Ojj dowcip się Was trzyma, nie ma co!! Nie trafiłam ani jednej liczby!!
Teraz się tu zastanawiam od kogo pożyczyć kasę, bo oczywiście kretyn, który 2 mies nas zwodzi, że kupi samochód nie odbiera teraz tel, a nam zostało 200zł do końca mies grrrrr... A już się cieszyłam, że wreszcie kupię Jasiowi siedzisko spacerowe i może na jakieś wakacje pojedziemy ech :/ No nic jakoś przekulamy się te 2 tyg.
Ewi wszystkiego NAJ, dużo miłości, czułości, namiętności, cierpliwości i zrozumienia dla Was :*
Pinuś ja też nie nadążam z tymi ciuchami, dopiero co przywiozłam siaty po chrześniaku na 68/74, a już muszę kompletować na 80, nie wyrabiam z praniem i prasowaniem tego, niektóre rzeczy leżą niewyprasowane tak długo, że Jasiek nie zdąży założyć i już za małe hahahaha
U mnie potopu ciąg dalszy, mam nadzieję, że jutro trochę będzie lepiej i ja się będę lepiej czuła, bo już nie będzie eMka do noszenia Jaśka :/ Jeszcze mi dzisiaj po apap musi skoczyć, bo wszystko już zeżarłam co było w domu :/ Koszmar!! Chyba szybko trzeba 2 dzieciątko zmajstrować, żeby nie mieć @ hahaha A kumpela mi napisała, że jej kuzyn będzie miał bliźniaki za drugim razem i że u nich tak, jak u mnie, jej tata był z bliźniaków.. na samą myśl o 3 małych brzdącach znów siwe włosy mi wylazły i muszę się pofarbować, bo przy lasencjach trójmieskich będę w przyszłą niedziele wyglądać jak pół dupy zza krzaka ;p