reklama

Marcóweczki 2011

ufff padam moja niunia wsadziła sobie koralik do nosa:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: masakra jakaś na szczescie za któryms wydmuchnięciem udało mi sie go wyjąć:szok::szok: im starsza tym głupsze rzeczy robi:cool::eek:

Ja tu patrze na co głosowac i kopara mi opadł ze ja też na moderatora startuję:-D:-D oczywiście swój głosik też oddałam:-p

lece do wyrka bo jeszcze mi pikawa tyka przez Nikitę
 
reklama
hej Laseczki!
jakos ten dzień zleciał, głowa przestała boleć dopiero jak wzięłam tabletkę, potem emek wymyślił, że zabiera nas na lody więc pojechaliśmy do miasta, zaliczyliśmy plac zabaw, no i trzy komisy samochodowe...za niedługo wracam do pracy i będą potrzebne dwa auta, więc emek szuka jakiegoś taniego jeżdżącego "gracika"...niestety nic nie znaleźliśmy:( Zosia biedna sie upociła w aucie i zaczęła płakusiać, musiałam się wciskać do tyłu miedzy dwa foteliki, ale na szczęście obecność mamy pomogła, bo po chwili zasnęła i już spokojnie dojechaliśmy do domku. Z tego ciepła to już w domu paradowała w samym pamperku...Widzę że z każdym dniem jest coraz silniejsza, kręci się, obraca, głowę wysoko unosi i odkryła pełzanie do tyłu hi hi...pewnie za niedługo zgubi kilka fałdek:)

Pinuś och ta Nikitka do zawalu Cię kiedyś doprowadzi:sorry2: ale możemy podać sobie ręcę, bo u mnie wczoraj wprawdzie lżejższy kaliber, ale też wyciągałam z dziurki nosa Hani kuleczkę tyle że z papieru toaletowego:wściekła/y:
futrzakowa zagłosowane:-D
alamiqa brawa dla Alusi że tak ładnie nadrabia zaległości:-)
magdzior fajnie że jest poprawa z mleczkiem - będzie dobrze z tym karmieniem zobaczysz, Twoje zdrowie też jest ważne, a trochę już possał sobie cycusie, więc co najlepsze już wypił:-D a Ty musisz dbać o siebie:tak:
buziaczek i jak sobie radzisz pracująca mamo?:-) A jak Szymuś znosi rozłąkę z Tobą?
koncia ale Cię emek załatwił:-D trzeba bylo do sąsiadki poprosić o telefon - zadzwoniłabyś do niego bądź na swój telefon i ściągnęłabyś go do domu - mnie by chyba rozniosło - sama świadomość uziemienia doprowadza mnie do wścieku:tak:
wierka widzę że zajęć Ci nie brakuje:-D ale wakacje szybko miną i znowu Sammy pójdzie do szkoły, ale wtedy będzie łyso jak na nowo będziesz mieć więcej czasu:-D buziaki dla chłopaków!
ola oby kaszka wydłużała sen Gosi:tak:
malinkaa piękne miejsce znaleźliście na spacery:tak: po prostu cudne! raz w życiu grałam w paintball i powiedziałam nigdy więcej:no: siniaki takie miałam od tych kulek że ho ho a ja widzę że Twój emek to twardziel:-D
 
Koncia, jak ty tego dokonałaś, że Maks zaczął sam zasypiać? Wieczorem nie mamy tego problemu, ale w dzień Gaba będzie się darła, tarła oczy itd. ale zaśnie dopiero jak ją przytulę..

Julia, &&&&&&

Pinka, ty to rzeczywiście nigdy chyba się nie nudzisz. Jak mąż nie rozpieszcza to dziecko o zawał serca przyprawi.. :-D O! I widzę, że to jakaś plaga, bo Patik też miała takie przygody.. :-)

My dzisiaj znowu spędziliśmy czas na świeżym powietrzu. Co prawda nie było już tak ciepło jak wczoraj, ale i tak najpierw wybraliśmy się na długi spacer a potem grillowaliśmy u sąsiadów, którzy spodziewają się styczniowego dzidziusia. Od razu wracają ciążowe wspomnienia.. :-)
 
Ostatnia edycja:
spring jasne ze damy rade ;-)
pinia ach ta twoja kreatywna Wiki... na pewno strachu się najadłaś a ona po tym przejściu pewnie już koralików wkładać nie będzie.Moja siora ostatnio wymyśliła swoim dzieciom zabawę nawlekania guzików na nitkę i jej 6-cio latek wepchał tez guzik do nosa,na szczęście nie głęboko.Siora potem mówiła ze taka stara a taka głupia ze dzieciom tak czas urozmaica:-)
patik witamy w klubie raka:-D Jamie tez do tylu brnie
julia będzie dobrze:tak:
alamiqa dobrze słyszeć takie dobre wiadomości:tak:
 
pabella grill na świeżym powietrzu to lubię:))) czyżbyś już tęsknila za odmiennym stanem?:-D u nas Zośka zasypia przeróżnie, raz sama, raz przy cycku, raz muszę użyć gondoli i nigdy nie wiem jaki sposób w danej chwili jest najlepszy hi hi
julia melduj nam jutro same dobre wieści &&&&&
 
pabella grill na świeżym powietrzu to lubię:))) czyżbyś już tęsknila za odmiennym stanem?:-D
O nie nie nie nie nie :-p Kocham moje dziecko nad życie, ale drugiego mieć nie chcę, a przynajmniej nie w perspektywie najbliższych kilku lat ;-)
Z tym zasypianiem to się trochę stresuję, bo właśnie się "obudziłam", że Gabrysia za 2 tygodnie idzie do żłobka i się stresuję, że mi się dziecko wykończy ze zmęczenia :sorry2: Choć biorę tez pod uwagę, że mała skubanica wykorzystuje po prostu uległość biednej matki :-D

Masala
, wszystkiego najlepszego!
 
Masala wszystiego naj naj
Pabela heh podejście widze do następnych potomków takie samo mamy
Pinka czy Ty chociaż 1 dzień w miesiącu masz bez atrakcji? bo mi sie wydaje że nie
Julia&&&&
ewe a co Ty tu robisz do książek nos a nie na bb
Patik z kad ja znam to zasypianie w dzień chociaż u nas najlepsza gondola tyle że za góra dwa tyg bedzie juz za mała i co wtedy nie wiem?
Buziak ciekawe za kim on taki kudłaczek by napewno nie po rodzicach :)

u nas też dzień na powietrzu młoda pofikała na macie na trawce a teraz śpi tyle że godzinke temu sie obudziła i przypomniało jej sie że zapomniała sie pokulać super cóż za idealna pora na kulanie ale i tak ją kocham:)
i tak nie spałam bo czytałam was i wystawiałam aukcje mam nadzieje że szybko wszystko pukne bo potrzebuje na nową fure dla Leny czyt jak wyżej za dwa tyg musi być już u nas wiec mam nadzieje że coś sprzedam a najlepeij to oba wózki:)
 
Hehe Paticzku jak Ty mnie dobrze znasz heh a pamietasz jak w ciąży o4rano z mopem latałam hehe
tak poważnie to dopiero teraz mam spokój i moge wystawiać aukcje bo młoda śpi a m w pracy
jedna laska mi pisala że chyba kupi wózek i odbierze osobiście juppiiiii
 
reklama
Masala wszystkiego naj z okazji urodzin :)**
Julia trzymam kciuki za wynik :*
Pinka ładna historia dobrze że zawału nie dostałaś bidulo , dzieci bywają naprawdę pomysłowe :)
Patik to jakaś plaga widzę z tym wkładaniem rzeczy do nosa :)
Papcia powodzenia w sprzedaży :)
Alamiqa to super że mała się tak ładnie rozwija :)

Mnie się marzy druga dzidzia bo uwielbiam być w ciąży (pewnie dlatego że dobrze zniosłam) ale za 2 albo trzy lata :) Za to M się zapiera rękami i nogami że jemu jedno wystarczy he he .U nas w sumie nic ciekawego mały śpi M w pracy , ja puki co buszuję po necie ale muszę się zaraz wziąć za sprzątanie :) Słoneczko jak na razie świeci więc na pewno zaliczymy spacerek dziś :).Minął tydzień do szczepienie ciekawe ile to moje dziecię przybrało na wadzę , cóż dowiemy się za tydzień :) moja kochana chudzinka :) Okazuje się że po tatusiu to ma bo on też był taka chudzinka jak był w jego wieku :).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry