reklama

Marcóweczki 2011

martus- uściski dla ciebie i cioci, jest szansa że zmiany sie cofną

A ja dziś za to widziałam dziecko ubrane w polarowy pajac mające 3 m-ce, podczas gdy moja mała była tylko w bodusiu z krótkim rękawem. Ludzie czasem mają mega pomysły
 
reklama
a młody śpi od godziny, pff rewolucja jakaś, a jak sobie usnął 15 przed kąpielą, to se myślę, a niech śpi, najdalej 20:15 się obudzi... no to teraz będzie głodny, więc i tak będzie ryk przy kąpieli :baffled:

Martusia, mam nadzieję, że wsztko będzie ok, ściskam :*
 
Martus zdrowka dla cioci i nadzieji dla Was:)
Koncia te nasze dzieci sa nieobliczalne;)
Vetus mnie dzis babka mijała z wozkiem i dziecko było ubrane w dwa długie rekawy i długie spodnie a troszke starsze od naszych;)
Ruda podziwiam,tak co do minuty wyliczone;)

Ja dzis musiałam tez sobie sama poradzic z kapiela itd, bo M wczoraj pojechał w trase i wroci chyba jutro a moze w sobote,juz mu szef dwa razy plany zmieniał,najgorsze ze nocleg w hotelu ma załatwiony tylko na jedna dobe ,no i ciuchy tez wzioł tylko na raz,ech nigdy nie wiadomo na czym sie stoi w tej firmie:(
Mała chyba juz usneła wiec musze psa nakarmic i wyprowadzic,mam straszne wyrzuty sumienia ze mała zostawiam sama i boje sie ze sie rozpłacze jak mnie nie bedzie choc to raptem 10min.
 
Hej kochane, ja dzis pozno, i na krotko. Caly dzien spacerowalam. Mala z rana brzusio bolal, niemogla zrobic kupki, ale jakos ja utelepalam i o 12 wyszlam na spacer. Potem wrocilam na lu ch ok 14 nakarmilam i poszlam spacerowac po raz drugi. Wrocilam o 17 mala wstala pol godziny pozniej, obudzilo ja wreszcie kupsko, zjadla poplakala, o 19 sie wykapala i o 20.40 lezala juz w lozeczku. Brzusio wciaz bolal, ale mam nadzieje ze sen bol wyciszy. Przypuszczam ze sie jeszcze moje dziecie obudzi na dodatkowe karmienie. Przez to spanie na spacerze odciagnelam 60 ml z jednego cycka, i jeszcze ja nim nakarmilam. Wiem ze to niewiele, ale zamrozilam mleczko, to moja pierwsza mrozonka.

Bosa- a moze wez namow meza na urlopik, i bierzcie Stelke do Chin, lrzy okazji robiac krociutkie wakacje

Ewi- po tej histori mamy, ciesze sie ze kamrie mala zawsze na siedzaco, i odkladam zawsze do lozeczka. W szpitalu jak mi kazali karmic na lezaco i jak mala spala na moim lozku, to mialam schizy i nocne koszmary, ze dziecko duzsze . Nie moglam spac spokojnie
 
tulip spokojnej nocy dla Was!
Marta zdrówka dla cioci! u Ciebie pełne szaleństwo z porzadkami:) nie przemecz sie bo na impreze nie starczy sił;-)

Zosia zasnęła mi na rękach az boje sie wstac, pewnie sie obudzi...
 
Paticzku, dzieki i wzajemnie.
Hihi skad ja znam to uczucie,odlozyc czy nie :)
Czestp czekam az poczuje ze mala ciezsza sie zrobila, ze juz miesnie takie wiotkie, wtedy znaczy ze spi glebiej.
Moje dziecie mnie w. Ocy zaskovzylo, polozylam ja do lozka po ziewnieciu, wsadzilam smoka i sama zasnela! Mysle sobie, ze jednak wymaga odemnie noszenia kiedy tego potrzebuje, ale czasem sama potrafi sie utulic do snu :)
Dobranoc
 
moja mała wykapana, zjadła 60 ml bebilonu pepti i zobaczymy na ile jej to starczy. Jakos nie moze przekroczyc tych 60 ml mimo, że je przez somaczek wieloprzepływowy, jak słysze ile wsze dzieci MM jedzą to moja myszka je jak prawdziwa myszka
a wieczór spędzam sama przed telewizorem
 
Vetka podziwiam ze na tv masz chec, ja po przeszperaniu neta lece w kime, moze sie zdrzemnij!
Aaa przez twojego posta o zasypianiu nie spalam dzis nad ranem :) za duzo wieczorem myslalam o tym jak to zasnac nie moglas po polozeniu malej spac
 
uff nie obudziła się...mój to tylek też się ciężki zrobił i trudno mi wstać... zaraz emek wraca z pracy ide cos do jedzenia szykować...
u mnie w okolicy chyba pożar jakiś bo wyje alarm w remizie...
 
reklama
tulipku, no ładnie, stalam sie przyczyna twojej bezsenności! nie chcialam tego, ale mialeś przyklad klasycznego nakrecana sie i gonitwy mysli
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry