasnie bo jest za bardzo zmeczona... sama nie wiem...

koncia skads to znam. Tez mam meksyk na uczelni, a biorac pod uwage, ze nie ma mnie w Polsce to juz w ogole makabra. I w czerwcu trzy duze egzaminy, ksiazki po 700-800 stron, a ja po 30 stronach zasypiam;/ Nic musimy dac rade!!

malinka powodzenia w tuleniu Jaska, oby humorek po szczepieniu szybko przeszedl
 
Futrzaczku nie jestes sama z ta głowka;) moja tez jeszcze niemrawa w tym temacie;)
Malinka niech as juz usnie to bedzie spokojniejszy a i Ty odpoczniesz:) kawał chłopa superowego;)
Pinus no pamitam Twoje słowa:) ja tych boli krzyzowych nie miałam ale odkad pamietam bolał mnie czasem kregosłup ale zeby nie moc sie ruszyc wogole to jeszcze tak nie było:(
Mami a co powiesz na 65cm pod biustem? taki znalezc to dopiero wyczyn;)obys była zadowolona:)
Masala a nie mozna tych szczepionek tak poprostu prywatnie kupic? u nas czy tam w uk?

My po spacerku,dziwna pogoda w słoncu goraco a wiatr taki chłodny,ale fajnie było ,poszłam z psem i z mama i narwalysmy bzy na łace;)
 
ola no ja wlasnie chce je prywatnie to ta WZW nie ejst problemem ale gruzlica tak... Bo niby ta szczepionka na gruzlice jest przysylana z sanepidu i na wlasna reke jej sie nie kupi.... ale w aptekach nie sprawdzalam...to jest informacja z przychodni. Prywatnie szczepionka na gruzlice to koszt 240 funtow wiec wolalabym zrobic to w Pl, bo z torbami pojde;/
 
reklama
Gdzie tam on ma gdzieś spanie, ale chociaż humor mu wrócił :D Rozweselanie go zajęło mi prawie godzinę, położyłam go na poduszce, żeby więcej widział, siebie obok buzią do buzi i robiłam miny i gadałam głupoty ;p Padam, ale poskutkowało, bo nakarmiłam go i teraz się sam bawi w leżaczku z panem jajo.. Tata będzie za półtorej godziny, babcia ma egzaminy na studiach ;) więc dalej walczymy sami..

Masalko ta waga Jaśka to też moja bolączka, bo bym chciała go czasem więcej ponosić i potulić, ale ręce mi wysiadają, max 10-15min i sił już brak :/ ale z drugiej strony fajnie, bo silna bestia z niego :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry