reklama

Marcóweczki 2011

Miałam na forum nie wchodzić, ale coś muszę robić przy śniadaniu, obiedzie, kolacji :P to sobie chociaż coś dla przyjemności poczytam o!
 
reklama
hej laseczki-marcóweczki
U nas już jest ze 24 stopnie, więc bedzie skwar. Moja mała jak zjadła te 60 ml bebilonu pepti o 21.00 to spała do ...5 rano! To jak ona woła jeść co godzinę to ile zjada?
bosa-no to miałaś "udany" dzień, nie ma co. Ten wypad do Chin już teraz to faktycznie trudna sprawa, ale czasem nie ma wyjścia. Mam nadzieję że znajdziecie rozwiazanie albo może wyjazd sie przesunie, zawsze to parę dni starsze dziecko
ewi- straszna historia. Ja zawsze karmię na siedząco i zawsze odkładam do łóżeczka, głónie by Nadia nie przyzwyczajała się do spania ze mną, ale taka historia potwierdza że trzeba bardzo uważać śpiąc z dzieckiem
 
Bosa no to widze, ze sie dzieje u Ciebie na calego. Nie zazdroszcze... Ewi ma racje powinnas w razie czego Mala popodrzucac do ciotek z bb i po sprawie:)

Ewi straszna ta historia... chyba skoncze z karmieniem Mlodej w lozku bo potrafimy cale noce razem przesypiac a tak naprawde to guzik z tego jest bo ona mi zaraz zaypisa i karmie ja co chwile, nawet cycka nie chowam bo sensu nie ma;/

My dzisiaj spalysmy nie tak zle... co prawda po kapieli znow trzy godziny walczylysmy ale jak Amelia zasnela o 22 to obudizla sie o 3 a potem o 6... Od szostej wiec jestem na nogach ale dzieki temu juz 50 stron z prawa zobowiazan przeczytalam wiec jakas optymistyczna mysl z rana...moze nie bedzie tak zle...
W ogole od tygodnia mam strasznie sucha skore na piersiach, a wczoraj to zaczela sie nawet luszczyc i nic nie pomaga:(( Ma moze ktoras tez ten problem??
 
Witam się dziś meeega wyspana
Maciuś od 21.30 spał do 5.40 :-D co prawda cycory myślałam, że mi potarga no ale ... nie można mieć wszystkiego ;-)
Po porannym karmieniu pospał do 8.50 i teraz znów ładnie śpi - zobaczymy jak długo ....
A napiszcie kochane jak wasze maleństwa śpią kiedy się z nimi bawicie itp. , bo chciałabym małemu jakiś taki sensowny plan dnia ułożyć i nie wiem jak to zorganizować, może ja rano za dużo każę mu spać bo to obecne zasypianie to ciężko mu idzie .... po pierwszej pobudce bez problemu i wieczorem też - tylko w ciągu dnia nie umiem tego ogarnąć :dry:
 
hej dopołudniowo

Bosa - nie zazdroszczę, wyobraź sobie, że mi kilka lat temu, niedługo po generalnym remoncie, patałachy od internetu wwierciły się wiertarką w rurę od kaloryfera!!! zalało pół mieszkania a zanim sprowadzili fachowców, którzy odłączyli zawór z wodą do kaloryfera to para zniszczyła całe meble - dodam, że w pokoju, w którym to się stało miałam zabudowę meblową aż po sufit!!! musiałam demontować wszystko aż po belki stropowe! Z PZU dostałam 1500zł odszkodowania, remont kosztował 8000 8-\

Ewi - to jakiś horror! Co ta matka musiała czuć jak się obudziła!! Ja karmię małą w łóżku tylko rano i czasem drzemiemy ale ja usztywniona, muszę to jeszcze przemyśleć (choć na szczęście moje cycki nie rozgniotły by chyba nawet komara...)
 
No doczytałam co u was
Ola matko kochana to gdzie ty biustonosze kupujesz .... :szok:
Pinka fajne ciuszki :tak:
Koncia ale takie do karmienia??? Bo ja jeszcze takich nie znalazłam .... A studiami się nie przejmuj zawsze jakoś będzie, a nie ma tego złego ...
Ewi kurde co za historia :szok: a my Maćka czasem do łóżeczka braliśmy i to jak był mniejszy, a człowiekowi się wydaje, że czuwa grrr już nigdy więcej
Bosa współczuję, oby się nie okazało, że wszystko zniszczone przez wodę i trzymam kciuki, żeby się jednak okazało, że wyjazd niekonieczny &&&&&&&
Masala ja wczoraj zorientowałam się, że też mi się tak ze skórą dzieje, więc przyłączam się do prośby o pomoc
 
;-)

Mamii- a ile Maciuś już ma bo nie masz suwaczka?????
ja sobie poukładałam tak ze młody po kazym karmieniu zawsze mi zasypiał i spał 1.5h potem się budził z rykiem bo głodny i znów jadł nie miał zadnych norm godzinowych a karmie go mieszanką wiec teraz po kazdym jedzonku odkładam go na leżak rozmawiam z nim potem na matę potem biorę go na ręce i codzę po mieszkaniu i tak go przetrzymuje 1.5h aż widzę ze marudzi i spac chce wtedy go kłade i on zasypia na kolejne 1.5h i tak w kółko


Malina- to masz takie sniadaie jak ja tylko ze ja ciemne pieczywo i twaróg biały jeszcze do tego;-)

katjusza- a ty byś dała troszke tego słońca co?????? a nie sie tylko chwalisz ze je masz:-D:-D

małemu po tych kroplach do oczu oczka mniej ropieją mam nadzieje ze do Niedzieli mu minie i w koncu wyjdę na spacer................
 
;-)

katjusza- a ty byś dała troszke tego słońca co?????? a nie sie tylko chwalisz ze je masz:-D:-D

proszszsz...

słońce.jpg

:-)
 
reklama
bosa współczuje i przygody z wodą i konieczności wyjazdu. Silna babeczka jesteś i wiem, że ze wszystkim dasz radę!:-)

mami, pinka
ja wam zazdroszczę, że wasze dzieci tak pięknie śpią w dzień. Mój jak ma dobry dzień, to śpi może ze 2- 3 godz łącznie. Zdarzają się wyjątki oczywiście, ale to rzadko. Najczęściej są to ok 15-20 minutowe drzemki. W dzień mleczko pije codziennie o tych samych porach, a spać chodzi jak mu się uwidzi.

katjuszka fajnie mamy z tym słoneczkiem:-) jak Natka znosi te upały? mój Bartuś jest prze szczęśliwy, bo nic go nie krępuje:-D wyma****e sobie gołymi nóżkami ubrany tylko w bodziaka z krótkim rękawem

masala ja też walczę z suchą skórą na piersiach. MNie pomaga krem do biustu z Rossmanna, baby dream

vecia malutka rzeczywiście niewiele zjadła na całą nockę:sorry2: ale ważne, że tyle ci spała:tak:

malinka mój Bartuś na raz wypija ok 150ml mojego odciągniętego mleka, zdarza się, że nawet 170ml:szok: więc Jaśko wcale nie jest takim łakomczuszkiem;-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry