• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2011

Apistela ja mojej Gosi nigdy zaraz po jedzeniu nie kłade na mate bo tez uleje,staram sie przez pierwsze 40min zeby siedziała na lezaczku a potem na mate.
Ewi podeslij mi troche tych ogorkow,ale juz zrobionych;-) a z cukini to ja robie bigos:tak:

Nadal pochmurno ale juz nie pada wiec był spacerek i kumpela na włoskach tez juz była,teraz niunia padła po butli a ja moze wezme sie za obiad na jutro albo umyje podłogi.
 
reklama
My już po rehabilitacji, odwiedzinach u tatusia w pracy i obiedzie (pomysł na zapiekane roladki schabowe - pycha).
Ela dzisiaj była na ćwiczeniach wyjątkowo grzeczna. Dopiero pod koniec zaczęła marudzić.

Zazdroszczę wam, że macie czas cos ze sobą zrobić. Ela jak ma w ciągu dnia drzemkę, to u mnie na rękach najczęsciej. Jak tylko ją odkładam, to od razu się budzi i nie ma szans na spanie. Tym sposobem 2 x w ciągu dnia jestem przywiazana do kanapy przed telewizorem zamiast robić cos produktywnego.

Ale dużo marudek się u nas zrobiło. Ela oczywiscie też należy do tej grupy.

Katjusza jak wam idzie rehabilitacja?
 
A my dziś w rozjazdach. Ja miałam 2 wizyty u lekarzy, a Pawcio mi towarzyszył. Do domu wróciliśmy na 16.00.
Malina – cieszę się, że chrzciny się udały:-)
Pinka – zdrówka dla Erica i Wiki &&&

Scarletka – współczuję:-( oby jak najszybciej odwróciło się Bartusiowi:tak:
Ewi, Katjusza – ja zaprawiałam tydzień temu ogórasy, ale planuję jeszcze dorobić:tak:
Pestusia – dzielny Jasio;-) oby żadne uboczne skutki poszczepienne nie wystąpiły
Spring – mój Pawełek śpi w ciągu dnia właśnie 2-3x po 20-30minut, za to w nocy od ok. 20 30 do ok.6
 
Ola ja młodą noszę długo po jedzeniu, chyba że zaśnie zaraz po (albo w trakcie), a i tak chyba nie ma reguły, czasem jak zaraz po butli zaśnie mi na rękach to jeszcze trochę ją noszę i albo jej się cośodbije albo nie, ale potem śpi całą noc i jej się nie ulewa, chyba że dopiero rano ale i to rzadko i troszeczkę.

fifronka sposób mojej mamy, usypia mi Małą na dużej poduszce i odkłada razem z poduszką wtedy się nie budzi :-D
 
madzikm - współczuję pogody:-( My w tym roku nigdzie się nie wybieramy, odbijemy sobie w przyszłym na jakiejś cieplutkiej plaży, koniecznie piaszczytej, by Pawcio miał z czego budować babki i zamki:-D
 
A co to maluchy mają bluesowy dzień?:dry::dry:
Mój w trakcie jedzenia kaszki to co zjadł to bleee:no::-(. damy sobie chyba spokój z nowymi smakami :sorry2: i zostaniemy na cycu.
to i ja się pochwalę - jutro z racji urodzin M idę do fryzjera, kosmetyczki :cool2::cool2: i tort mu robię a zażyczył sobie z gołą babą:szok::-p:tak::-D:-D:-D.
Ja walczę z ogórami i dżemem morelowym:tak:.
A i pytanko do Krakowianek - której chlebka? ;-);-)
 
marta ja nie krakowianka ale chlebek poproszę bardzo:-) żytni na zakwasie dasz radę?

sprawdziłam prognozę i masakra! ja chcę do domu:confused:

fifi strasznie cierpliwa mamuśka z Ciebie:tak: naprawdę :tak:dajesz Eluni całą siebie.

scarletka a jak Piotruś znosi humory Bartusia? mam nadzieję, że nie jest to wycie stereo:confused:
 
reklama
A ja robię pleśniaka...na raty... bo w tym domu ciężko jest zrobić coś od początku do końca ciągiem;-):-D:-D

Marta ale aparat z Tego Twojego eMka:-D Na Twoim miejscu zrobiłabym swoją podobiznę:-):-):-)

Pinka jak Wiki? Wymiotuje jeszcze czy już lepiej? I jak Eryś?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry