reklama

Marcóweczki 2011

Dzień doberek ...
A my wczoraj mieliśmy chrzciny i dopiero teraz mam czas na BB.
Ludzików było 14, robiliśmy w domku więc było co robić ale jakoś to sprawnie poszło.
Malwiś w Kościele normalnie Aniołek, po powrocie z resztą też. Miała "dzień dziecka" i wieczór bez kąpieli był, miałam obawy bo przecież Jej rytuały zostały naruszone ... ale o dziwo po wieczornym cycu o 20 już smacznie spała i nie przeszkadzały Jej rozmowy dobiegające z drugiego pokoju. :-)
 
reklama
Stellka padła wymordowana jak koń po westernie, a jej rodzice padli razem z nią. Nawet nie żeby była wrzaskliwa dzisiaj, bo rozrywki jej zapewnialiśmy na okrągło. Kiedy non stop ktoś ją zabawia, to jest fajna i całkiem pogodna - śmieje się cudnie i guga. Ale wystarczy przez 20-30 sekund odwrócić wzrok, nie zwracać na nią uwagi, bo np. telefon i już jest ryk. Kiedy jest z nami tatuś, to wszystko fajnie, ale kiedy jest mama sama - to już tak fajnie nie jest, bo trzeba samej poczekać na butelkę, kiedy mama szykuje, bo trzeba posiedzieć samej, kiedy mamusia szykuje ciuszki na spacer. No i wtedy jest ryk. Już wiem, że jutro będzie "gorąco" :-(

Pinka, strasznie współczuję Eryczkowi!!! A jakieś gryzaczki schłodzone? Albo zmoczona w wodzie i schłodzona mocno flanelka do gryzienia? Biedulek malutki!

Wierka, witaj!!!!!!!!
 
a mój mały leniuszek jest właśnie ćwiczony przez tatusia w leżeniu na brzuszku :)))
a ja mam chwilkę relaksu.
elcia też wsuwa piąstki i strasznie się ślini. czy to już może być początek ząbkowania? nie za wcześnie?

mój też tak ma ...uwielbia swoje piąstki i mega się ślini ale tak jest u wielu maluszków i nie jest to oznaka ząbkowania. choć wiem że niektórym szkrabom po 3cim miesiącu potrafią się już ząbki wyżynać! (mojej koleżanki synkowi zaczeły wychodzić jak miał 3,5miesiąca...)

ola - gratulacje złapanego palca u stópki!
 
Ostatnia edycja:
dzięki za cieple przywitanie:-)
pinka u nas aptamil comfort i cow&gate comfort praktycznie były powodem kolek i działały odwrotnie niż powinny i dopiero zwykle cow&gate postawiło go na nogi
lokata witam,fajnie ze chrzciny się udały:tak:
bosa nasz Jamie tez uwielbia gdy się go zagaduje a jak zejdę mu z pola widzenia to jest kwękanie które znaczy ''mama wracaj'':-)
 
Pinka, ja sie nie znam, ale szukalam malej smoka w smyku, i widzialam takie gryzaki ala smoczki, moze to by zastapila mu piastke? Moja nim zaakceptowala smoszek tez strasznie piastki gryzla, az skure miala taka sucha i twarda. Teraz tez pcha je do buzi ale troche rzadziej. Za to podejzalam , ze w nocy jak spi bez smoka oczywiscie, to sobie slicznie kciuka wklada :/

Wierka- dobrze , ze jestes, bo juz myslalam, ze twoj porod to na serio byl pri a aprilisowy zart! Suchajcie a z tymi kolkami to. Oze zbieg okolicznosci, mzoe one poprostu zaczynaja mijac, a nam sie wydaje, ze cos mialo na nie wplyw. Ja wierzylam w sab simp,ex, i dzis moja wiara rozpadla sie w kawalki, po tym jak mala ryczala ramo..
Zmykam obejzec chirurgow i w bety buziaki na dlbrankc!
 
To i ja sie witam i zaraz znikam
dzisiaj rozwiozłąm reszte zaproszeń na chrzciny i nie mogliśmy wrócić do domu bo zwiał nam ostatni bus i za chiny ludowe nie mogłąm złożyc mojego zasranego wózka żeby wszedł do samochodu wója masakra wója 2 godziny męczył sie żeby śćiągnąć gondole ze stelaża i nie szło za chiny ludowe na masakra w końcu go jakoś upchneliśmy i przywiózł nas do domu młoda wykąpana śpi a ja zaraz zrobie to samo


Oj SCARLECIA I PATIK teraz nie dam wam spokoju koniecznie musimy sie spotkać!!!!!
 
reklama
Natka też ciągle zaśliniona i z piąstkami w buzi, najgorzej, że przez to ma już całą paszczę opryszczoną i nie bardzo wiem, jak temu zaradzić..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry