reklama

Marcóweczki 2011

reklama
Dziecię śpi(usypiał tatuś :tak::happy:), a ja jeszcze żyję nawet i nie leżę na twarzy w łóżku. Cuda mnie nie opuszczają :-) Mężu jednym okiem ogląda mecz, a drugim śledzi grę na komputerze, a ja czytam kolejną książkę z serii Sookie Stackhouse (na podstawie tych książek jest serial True Blood, jeśli któraś ogląda) i jest mi tak błoooogo, jak dawno nie było. Jeszcze tylko 2 karmienia nocne przed nami. Lipne jest to, że Stellka wymaga osobiście tylko jednego, tego o 4.00 rano, ale że mleka zjada w dzień symbolicznie (do teraz 240 ml tylko), to musimy ją dokarmiać, jak się da. Nic to, nakarmi tatuś przed pójściem spać :-)

Pinka
, boska jest Nikita, ale Twój mąż z tortem też nieźle urwał! I wszystkiego naj, naj, naj, naj!!!!!!!!!!!!!!!!! A w ogóle to najpierw zrozumiałam, że nie 15.08 macie rocznicę, tylko że piętnastą rocznicę macie!!!! I usiłowałam się doliczyć, jak to możliwe, głupia ja :baffled:.

Koncia, Tobie to turbowrotki na te spacery kupić! 8 godzin!!!!!!!!! My ze Stellką spacerujemy 3 godziny, ale to 2 spacery są: pomiędzy 14.00 a 16.00 i od 18.00 do 19.00. I nic nie mam prawa zmieniać w tym rozkładzie, bo zaraz to odczuję wieczorem i w nocy.
A nie da Ci Maks czasem na ławeczce przysiąść z książeczką? Skoro i tak nie chudniesz od chodzenia, to może chociaż jakiś relaksik?

Krówka, pocieszę Cię, że ja właśnie z talerzykiem kanapek siedzę. Nie mam kiedy spokojnie jeść w dzień, to nadrabiam jak dzikus wieczorami. A brzuszysko i dupsko rooosną!!!!
 
dzięki dziewczyny.a to podobno jeszcze nie koniec ha ha ha ciekawe co będzie dalej:-D;-):tak:
Krówkabordo- a ciebie jaka dziedzina foto intersuje??? bo mnie macro i potrety

własnie ogladamy kabarety na 1 i już mam kolke ze śmiechu:-D:-D
 
PInka- uwielbiam portrety!Zwłaszcza dzieci i osób starszych bo u nich to jest sama prawda na twarzach! Ja uwielbiam foty robić, choć sprzęt mam słabiutki i do tego swoje lata ma. Z teori to ja noga, bo nikt mnie nie nauczył, nie pokazał sama kombinuję a to z iso a to z balansami, oświetleniem z czym się da. Jednak moje prace to chyba się tylko mnie podobją hehe. Teorii, teori bym chciała...A Ty Pinuś po takim kursie to takiego laika jak ja będziesz mogła oświecić.
Bosa- ojtam, jakie tam znowu rosnące dupsko. Pamiętam Twoje zdjęcia jka w ciązy byłaś, laska jakich mało! A łoże Stelki przepiękne, bajkowe! Sama bym się w nim poturlała!:-D
 
Bosa, ja oglądam True Blood :-)
a na ławce czasem usiądę, dziś po raz pierwszy wzięłam książkę, bo mój ojciec tak samo mnie namawiał, przeczytałam 1,5 strony i młody już był wyspany :cool: a to dlatego, że usypiam go w pewnym oddaleniu od ławek, bo często dzieciaki biegają i krzyczą, jak już uśnie snem kamiennym, to szybko człapię do ławeczki, posadzę moje szacowne dupsko, przygotuję mleczko, bo pora karmienia za chwilkę, napiszę smsa do M i mój czas się kończy haha :-D próbowałam też się uczyć testów na prawko, to tak codziennie po 20 pytań poczytam, szał!:rofl2: W domu nie usiedzę z tym moim dzieckiem, nosi mnie i jego też
yes2.gif

Bosa, a u Was już były zęby???? Bo ostrzegam, że kolki przy tym to był pikuś :eek:

masala, mi pasuje na fb

Pinka, fajny ten twój mężu, a torcik smaczny? :-)

spring, ale mi ślina pociekła :szok:

Obejrzałam film i czekam na M. :happy:
 
Krówka- ale ty pierdoły gadasz no!!!!! pokazuj tu focie albo daj linka gdzie mozna je zobaczyć,-dd mam duzo materiałów ale w ksiązkach hmmm i nie mam jak ci przesłac chyba ze podam ci tytuły książek i sobie kupisz;-)
 
reklama
Koncia, matko! nie strasz z zębami!!! Pannica ma 4 zęby w dziąśle, ale nie "wybite" na zewnątrz i już przy tym było sporo marudzenia. Nie chcę myśleć, co będzie, jak się zaczną przez dziąsła przebijać :szok:

Ja nawet daję radę czytać na spacerze, jeżeli Stellson łaskawie zaśnie na dłużej niż 20 minut, czyli tak mniej więcej co drugi dzień. Jak już dobrze zaśnie, to jest fajnie, bo w naszym parku ławki są nie tylko przy alejkach, ale też w dużym oddaleniu od nich, pod drzewami na trawnikach, a jeszcze mam jedną ulubioną, bo super zaciszną. I to chyba jedyna chwila prawdziwego odpoczynku w ciągu dnia, kiedy ona śpi, a ja sobie czytam. Ale fakt, że nie karmię na spacerze, ale u nas przerwy między jedzeniem dość długie, bo 4-4,5 godziny, więc ławka to u mnie tylko relaks, a nie kuchnia polowa ;-)

Krówka, łóżko Stellki faktycznie fajne, ale tak naprawdę najfajniejsza w nim pościel, bo ta wielka różowa półokrągła poducha, to nie zagłówek od łóżka, tylko element pościeli właśnie - poducha, która ten zagłówek zasłania.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry